Nie wiem czy pamiętacie, że podczas ubiegłorocznego finału Seedcamp oprócz serwisu Szuku.pl w gronie wybrańców był też serwis AdTaily.com. Minął już prawie rok i powoli zbliżamy się do produkcyjnego startu tego serwisu. Będzie on platformą reklamową z której będzie mógł skorzystać każdy wydawca treści czyli nie tylko bloger ale również osoby prowadzące serwisy internetowe czy też zwykłe prywatne strony www.
Adtaily jeszcze przed startem swojego serwisu zdołało zainteresować swoim pomysłem i wykonaniem Agorę. Jak zapewne pamiętacie Agora od jakiegoś czasu próbowała (bez sukcesów) wprowadzić reklamy na blox.pl (sieć blogowa). Adtaily jest więc dla Agory idealnym parterem do realizacji tego celu. Firma zapewnia technologię, proces zakupowy oraz kontrolę nad płatnościami – deal idealny, jeśli się uda i wszystko zadziała.

Na chwilę obecną widgety adtaily można już zauważyć na forach gazeta.pl (czyli jest to kolejne miejsce gdzie będzie można kupić reklamę?).
Jak to będzie działać? Sprzedaży reklamy na naszej stronie internetowej będzie odbywać się przez widget lub też przez Adtaily. Jeśli reklamodawca będzie chciał kupić reklamę bezpośrednio u nas to może to zrobić bardzo szybko (oczywiście jest jakaś prowizja ale większość kasy trafia do nas). Pamiętam, że kiedy rozmawiałem z Adtaily to właśnie ta szybka transakcja ma być dużą zaletą dla reklamodawców. Przykładem był tutaj jakiś news który właśnie trafia na “efekt wykopu” jeśli właściciel tego newsa ma widget Adtaily to reklamodawca może dokładnie w momencie największej oglądalność wyemitować w takim serwisie reklamę.
Innym rodzajem sprzedaży reklam jest powierzenie wszystkiego handlowcom AdTaily – oni ustalają ceny brutto i starają się zapełnić widgety reklamami. Przy tym układzie prowizja dla AdTaily ma wynieść między 40-50 procent. Zakładam jednak, że tak wysoki % rekompensowany będzie ciągłością reklam.
O samym procesie i szczegółach kto komu i za co płaci możemy dowiedzieć się z działu pomocy na stronie adtaily.pl. Ja po przeczytaniu podstawowych informacji mam dwie uwagi co do reklam, brak flahsa i jak na razie tylko jeden rozmiar reklam. Oba te elementy mogą na początku skutecznie ograniczyć ilość i reklamodawców i reklamo biorców (oczywiście pomijając Agore i jej serwisy).
Czym AdTaily różni się od blogvertising.pl (którego działanie bardzo sobie chwalę). Przede wszystkim blogvertising skupia się na blogach, oraz działa tylko w jednym scenariuszy w którym to oni sprzedają reklamy przez widget. Jeśli ja znajdę reklamodawce na miejsce które w obecnej chwili zajęte jest przez widget to muszę go wyłączyć i działać jak gdyby niezależnie. Drugi element to reklamodawca nie może (chyba) sam szybko zdecydować gdzie się chce reklamować i uruchomić praktycznie natychmiast emisję.
Jeśli więc chodzi o sam pomysł to wydaje się, że na chwilę obecną AdTaily oferuje więcej możliwości. Coby jednak nie chwalić dnia przed zachodem słońca to warto zauważyć, że w tego typu biznesie liczy się skuteczność. Blogvertising od początku roku praktycznie nie przerwanie zapewnia na Antyweb reklamy – jest to dowód (przynajmniej dla mnie) na to, że biznes działa i ja jako klient jestem zadowolony. Dopiero w momencie kiedy Adtaily rozkręci się do takiego poziomu będzie można porównać które platforma jest bardziej efektywna z punktu widzenia reklamo biorcy.
Czekam na premierę AdTaily i jestem bardzo ciekawy jak “wypali” umowa z Agorą i czy faktycznie blox pokaże swój potencja reklamowy. Szanse na to są duże bo do sprzedaży reklam ma się włączyć dział handlowy gazety.
Ps. Polecam obejrzeć wywiad jaki nagrał Maciek z Jakubem z Adtaily

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

AdTaily było już u nas na KrakSpocie w grudniu – Kuba mówił o wizycie w Londynie. Na najbliższym odwiedzą nas ponownie i powiedzą o tym, jak im się udało dotrzeć do miejsca, w którym teraz się znajdują (taka mała informacja bakstejdżowa ;)
czym to się ma różnić od http://buysellads.com/ ?
BSA, zreszta jak wiele innych tego typu juz istniejacych systemow rozwiazuje podobny problem, tj. relewatne reklamy na stronach nalezacych do tzw. Long-Tail.
To, co nas rozni to podejscie. My uzywamy widgeta do sprzedazy reklam, a oni przekierowuja do swojego e-commerce. Wpuszczaja tylko wydawcow zwiazanych z tematyka design lub tech piszacych po angielsku. Nie maja API oraz nie wspieraja platform spolecznosciowych, gdzie tak jak w przypadku Blox.pl wiekszosc wplywow z reklamy trafia do tworcy tresci, a czesc do wlasciciela platformy gdzie ta tresc jest tworzona, itp.
Bez watpienia bedzie to nasz konkurent gdy zakonczymy prace na angielska wersja systemu.
[...] na wzór większości blogerów (np. antyweb.pl, webthink.pl, webfan.pl, poradnikwebmastera, kominek, mediafun itd.) przetestować nową platformę [...]
[...] Jednym z ostatnich jest kupienie ponad 50% udziałów w nowym systemie reklamy AdTaily (na blogu opisywałem już ten system więc jeśli ktoś nie wie o co chodzi to zapraszam do przeczytania) więc nie będę teraz się [...]
Mój komentarz nie został zatwierdzony na AdTaily więc tutaj wyrażę swoja opinie.
Nie lubię pozerów i oszustów i stad moje rozgoryczenie.
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak się zachwycaja kolejną próbą zakładania domu mediowego w który przede wszystkim zarabiają jego właściciele. Było juz kilka takich „rewolucyjnych serwisów” które były promowane przez internautów ale sami nie dostali za to złamanej złotówki.
Adtaily funkcjonuje po to by ludzie kupowali reklamy między sobą. Nikt tu nie dostanie żadnej reklamy od wielkiego reklamodawcy bo tacy reklamują sie na wielkich serwisach typu WP. Nie rozumiem jak można stale chwalić się kolejnymi stronamni które dołączyły do grona naiwnych. To że przybywa wydawców nie jest miernikiem sukcesu a totalną porażką.
Co z tego że wszyscy chcą zarabiać skoro nie ma tych co wyłożą kasę. Ta kzawsze był ow sieci i cwaniaki z AdtAily tego nie zmienią
Załoga AdTaily siedzi założonymi rękami, cuduje z wymyślnymi Avatarkami, ale nie pozyskuje żadnych reklamodawców !!!.
Oni czekają by zgarnąć prowizję gdy Wy kupujecie reklamy u swoich znajomych.
Poważne domy Mediowe załatwiaja kampanię i wydawca dostaje poważna kasę a nie jakeis 5 zł za 1000 odsłon. W portalach gazet.pl reklamodawca płaci od 20 do 100 za 1000 odsłon.
Nie rozumiem też dlaczego Ci ‘Fachowcy” maja Avatary z
Kuflem piwa a jakieć laski piszą do siebie prywatne wiadomości uzywając publicznego forum. Do tego śa SMS’y !!! tak nie zachowuje się…prawdziwa firma.
Przecież kazdy moze sam sobie zrobictaki banerek czy widget i nie rozumiem dlaczego wolicie oddawać kase dla AdTaily. Nie dajcie się nabić w butelkę bo tym serwisem zajmują sie zwykłe dzieciaki które nie znają się nawet na obsłudze klienta a co dopiero na prowadzeniu rozmów biznesowych z reklamodawcami.
Ich katalog nawet nie został w pełni spolszczony, a dziesiątki ludzi wkleja ich Widget na swoje strony. Czy Adtaily komuś płaci za taką promocję !?
Póki istnieje Adsense to nic tego nie przebije. Jedynym wyjsciem jest podpisywanie umowy w której wydawca nie będzie korzystał z Adsense. Wówczas rynek blogów może stać się ciekawym dla reklamodawcy. Teraz po co mu te blogi skoro ma Adsense gdzie jest tanio i ma tam cała sieć ?
@Google – ochłoń, podpisz się imieniem i nazwiskiem i wtedy możemy pogadać. Inaczej będziesz traktowany jak kolejny troll.
@Google vide Ariel:
moze zcentralizujmy ta dyskusje? Staralem sie odpisac na Twoje uwagi tutaj:
http://www.goldenline.pl/forum/adtaily/1217988/s/1#23612548
[...] antyweb.pl 14:06 30/04/2009 AntyWeb | » AdTaily już w testach antyweb.pl/adtaily-juz-w-testach Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]