airpod
6

Koniec lotniskowego dyskomfortu. Te „kapsuły do spania” będą miały nawet Netflixa, a jesienią trafią do Europy!

Czekanie na lotniskach jest nudne i niewygodne — ale z takimi kapsułami sporo mogłoby się zmienić. Oby próby przebiegły pomyślnie!

Lotniska bez magicznych kart z przywilejami potrafią być naprawdę uciążliwe. Kolejki, biurokracja, tłumy, dyskomfort, a na końcu to czekanie… albo, jeżeli mamy przesiadkę, to jeszcze pomiędzy. Szum, wrzask, zero spokoju, a do tego jeszcze problemy z dostępem do sieci. Doskonale rozumiem dlaczego ludzie nie lubią lotnisk — ale myślę, że te kapsuły do spania których testy rozpoczną się jeszcze tej jesieni na europejskich lotniskach mogą co nieco w tej kwestii poprawić.

AirPod: kapsuła w której wypoczniesz i obejrzysz Netflixa

Niewielkie kapsuły jeszcze tej jesieni mają trafić w ramach testów na europejskie lotniska. To niewielkie obiekty, w których czekać na nas będą wygodne fotele rozkładające się do opcji w miarę wygodnego łóżka, szybkie łącze internetowe, klimatyzacja, oczyszczacz powietrza, gniazdka oraz ekrany z systemem multimedialnym. I to takim, gdzie nie zabraknie nawet Netflixa.

AirPod

Brzmi i wygląda świetnie — nie ukrywam, że bardzo chętnie bym coś takiego przetestował. Mają być one udostępniane w slotach jednogodzinnych. Na tę chwilę nie wiemy jeszcze nic o cenach, dostępności czy sposobie ich ewentualnej rezerwacji. Gdy trafią na lotnisko będą niczym więcej, jak tylko ciekawostką — ale kto wie, możliwe że faktycznie spodobają się szerszej publiczności i za kilka lat zamiast smutnych i niewygodnych ławeczek, przy wyjściach czekać będą na nas rzędy takich kapsuł. Niestety — znając siebie już widzę te kolejne loty na które mogę zaspać, które będę wówczas musiał dopisać do swojej listy. I tak naprawdę to lepsze, niż średniej klasy saloniki — tutaj mamy całą przestrzeń całą dla siebie, a do tego jeszcze wygodne łóżko… co może więc pójść nie tak?!

Źródło: Secret Flying