101

A czy Wy pamiętacie swój numer Gagu-Gadu?

Dziś w ramach podsumowania tygodnia powspominamy trochę Gagu-Gadu, ale przede wszystkim porozmawiamy o aktualnych komunikatorach. Dlaczego na przykład Facebook i Messenger królują na rynku, skoro Google ma własny system operacyjny, na którym działają smartfony? I dlaczego Google nie potrafiło zrobić tego, co Apple ze swoim iMessage?

Dziś w ramach podsumowania tygodnia powspominamy trochę Gagu-Gadu, ale przede wszystkim porozmawiamy o aktualnych komunikatorach. Dlaczego na przykład Facebook i Messenger królują na rynku, skoro Google ma własny system operacyjny, na którym działają smartfony? I dlaczego Google nie potrafiło zrobić tego, co Apple ze swoim iMessage?

  • zakius

    tak

    • Adrian

      A pamiętasz SMS Express? Ja wciąż mam aktywny 5-cyfrowy nr z tamtego czasu.

  • Deus vult

    Tak i używam na bieżąco, pejsbuk i ichnieszy masendzer jest dobry najwyżej dla cukiergóry i jego naiwnych gojów

    • Kolejny ideologista, który się zgubił w internecie i wleciał na AW. Zastanawiam się czasami, co kieruje takimi ludźmi, których ogarnia strach lub mizantropia przed tym, co jest inne od nich.

    • Gąska Balbinka

      To nie strach tylko zdrowy rozsądek

    • Radek

      GG i rozsądek? ;)

    • wuj

      Ja sie zastanawiam co kieruje zakochanymi w pejsbuku i wpatrzonymi w swiety obrazek Gatesa.

    • Już samo używanie przez Ciebie słowa „pejsbuk” sugeruje, jakie ideologie chcesz wpajać. Nie jestem zwyczajny do dialogu z ludźmi i skłonnościach skrajnościowych (że pejsbuk to zło, szatany i inne losowo wybrane modne słowa miłośników teorii spiskowych). Nie podyskutujemy zatem na temat Twojego hobby. Powodzenia w życiu Ci życzę.

    • Też unikam jak mogę używania facebooka. Może nie na rzecz gg, znajomych i rodzinę namówiłem na używanie Line, który nie ma historii zapisywanej na serwerach i ma dwustronne mocne szyfrowanie, ale FB to dla mnie ostateczność.

    • To, co dla Ciebie jest wadą (dane chmurowe), dla nas jest ogromną zaletą. Wyobrażasz sobie komunikację za pomocą kilku urządzeń bez historii konwersacji z chmury? A w Messengerze jest tak: piszesz w pracy, kontynuujesz na smartfonie wracając z pracy do domu, by potem wieczorem dokończyć na domowym komputerze. I wszystko przebiega płynnie, mając całą ciągłość dialogu. Taaak… wiem… zaraz wybiegną tu tacy, którzy będą krzyczeć swoimi głowami że: żydy, inwigilacja, szczepionki, enwuo, człowieki-jaszczurki i ogólnie cała ludzka cywilizacja.

    • >To, co dla Ciebie jest wadą (dane chmurowe), dla nas jest ogromną zaletą. Wyobrażasz sobie komunikację za pomocą kilku urządzeń bez historii konwersacji z chmury?

      W line jest to rozwiązane w taki sposób,ze urządzenia przesyłają między sobą historię rozmów, bez pośrednictwa serwerów. Historia jest kasowana w momencie zmienienia / sformatowania urządzenia głównego jakim jest smartfon. Chyba nie będziesz mi próbował wmówić, ze dzielenie się swoimi danymi z serwerem pośredniczącym (i ich tam zostawianie) jest zaletą.
      No ale jak chcesz już totalnie wszystko o sobie zostawiać na serwerach zewnętrznych firm, to przecież zabraniał nie będę.

    • Nie mam motywacji, aby Ci cokolwiek wmawiać. Dla nas po prostu chmura = komfort. A że znasz jakieś inne rozwiązanie, to zabraniał nie będę ;)

    • >Kolejny ideologista, który się zgubił w internecie i wleciał na AW.
      Tak zacząłeś swój pierwszy komentarz, na którego odpisałem. Jak widać dość sporo ludzi się tutaj zgubiło według Twojego toku myślenia. Chciałbym tylko wytknąć lekką hipokryzję, ponieważ jeśli autor by miał przeciwne zdanie, zapewne to Ty byś napisał coś podobnego (typu „ee rozwiązania z prehistorii, teraz mamy chmury”). Nie masz motywacji, a jednak to robisz i to z dość sporą zaciętością, możliwe, że podświadomie, ale to robisz. Przeczytaj swoją pierwszą odpowiedź do mnie jeszcze raz. Jeszcze to używanie „nas” gdy większość komentujących ma inne zdanie. No cóż.

    • Masz prawo nie korzystać z udogodnień. Kropka.

    • Antysemityzm. Wow.

    • Lard Vader

      Gdzieś tam nienawidzą Polaków. Także Ciebie przez takiego mikrocefala, jak vult czy Gąska TW Balbina.

    • Deus vult

      Weź spierdalaj bosy antku

    • Lard Vader

      Zajechało cebulą, jak otworzyłeś paszczę. :-D

  • @gracjangk

    Pamiętam bo jest w miarę prosty, ale nie zaglądałem tam od 2011 roku. Zleciało.

    • jan

      jak sie tyle czasu nie logowałeś to raczej przepadł

    • Gąska Balbinka

      to pewnie konto ci spadło już

    • @gracjangk

      Sprawdziłem na web-gadu, jeszcze działa. Wszystkie słoneczka na czerwono :D

  • Artur Łukasz

    6568701 – nie przeszkadzać.

    • T3rror

      5218x gimbazo… ;) Kolega ma numer w drugiej setce.

    • Piotr T

      Do tej pory miałem styczność z jedną osobą która ma numer gg niższy od mojego. 8xxxx.

    • T3rror

      Ja stety, niestety, znam sporo ludzi z niskimi numerami. Jakoś szybko GG sie przyjelo wśród znajomych, jeden był chyba umoczony w pierwsze wersje

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ja miałem 4 cyfrowy 999* ale w 2005 ktoś mi go podprowadził. Prawdopodobnie miałem keylogera gdzieś na którymś kompie.

    • Dawid

      Udało mi się zalogować. Wygląda jak poniżej. Moje GG ma nr 5xxx, mogę sprzedać – LOL :) https://uploads.disquscdn.com/images/340322a56eb540eb3ba2d8f9c876b5ebefd7cb3fe327caa83a17e9385680c426.png

    • 136xx, ale od lat nie używam

    • Konrad

      1) Chciałbym zauważyć, że pierwszy rocznik gimnazjum ma już 31 lat :)
      2) Żeby nie było, że zrozumiałem żartu, w 2003 roku były 7-cyfrowe numery, a to było naprawdę dawno.

    • Mam numer od 2002 roku, ma 7 cyfr 47400**, rejestrowałem go jeszcze w kafejce internetowej :) Wcześniejszy miałem 5 cyfrowy ale mi przepadał, gdyż zapomniałem hasła. Ale to już było bardzo dawno temu. Jeden z moich nauczycieli z technikum miał numer 4 cyfrowy :)

  • marcinwhite

    Google strzelilo sobie lata temu w stopę, bo przygotowując Hangouts mogli zrobić odpowiednik iMessage – chodzi mi o wysyłanie wiadomości po internecie zamiast jako SMS w sytuacji gdy po drugiej stronie jest użytkownik z kompatybilną aplikacją.

    A swój numer pamiętam również, a nie logowaniem się tam dobre kilka lat.

  • Jacek Sowiński

    Co to jest gagu-gadu?

    • dinzaur

      taki polski ICQ

    • Konrad

      Taki polski ICQ z literówką w nazwie.

  • Grochu

    Pamiętam, bo bardzo prosty i atrakcyjny mi się trafił. Celowo raz na kilka miesięcy się loguję, żeby nie przepadł, choć nie wiem po co.

  • Finn

    Od kiedy pojawił się oficjalny Messenger Lite nie mam powodów żeby narzekać na ten komunikator.
    Jest prosty, lekki i można wyłączyć w nim wszystkie uprawnienia.
    Do kompletu z Messengerem używam Facebooka w wersji przeglądarkowej i da się żyć :)

    Jeżeli chodzi o Gadu gadu to również korzystam, ale tylko na komputerze i piszę praktycznie tylko z jedną osobą. Siła przyzwyczajenia :)

    • zakius

      a co z działaniem na kompie, czy tez może jego brakiem?
      no nie da się, to jest jakiś dramat

    • Grzegorz Krycki

      Jest przecież apka na Windows 10 w sklepie

    • Aba

      Mam i działa. Na 10-ce

    • zakius

      tragedia, a nie działa
      nawet gorzej niż opanowana elektronem webapka…

  • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Oczywiście że tak, ten sam od 2005. Ale od jakiś 4 lat nie korzystam bo wszyscy prawie porzucili GG. Na liście znajomych ~200 numerów aktywnych jest może z 3.

    • Krzepki Harry

      No właśnie, gg podupadło m.in. przez to, że wszyscy siedzieli „na niewidocznym” – każdy myślał, że nikogo nie ma, że to martwy komunikator.
      Mam znajomego, z którym nie gadałem od dłuższego już czasu i myślałem, że porzucił już gg na dobre. Odezwał się ostatnio, okazało się że używa tego programu codziennie, ze tym że po prostu ja o tym nie wiedziałem ;) Zastanawiam, się, kto z listy moich czerwonych słoneczek faktycznie jest niedostępny, a kto tylko udaje ;)

  • Piotr G

    Pamiętam, bo założyłem dzień po starcie. 1460x Czasem się zaloguję, ale nie używam od kilku lat, bo nikogo tam już praktycznie nie ma.

  • Gadu-Gadu…

  • używalem,a po długiej przerwie wróciłem do GG

  • Longhorn

    Gadu cały czas żyje..byście się zdziwli,ile osób jest dziennie online..

  • Kamil

    To już nie jest to samo GG co kiedyś patrząc jacy ludzie tam są…

    • Podstawówka zmieniła się na gimnazjum :)
      W czasach GG dla dzieciaków w Polsce jak korzystałem tylko ze Skype

  • Slawo

    2172291

  • Już zapomniałem że takie coś jak GG kiedykolwiek używałem i był to koszmar w porównaniu z rewelacyjnym Skype

    • przem

      Skype w porównaniu z gg był mega zasobożerny. Przy włączonym skypie spadały nawet fpsy w grach.

    • BlahFFF

      W sumie podobnie jak z reklamami we flashu w oficjalnym kliencie GG. Wczesne wersje byly malo zasobozerne, ale jak zaczeli upychac reklamy w kazdym wolnym miejscu to potrafilo zameczyc 1-rdzeniowe CPU.

    • przem

      Tak i dlatego najszybszą wersją dla mnie było gg 6.1. Teraz używam tlena, który jest równie lekki.

    • Człowieku bzdury zmyślasz bo ja nigdy na Skype nie narzekałem a grami dla 13 latków się od dawna nie interesuję
      Buhahahha

    • przem

      Trzeba było sobie w 2003 odpalić np. Q3 ze skypem a potem z gg np. 6.1 to byś odczuł różnice

    • Ty to zawsze masz problem z kolegami trollami z gimnazjum i ciągle pod górkę było wszystko gdy innym hulało jak należy i hula dalej .
      ps.
      Czasem jak czytam tych hejterów jak to im MS komputer popsuł nową aktualizacją to mnie śmiech ogarnia jak się czyta takich kretynów i wiecznych nieudaczników przypominających identyczne teksty od kilku lat linuksiarzy

    • przem

      Tu nie ma żadnej magii i czego wymyślać. Wystarczyło popatrzeć na zużycie procka i ramu proste.
      Ps.
      Linux jest spoko, ale głównie w zastosowaniach serwerowych :-)

  • Wodnik Szuwarek

    GG kojarzy mi się tylko z Windowsem. Straszne czasy. Na szczęście już dawno Windowsa i jego fekalia mam za sobą.

    • BlahFFF

      Od dawien dawna jest Kadu wiec wcale z Wundowsem kojarzyc sie nie musi. W sumie nadal uzywam na codzien.

    • Wodnik Szuwarek

      Napisałem, że MI się kojarzy. To są straszne wspomnienia. Prawie jak obowiązkowe lekcje rosyjskiego w podstawówce. Dramat.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      I Miranda którą preferowałem, ale wymagała sporo czasu na konfigurację.

  • Pamiętam swój numer, a nawet czasem rozmawiam poprzez GG ;-)

  • Athlon007

    721xxxx, więcej nie pamiętam.

  • Tomasz Kowalczuk

    wow
    az zalogowalem sie na moj 23xx !!
    Dalej dziala

    Tom

  • Przemek

    Czemu google nie ma swojego gMesydż? bo każdy producent może wpakować swoją apkę do SMSów i wszystko trafi szlak.

  • Wy tu Panowie gadu-gadu, a red. Marczak powinien potrenować trzymanie 2 rąk na kierownicy i zostawić dźwignię zmiany biegów w spokoju… ;-)

  • Konto GG od 2002 roku. I pomyśleć, że to już półtora dekady.

  • Tomi li

    Caly czas kozystam z gg od czasu kiedy nie było jeszcze androida Jeszcze na symbianie na noki n96

  • Alot

    Mam numer 6 cyfrowy, nadal używam do celów prywatnych.

  • isaakPL

    Oczywiście 8045 choć z 10 lat się nie logowałem, jak się nie mylę to konto zakładałem gdzieś w 2000roku zaraz po starcie usługi, przestałem korzystać mniej więcej w tym samym czasie jak skończyłem korzystać z grono.net a potem już tylko Facebook a teraz, discord

  • Rav-X

    Aż sobie przypomniałem 27876xx i zalogowałem. Stare dobre czasy. Może warto by było wrócić do GG? Apka na Androida całkiem fajna.

  • 馬戈

    Oczywiście i do dzisiaj działa, natomiast mało kto dzisiaj z niego korzysta ale nie powiem, piękne czasy to były.

  • SyoMas

    Moja córka korzysta z GG na telefonie pisząc ze swoim chłopakiem bo… sprawia im najmniej problemów :) Ja mam czterocyfrowy numer bo zacząłem z nimi przygodę gdy się to jeszcze nazywało SMS Express czy jakoś tak, ale przestałem używać oryginalnej aplikacji na desktopie gdy przestała być używalna. Przez jakiś czas miałem jeszcze podłączone to konto na WtW ale najnormalniej w świecie wymarło. Parę lat temu sprawdzałem swój numer na ICQ i o dziwo działał. Wszystko jednak wygasło po zmianie laptopa, nie chciało mi się już nim instalować tych aplikacji. Teraz od paru lat używam Hangoutów z powodów o których wspomnieliście w aucie. Jest natywny i wyszedłem z założenia, że nie potrzebuję nic instalować skoro większość moich znajomych korzysta z Androida więc go również posiada. Dla sporej części z nich jestem jedynym rozmówcą a właściwie jednym z dwóch, lub trzech bo w większości utrzymuję konwersacje grupowe ale mi to nie robi dopóki Googiel nie podjął decyzji o skilowaniu tego komunikatora.
    Wyszedłem też z założenia, że jednego szpiega mam w telefonie, czyli system operacyjny z jego przyległościami więc kolejnego nie potrzebuję karmić informacjami o mnie tylko po to by podrzucał mi reklamy tabletek do zmywarki gdy tylko ją odpalę. Utrzymuję tylko jeden wyjątek bo wideorozmowy w Skype wciąż są nie do pobicia moim zdaniem jakościowo i funkcjonalnie międzyplatformowo. Wylogowuję się jednak z niego gdy nie rozmawiam bo drenuje mi baterie niemiłosiernie.

  • Adrya Czerwińska

    jasne że pamiętam!

  • NobbyNobbs

    A tam pamiętam…. Pamiętam i używam!

  • XXYX, gdzie X < niż 5 :)
    OMG, ale ja stary jestem :)

  • Tomek pozdro

    Miałem prosty numer to pamiętam.

  • makalega

    jasne że pamiętam 112xxxxx i dalej używam jako narzędzie do komunikacji ze znajomymi, oczywiście korzystam jedynie z protokołu GG a nie z aplikacji, jako aplikacje do komunikacji wole moje ekg2 to była bardzo duża zaleta GG nad „dzisiejszymi” najbardziej popularnymi komunikatorami typu to badziewie od fb z którego nie da się korzystać bez „ich aplikacji” i na dodatek jak by jeszcze tego było mało, to nie mają WCALE swojej natywnej klasycznej aplikacji w wersji na PC, to znaczy wiem, że niby coś tam jest w sklepie ms, ale jeżeli ktoś korzysta z Linuksa lub Mac os x to taka aplikacja jest dla niego bez użyteczna.

  • Tak, chociaż ostatni raz używałem 6 lat temu ;)

  • PiK IAndyI

    nr gg to dobry bajer jako druga polowa hasla, sa cyfry, kazdy po latach nawet pamieta, trudniej odgadnac :)

  • Lard Vader

    Heh, moje działa – 6 cyfr (a miałem 5, więc dość wcześnie, ale jak to bywa, zapomniałem hasła – tak „często” dało się tego używać).

  • Marian Koniuszko

    Dziś w ramach podsumowania tygodnia powspominamy trochę Gagu-Gadu, ale przede wszystkim porozmawiamy o aktualnych komunikatorach. Dlaczego na przykład Facebook i Messenger królują na rynku, skoro Google ma własny system operacyjny, na którym działają smartfony? I dlaczego Google nie potrafiło zrobić tego, co Apple ze swoim iMessage?

    Uwazam, ze powinniscie jeszcze ze 2 razy skopiowac ten tekst. Pomoge wam.

    Dziś w ramach podsumowania tygodnia powspominamy trochę Gagu-Gadu, ale przede wszystkim porozmawiamy o aktualnych komunikatorach. Dlaczego na przykład Facebook i Messenger królują na rynku, skoro Google ma własny system operacyjny, na którym działają smartfony? I dlaczego Google nie potrafiło zrobić tego, co Apple ze swoim iMessage?

  • Marian Koniuszko

    Czterocyfrowy numer. Nie uzywalem od ponad 5 lat. Znajomy dlugo polowal na numer XXXXX – 5 takich samych cyfr. W koncu mu sie udalo. Sprzedal go w 2008 roku za ponad 5tys PLN na allegro o ile dobrze pamietam kwote. mindblown.gif

  • xnxx

    Oczywiście że pamiętam swój numer, gg używam na co dzień.
    Nie wyobrażam sobie kontaktu z ludźmi których nie bardzo znam przedstawiając im się z imienia i nazwiska jak ma to miejsce w messengerze

  • pakierhakierxd

    tak pamietam ale wchodze rzadko :P ,w opisie gg ustawiony na stale link do profilu na fb i komunikat ze rzadko uzywam :P

  • Renata Włodarska

    Ja mam GG od lat i na co dzień go używam początek to 124 i jeszcze 5 cyfr

  • Snowsky

    222592. Poklikash?

  • ihaha

    szkoda ze marczak w szkole nie byl taki madry…

  • Adi GG:36204710

    Przecież gadu gadu jeszcze żyje i ma się dobrze i ja go używam do tej pory #gg36204710

  • lol

    oj marczak marczak :D

  • Oczywiście, ciężko nie pamiętać tych 6 cyfr ;]
    902XXX

  • Tak :)

  • Topper Harley

    Redakcję dopadła nostalgia. Najpierw mp3 teraz gg :) Nawiasem mówiąc gg nie używałem już ładnych parę lat lecz o dziwo numer jeszcze pamiętam.

  • Niemirovsky

    Pamiętam i korzystam. Z trzech.

    PS. I nie Gadu-Gadu, a GG, bo tak się oficjalnie nazywają od lat.

  • przem

    Pamiętam, że gg 6.1 był najszybciej działającym komunikatorem. Zero reklam i animacji. Do dziś używam gg, ale przez tlena, bo połączenie jest szyfrowane i jest równie szybki jak dawne gg.

  • Krzysiek

    Oczywiście :) 50580xx, i nie jestem po gimnazjum :P miałem klienta nawet na nokii 6310i zainstalowanego… I na jornadzie 720, ale to przez klienta jabbera… Bodajże od 2002r. A kontaktów na liście nadal parę się świeci na żółto :D i pamiętam ten dźwięk jak wszystkim do okoła powiadomienia przychodziły… Żygać szło już tym dźwiękiem (jak dziś SMS szajsungów) ale to były czasy! :D szkoda że tak żeśmy go sami porzucili…

  • szela

    Miałem konto jeszcze na SMSexpress, które potem stało się GG :) dawno…