162

66 milionów i stadne oburzenie

Wczoraj przez internet przetoczyła się rzeka komentarzy na temat tego jak to nasze Państwo trwoni pieniądze i wydaje niedorzeczne kwoty na portale internetowe. Sprawa dotyczy oczywiście Dolnego Śląska i Urzędu Marszałkowskiego, który podpisał umowę na kwotę 66 milionów złotych. W ramach tej inwestycji ma powstać… No i tutaj już mniej specjalistów i jeszcze mniej osób o tym piszących wysiliło się na tyle aby zajrzeć, co za te pieniądze powstanie. […]

Wczoraj przez internet przetoczyła się rzeka komentarzy na temat tego jak to nasze Państwo trwoni pieniądze i wydaje niedorzeczne kwoty na portale internetowe. Sprawa dotyczy oczywiście Dolnego Śląska i Urzędu Marszałkowskiego, który podpisał umowę na kwotę 66 milionów złotych. W ramach tej inwestycji ma powstać…

No i tutaj już mniej specjalistów i jeszcze mniej osób o tym piszących wysiliło się na tyle aby zajrzeć, co za te pieniądze powstanie. Wszyscy złapali słowo portal jako najważniejsze, bo to rozumieją i potrafią ocenić odnosząc to zapewne do innych „portali” internetowych. Skandal jest jeszcze większy, bo za tę kwotę ma powstać „portal” dla Dolnego Śląską – tylko !!

Poświęciłem chwilę czasu na obejrzenie kilkunastu dokumentów związanych z tym przetargiem, są to min. szczegółowe specyfikacje każdego z elementów zlecenia.

Wrócę jednak do tematu przetargu, czyli tego, co wywołało falę krytyki u specjalistów. W dokumencie opisującym przedmiot zamówienia czytamy:

Przedmiotem zamówienia jest wdrożenie bazy wiedzy o Dolnym Śląsku oraz związanej z tym infrastruktury sprzętowej i programistycznej dla projektu „Regionalna platforma informacyjna dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska…

Dalej w specyfikacji możemy przeczytać (skrócę do najważniejszych punktów bo jest tego bardzo dużo), że wykonawca zobowiązany jest do :

  • Opracowania struktury baz wiedzy, formalizacja ontologii dziedzinowych z dziedzin wiedzy: geografia, fizyczna, geografia społeczno-ekonomiczna, ekonomia, botanika, zoologia, historia itd (jeśli dobrze rozumiem to zabawa z taką dawką wiedzy i informacji to bardzo duże przedsięwzięcie)
  • Przygotowania i dostarczenia nowej aktualnej ortofotomapy całego województwa o rozdzielczości 10pikseli/m. Jeśli nie wiecie co to za rodzaj mapy to wyjaśnię. Cyfrowa ortofotomapa to rastrowy, kartometryczny obraz terenu powstały w wyniku ortogonalnego przetworzenia zdjęć lotniczych lub scen satelitarnych.
  • Implementacji ortofotomapa w mechanizmach portalu i jego wyszukiwarki
  • Powiązania informacji z bazy z treściami ortofotomapa oraz danymi z Bazy Danych Obiektów Topograficznych
  • Dostawa, instalacja i utrzymanie wszelkiej niezbędnej infrastruktury sprzętowej wraz z oprogramowaniem. Polecam kilka załączników w tym temacie, aby otworzyły się trochę oczy o czym mówimy, serwery, komputery, drukarki, macierze itp.
  • Wykonanie robót budowlanych pod pod wideobanery
  • Dostawa, instalacja, wdrożenie i utrzymanie wideobanerów
  • Integracja stworzonej platformy z dotychczasowymi systemami informatycznymi (polecam załącznik) – jak ktoś zajmował się IT to wie ile kosztują interfejsy i jaka to jest praca.
  • Zarządzenie cały procesem wdrożenia
  • Utrzymania całej infrastrukry, systemu, wideobanerów i czegokolwiek co powstanie
  • Wsparcia przez okres obowiązywania umowy
  • Metodologia projektowa to PRINCE 2:20009 jak ktoś zna to wie ile pryz takim projekcie jest to pracy i na jakim poziomie szczegółów.

To, co przytoczyłem to tylko fragment z ogólnego opisu przedmiotu przetargu. Szczegóły i bardzo dokładne specyfikacje są w licznych załącznikach. Warto też dodać, że wymagany zespół projektowy jest dokładnie opisany łącznie z wymienieniem specjalistów i inżynierów od baz danych, bezpieczeństwa, architektury IT, zarządzania projektami, zarządzania informacją itp. Naliczyłem ok 20 etatów związanych z projektem informatycznym, a dochodzą do tego jeszcze elementy budowlanki, telekomunikacji itp.

Jeśli chodzi o wykonawcę są też postawione jasne warunki, min. 30 milionów zdolności kredytowej, ubezpieczenie na 10 milionów złotych. Do tego firma startująca w przetargu musi mieć w swojej historii, na przykład, zamówienie na 10 milionów złotych (projekt informatyczny itp).

Mamy więc bardzo duży projekt za 66 milionów złotych, z czego od EU dostajemy 85% tej kwoty jako dofinansowanie. Zleceniodawca szacował wartość projektu na ok 44 miliony złotych bez VAT-u.

Wiedząc to wszystko wracam z pytaniem do naszych „ekspertów”, czy za ten projekt taka kwota to dużo pieniędzy? Licząc 5 letni okres, w którym trzeba utrzymać całość oraz znając teraz pobieżnie zakres usług (choć diabeł tkwi w szczegółowych wymaganiach, w parametrach SLA itp)? Ja od razu odpowiem, że nie wiem, czy to jest drogo. Na przeanalizowanie kosztów tego projektu potrzebne jest pewnie kilka tygodni.

Smutne to jest, że w społeczeństwie, w którym ciągle narzekamy na naszą administrację państwową, każda inicjatywa tego typu oceniania jest w ten sam sposób. Jak nic nie robią to jest źle, jak coś robią to nie dobrze, jak wydają pieniądze to zaczynamy budować dla nich stos.

Dodam, że nie chcę bronić tutaj tego projektu i jego zasadności. Trudno go ocenić po 2 godzinach przeglądania dokumentacji (choć niektórzy pewnie umieją). Widać, że jest przygotowany profesjonalnie i zamawiający dokładnie wie czego chce. Nie wiem czy Dolny Śląsk w czasach kryzysu i cięcia kosztów musi wdrożyć ten projekt, z drugiej strony na rozwój administracji dostają pieniądze z Unii. Mają tego nie wykorzystać bo „ekspertom” wydaje się, że to będzie drogo?

Pojawiły się też zarzuty, że jest to projekt który opisany był już w 2009 roku. To całkiem możliwe, biorąc pod uwagę jak szybko działa nasza administracja i z jakim niezrozumieniem zapewne spotkała się inicjatywa budowania takiej platformy.

Ps. I błagam nie oceniajcie wykonawcy przez wygląd strony internetowej – to nie jest agencja reklamowa/innowacyjna/mobilna/360 itp. Lepiej zajrzeć w wyniki finansowe, listę klientów, projekty itp.

Zdjęcie pochodzi z http://hakpl.flog.pl/

  • Niestety. Czekałem tylko na komentarze w stylu „zrobiłbym to po godzinach za 12000 zł.”… Inną kwestią są priorytety wydawania pieniędzy, ale to całkiem inny temat.

    • Łukasz Łoboda

      Pytanie brzmi czy naprawdę region dolnośląski nie ma na co wydać tych 10 milionów złotych? Można zrozumieć chęci regionu do promowania się, ale te środki w szczególności w okresie „zaciskania pasa” mogłyby być wydane w sposób bardziej optymalny dla społeczeństwa. I pal licho że stracilibyśmy jako społeczeństwo tą dotację, obawiam się że te pieniążki nikomu życia nie uratują, codziennej egzystencji nie ułatwią, regionu nie upiększą.

      To nie ten czas żeby państwo pchało się w nowe technologie, kiedy społeczeństwo ma problemy egzystencjalne, w dużej mierze spowodowane systemem. Dajmy głodującym dzieciom Gameboy’a, może na chwile zapomni o głodzie.

      Niestety ten „owoc” bedzie ulotny a wartość trudna do uchwycenia.

    • Maciej

      Nie, dajmy zasiłki na przeżarcie, to na pewno uratuje region i zapewni rozwój w przyszłości…

    • Łukasz Łoboda

      Tosz ja właśnie, w drugą stronę, żeby te pieniążki zostawiły sobie po sobie ślad a nie zostały zwyczajnie „przetrawione”

  • Konrad Hope

    True, wczoraj też spędziłem troszkę nad tymi dokumentami i mam bardzo podobne zdanie. To nie tylko portal/serwis, to ogrom pracy dodatkowej!

    • Stefan xFactor

      Tylko kiedy zwrócą się koszty funkcjonowania strony? Jest tak potrzebna jak ferrari dostawcy pizzy. Zadajmy sobie szczere pytanie, kto tam będzie zaglądał? Jedyne co ślązacy szukają w „wieściach gminnych” to strony urzędu pracy.

    • Konrad Hope

      Fakt ale kwestia opłacalności projektu do sprawa druga.

  • nerdyone

    „Wiedzą to wszystko wracam z pytaniem do naszych „ekspertów” czy za ten projekt taka kwota to dużo pieniędzy?”

    Biorąc pod uwagę kompetencje administracji Państwowej można te pieniądze równie dobrze spalić. O ile projekt zostanie ukończony, powstanie najprawdopodobniej nikomu niepotrzebny gniot spełniający formalne wytyczne przetargu.

    • tak, masz racje …

    • Szymon Pieprzyk

      Wszystko zależy od ludzi. W każdym urzędzie są jednostki, z którymi można fajnie pogadać, tylko często nie są dopuszczane do głosu.

    • Piotr

      W moim powiecie też miał powstać taki super-portal z odwzorowaniem powiatu w 3D i aktualizowaną w czasie rzeczywistym bazą turystyczną. Oto co powstało: http://www.ziemiamilicka.pl

      Portal, który nie prezentuje sobą nic i przez 80% czasu w ogóle nie działa

    • Szymon Pieprzyk

      trudno żeby działał z taką zawartością serwera: http://prntscr.com/1h3c94 :)

  • Adam Bogusiak

    Pozostaje mi tylko zacytować Krzysztofa Bosaka, który bardzo celnie napisał: „Nawet jeśli oni zgromadzą w ramach jednego serwisu tysiące informacji o regionie, to założenie, że będą one tam eksponowane w sposób dopasowany do oczekiwań odbiorcy, jest czystym absurdem. Ktoś kto szuka dokumentów samorządowych ma zupełnie inne oczekiwania niż ktoś kto szuka informacji o atrakcjach turystycznych. Integrowanie wszystkie na siłę w jednym super-rozbudowanym i prowadzonym przez urzędników serwisie, dowodzi braku zrozumienia kierunków rozwoju sieci przez organizatorów tego projektu! Ale kto bogatemu zabroni?”

    • Krzysztofa Bosaka? To ten znany specjalista od technologii i polityk którego już w sejmie nie ma , dobrze kojarzę?

    • Adam Bogusiak

      Nie interesuje mnie to jaki ma background, ale to co napisał i z tym dyskutuj

    • Michał Korzeniowski

      „Ktoś kto szuka dokumentów samorządowych ma zupełnie inne oczekiwania niż ktoś kto szuka informacji o atrakcjach turystycznych”

      a z czym tu polemizować? i kto powiedział ,ze prowadzić go będą urzędnicy…absurd goni absurd…

    • szook

      background: #fff; pewnie?

    • Adam Bogusiak

      haha, dobre :D

    • Adam Bogusiak

      Generalnie to jaki sens ma ten portal? (Swoją drogą pierwszy przetarg ogłoszono 4 lata temu – ktoś wziął poprawkę na nowe trendy w necie) Ja to widzę tak jakby ktoś chciał stworzyć oddzielny intranet dolnośląski. Ciężko w ogóle ogarnąć ten absurd – cały Dolny Śląsk w jednym portalu :D

    • Można dyskutować czy ten projekt ma sens, do tego jednak nie doszło kiedy wszyscy usłyszeli o jaką kwotę chodzi

    • Adam Bogusiak

      Według mnie kwota jest ważnym argumentem aby dyskutować nad i tak wątpliwym sensem tego dzieła. I żeby było jasne – trzeba chwalić internetowe ambicje samorządów – tylko ten konkretny portal wg mnie nie ma sensu w dobie różnych google’ów, wszelkiej maści wyszukiwarek, aplikacji i portali.

    • aaa

      no bo za taka kwote nie ma sensu taki portal – i nie ma tu miejsca na zadna dyskusje bo to jest jasne jak biel

    • Polak z Polski

      Urząc daje 10mln, a Unia daje _56_mln_, które rozejdą się po ludziach w kraju. Czy to źle? Cokolwiek z tego by nie wyszło, to te wydane 10mln wprowadza w obieg 66mln gotówki.

    • aaa

      nie Unia daje tylko Ty sam. Unia nie berze pieniedzy z powietrza. Skad takie bezmyslenie ludzi sie bierze?

    • Maciej Maciejewski

      Tylko że Polska póki co więcej z Unii bierze niż daje. Więc nie płacisz ty, ja, społeczeństwo, a Angela, Francois i Gordon.

    • aaa

      A Angela skad bierze? Angeli placa podatnicy. Ona sama nic nie wypracowywuje. A poza tym jak kupujesz auto niemieckie to kto zarabia? Z reszta szkoda przykladow bo i tak tego nie ogarniesz. Glupota ludzi jest przerazajaca… Brak szacunku do innych rowniez. Pieniadze Unii to pieniadze ludzi.

      Zdejmij kapelusz, moze brak witamy D…

    • Maciej Maciejewski

      z takimi bucami nie zwykłem w ogóle rozmawiać. szkoda czasu mojego i ewentualnych czytelników

    • aaa

      z powodu braku argumentow rzucasz inwektywami, typowy poziom zerowy… Ale czego mozna oczekiwac od kogos, kto uwaza, ze dotacje unijne daje Angela i reszta.

    • Maciej Maciejewski

      cytat: „Z reszta szkoda przykladow bo i tak tego nie ogarniesz. Glupota ludzi jest przerazajaca” – czuję się obrażony i uważam cię za buca i anonimowego tchórza. Nie rozmawiam z takimi ludźmi. To moja ostatnia odpowiedź na twoje zaczepki, mam lepsze rzeczy do roboty, a pogadać wolę z ludźmi na poziomie.

    • aaa

      Owszem ostro napisalem ale jak widze tak daleko bledny sposob myslenia to staram sie bardziej zaakcentowac swoja wypowiedz. Opieram sie na zjawisku, ze skoro ktos nie do konca rozumie podstawowe prawa gospodarki i w ogole pozycia w Uni to nalezy w mozliwie najbardziej charakterystyczny sposob starac mu sie to wytlumaczyc. Uzycie ostrego aczkolwiek pozbawionego kultury sformulowania czesto zwieksza skutecznosc przekazu.

    • jarekt

      Typowe tłumaczenie każdego niewykształconego chama. „Znam tylko 600 słów i muszę bluzgać lub obrażać żeby zwiększyć skuteczność przekazu”. Na takim poziomie faktycznie nie ma innej opcji…

    • kasz
    • bbb

      Czyli martwisz się o niemieckich, francuskich i angielskich podatników i przykro Ci, że dają nam pieniądze? :)

      I co ma niemiecki przemysł samochodowy do dotacji na portal na dolnym śląski…o O

    • jan

      odda z nawiązką

    • iks

      „Polska póki co więcej z Unii bierze niż daje”.

      Żródła poproszę.

      Dotacje unijne w wielu przypadkach można porównać do wybijania szyb i dotowanego zatrudniania szklarzy. Sama większa ilości środków w obiegu tu ma się nijak do rzeczywistej wartości wynikającej z pracy ludzi. Co z tego, że obrót będzie większy, jak od takich dotacji i regulacji wszystko stanie się jeszcze bardziej kosztowne?

    • bbb

      Wejdź na Eurostat lub inny agregat danych i sobie sprawdź. Czemu ktoś ma za Ciebie odwalać robotę? Chcesz się czegoś dowiedzieć to się wysil i poszukaj rzetelnych informacji. Wszystkie dane są publicznie dostępne – masz Internet jak widzę więc czemu z niego nie korzystasz w celu poszukiwania informacji?

    • mikolajs

      Tylko, że te same pieniądze można wydać z pożytkiem i wtedy zysk jest podwójny. Jedni zarobią, a drudzy mają coś użytecznego.

    • Bu

      1. Ad persona
      2. Nieumiejętność skupienia się na temacie
      .
      .
      .

  • Olbrzymie przedsięwzięcie to i kwota wielka. Dziwiłem się skąd mają pieniądze na takie ambitne przedsięwzięcia, ale skoro Unia daje to trzeba brać. Zawsze to lepsze niż tysiące darmowych szkoleń, na których ludzie nie chcą przychodzić.

    W artykule literówki i powtórzenia. Warto przejrzeć.

  • Bartek Medoń

    Święta racja. Pytanie tylko jak to będzie wyglądać w realizacji, bo w dokumentacji może to wszystko brzmieć profesjonalnie, wzniośle, a w praktyce ktoś może ten czy tamten element zrealizować „na odwal się”.

    • tego nikt nie wie, każdy projekt można zepsuć poprzez niekompetencje prowadzących, brak kontroli jakości itp.

  • Michał Korzeniowski

    nie wiem po co to ortofotomapy ale jak ue finansuje to why not :)

    • Adam Bogusiak

      Tylko to są pieniądze publiczne, a nie jakieś wirtualne. Polska też dokłada swoje do budżetu UE.

    • ale dokłada już od dawna, czy to znaczy że mamy się wycofać teraz czy nie wykorzystywać dotacji?

    • Michał Korzeniowski

      ty to chyba nie masz pojęcia jak się buduje budżet ue, nie?

    • iks

      „why not”

      Proponuję strategicznie zdemolować kilka mniej ładnych obiektów publicznych – musimy jakoś korzystać z tych dotacji.

    • Michał Korzeniowski

      co to ma do rzeczy?

    • TomaszSzkudlarek

      Ty to finansujesz, ja to finansuję, wszyscy na to płacimy.

    • Norbert Mor

      UE finansuje znaczy tyle, że państwo zabiera pieniądze kelnerce, pielęgniarce, przedsiębiorcy i jego pracownikom, nauczycielowi i rodzicom dzieci które naucza, itp. itd. by następnie z tych pieniędzy sfinansować kolejny bezsensowny projekt. No chyba, że widzisz w tym projekcie jakiś sens to chętnie poznam argumenty za tym projektem przemawiające.

      W tym świetle, argument „ue finansuje” jest dla mnie równoznaczny z „jak Kali ukraść krowę – to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle” i dla mnie jest nie do przyjęcia.

    • Michał Korzeniowski

      kolejny bezsensowny projekt? to może wymień mi te inne liczne bezsensowne projekty bo mogę się założyć ,że jestem w stanie wymienić ich więcej? W tym świetle to może rzeczywiście Kali ukradł krowę ale może zamiast pieprzyć głupoty zapoznaj się z projektami finansowanymi przez Ue, zasadami ich finansowania oraz zastanów się czemu UE ma tyle obszarów finansowania począwszy od dotowania rolników po kulturę?
      To ,że czegoś nie rozumiesz nie znaczy ,że jest bezsensowne. Wszelkie projekty kulturowo/informacyjne nie mają większego konkretnego przełożenia na to ,że pielęgniarce będzie lepiej bo walorów kulturowo/informacyjnych na pieniądze nie przeliczysz poza tym ,że każdy taki projekt wymaga wykonawców i pod wykonawców.

    • Brukselczyk

      Szanowni Rozmówcy,
      zobaczycie wyniki kontroli OLAF w Polsce opublikowane w 2026/2027 r. i wtedy Polska „zapłaczę” . GUS podaje 13.1 % szarej strefy w tworzeniu PKB w 2013. Prawda jest inna i tyle pieniędzy ze stosownymi odsetkami zwrócimy do budżetu Unii. Większość firm beneficjentów i decydentów nie będzie istniało a odpowiedzialność spadnie na Państwo. Tak to zostało zaplanowane i tak to zostanie zrealizowane.
      Pozdrawiam Przyszłych Przywódców

  • Mateusz

    Autorze, za dużo błędów:
    „na obejrzenie kilkunasta dokumentów” – kilkunasta?
    „Daje w specyfikacji możemy przeczytać” – Daje? kto daje? komu daje?
    „To co przytoczyłem” – przecinek?
    Dalej nie szukam.

  • Pytanie jest, czy my jako społeczeństwo potrzebujemy takiego rozwiązania? Co dzięki niemu zyskamy, a co stracimy (koszt alternatywny) ?

    • Bu

      Politycy doskonale prowadzą bilans zysków i strat. Ale… „s p o ł e c z e ń s t w o o o ?! Mamy brać…. to… pod uwagę?!”

    • Wydaje mi się że do czasu kiedy My jako społeczeństwo płacimy za to z naszych podatków > zdecydowanie!

    • Bu

      Raczej nie zrozumiałeś mojego komentarza.

  • Uważam, że tworzenie kolejnego superportalu z mnóstwem funkcjonalności i informacji o wszystkim mija się z celem. Ostateczne zamknięcie projektu planowane jest na 2019 rok. Do tej pory może nie być już Onetu więc taka decyzja to w mojej opinii czysta, ułańska fantazja. Więcej na ten temat: http://marketingnaserio.pl/2013/07/22/na-co-dolnoslaski-urzad-marszalkowski-wyda-66-mln-zl/

    • lll

      Kolejny ekspert, który nie ma pojęcia o czym pisze.

      No sory.

      Całość dywagacji jest bez sensu zważywszy na to, że kasa na portal jest zaalokowana już od dawna. I można ją wydać lub nie.

      Pisanie o Unity, Diavnte czy SMT świadczy o tym, że nie masz zielonego pojęcia jaki był zakres realizacji projektu. Zwłaszcza Divante tu nie pasuje. Poza tym kto zabronił Unity i innym startować w przetargu?

      Reszty mi się nawet komentować nie chce.

    • Jeżeli chodzi o współpracę z Unity, Divante, czy SMT to pisałem w odniesieniu do fazy koncepcyjnej projektu, gdzie można było znaleźć konkretne, innowacyjne rozwiązania, które mogłyby dawać lepsze szanse powodzenia całego przedsięwzięcia. To prawda, że każda z tych firm mogła startować w przetargu, lecz warto zwrócić uwagę, że już raz cały konkurs zakończył się niezłym syfem. Wadium za ponowny udział w zabawie wyniosło 600 000 zł. Można więc się zastanawiać. Jeżeli chodzi o zakres realizacji projektu to Unity i SMT poradziłyby sobie z tym zadaniem. Divante zaś to bardzo doświadczony zespół, który potrafi stwierdzić, jakie działania warto podejmować w sieci, a jakie nie.
      Jak sam (sama?) piszesz kasę można wydać lub nie. Ja byłbym zaś za tym, żeby ją inwestować, a nie tylko wydawać.

  • Michał Wolski

    Nie da się czytać przez literówki.

  • W końcu ktoś zajrzał do dokumentów. Widziałem jak każdy pluje i pisze, że to nawet na Wordpressie można postawić:/
    Inna sprawą jest to czy zrobią to dobrze i czy ludzie będą z tego korzystali. Jednak to temat na dłuższą rozmowę :)

  • Arek M

    Tak to jest dużo za dużo- to 20mln $. CIA na swoje nowe centra zapłaci u Amazona 400mln…

    Taki projekt nie powinien przekraczać kwotowo 5mln $ (ok 16 mln pln to kwota absolutnie maksymalna)

    • i pewnie tyle wydadzą z własnego budżetu, natomiast co do tego ile powinien on kosztować to trzeba zajrzeć do wymagań.

    • Arek M

      Nie chce mi się studiować tego papierku ale zdaję sobie sprawę ile takie projekty kosztują na rynku komercyjnym. Owszem, kwota była by akceptowalna gdyby obejmowała wieloletnią obsługę łącznie z aktualizacjami, ale w tym co podałeś tego nie ma. Zresztą jednorazowe płacenie za część elementów specyfikacji którą podałeś nie ma większego sensu i jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto – te wymagania to de facto procesy ciągłe. Do tego parę elementów specyfikacji jest bez sensu (bardzo drogich elementów)ponieważ one istnieją, są aktualizowane i takie instytucje jak urząd marszałkowski (i ich projekty) mają do nich dostęp z urzędu – np po co zbudowano system katastrowy i CODGK? By wydawać za każdym razem te same pieniądze? To jakby wybudować obwodnicę miasta, a potem rozpisać przetarg na obwodnicę obwodnicy…

    • „Nie chce mi się studiować tego papierku ale zdaję sobie sprawę ile takie projekty kosztują na rynku komercyjnym.”

      Hehe, nie chce mi się przeczytać za co płacą, ale i tak wiem, ile powinni zapłacić. Po prostu – internetowa wróżka!

    • Arek M

      Przeczytałem skrót Grzegorza. Ufam w jego rzetelność dziennikarską bo jakoś się na niej do tej pory nie zawiodłem mimo często odmiennych opinii.

    • Grzegorz

      grzeforz nie jest dziennikarzem, prosze Cie…(literowka celowa bo i tak nikt nie zauwazy)

  • siararadek

    Jak dla mnie to jest kompletny absurd. Czytałem zarówno specyfikację funkcjonalną jak i specyfikację pozafunkcjonalną. I widzę, że miasto planuje stworzenie mega molocha, którego nikt później nie będzie w stanie używać. Zamiast po kolei badać teren, dodawać nowe funkcjonalności w razie potrzeby to oni chcą zrobić wszystko naraz, i z mojego doświadczenia mogę zapewnić, że to się nie uda. Przecież te 4 aplikacje mobilne są kompletnie wyjęte z rzeczywistości, jaki jest sens tworzenia nowej aplikacji do informowania o Dolnym Śląsku? Przecież to można stronę mobilną zrobić do już istniejącej. Trwonienie pieniędzy w wersji Ultra. Ale przecież nas stać, co nie?

  • kornick

    66 milionów oburza cokolwiek by nie powiedzieć. Na 100% kasa pójdzie w błoto. Skąd wiem? Zawsze tak jest

    • wszyscy kłamią i są złodziejami, skąd wiem? Zawsze tak jest

    • mz

      to moze podasz jakis przyklad sensownie uzytych duzych pieniedzy podatnikow w projekcie informatycznym? podpowiedz dlaczego postanowiles bronic wlasnie tego projektu pls

      Wypisanie fragmentow dokumentacji (ktore nie sa super przekonujace: ktos na nowo chce mapy wymyslac w 2013 roku lol. Polecam case map apple: tam bylo nawet wiedzej kasy i umiejetnosci) jakos mnie nie przekonuje

      Chyba ze chcesz tylko nabic troche komentarzy i poudawac jaki jestes przenikliwy i alternatywny (smutny hint: wyjdziesz po raz kolejny na barana gdy ten projekt okaze sie klapa)

    • aaa

      zamiast przepisywac komentarz podaj konkretne przyklady

    • stachu

      Nie pójdzie w błoto tylko do czyjejś kieszeni. Na pewno nie do twojej.

  • MB.

    Powstanie taki „Stadion Narodowy” w internecie…MB.

  • gall

    „pryz” zamień na „przy”

  • Niewazny

    Klasyka. Kolejny przetarg rozpisany pod jedynie słuszną firmę, a prawdziwe cele nie są tymi ze specyfikacji.
    Celem jest przepompowanie pieniędzy do znajomych Królika, w końcu wybory już niedługo.

    • wpolityce czytałeś, juz o tym napisali ? :)

    • aaa

      w fakcie wyczytales, ze pieniadze z Unii spadaja z nieba?

    • Niewazny

      Nie wiem o co Ci chodzi i dlaczego jesteś tak stronniczy na rzecz tego projektu.
      Wystarczy przecież popatrzyć na warunki przetargu by już DZIŚ powiedzieć kto go „wygra”.
      Szkoda tylko, że nie da się tego obstawić u bukchmarów :(
      Podobny przekręt już był ze słowem „Odra” w nazwie.
      Ława dla oskarżonych jest dość długa, ale nauka nie idzie w las :)

  • gosc

    a autor rozumiem pracuje w Urzedzie Marszałkowskim lub z Platformersami ma związek???:)

    • Tak jestem z platformy i pracuję w Urzędzie Marszałkowski :) Rozgryzłeś mnie a tyle lat się ukrywałem

    • aaa

      jaja z ludzi rob sobie na demotywatorach

  • TomaszSzkudlarek

    „Na przeanalizowanie kosztów tego projektu potrzebne jest pewnie kilka tygodni.”

    Pełna zgoda, nie spotkałem się wcześniej z tym projektem, ale nie dziwi mnie specjalnie reakcja ludzi (typowe).

    Powinno moim zdaniem zostać postawione zupełnie inne pytanie. Skoro cały projekt jest oparty o metodologię Prince 2, to ja się pytam, jaki cel postawiono przed projektem? Jakie problemy rozwiązuje, albo co ma poprawić? Czy jest to zdefiniowane w projekcie? Czy jest to może typowy projekt finansowany z UE – słuchajcie mamy kasę, trzeba z nią coś zrobić, rzućcie pomysły. Szczerze mówiąc, wygląda mi to trochę na ten drugi przypadek. Baza danych do wszystkiego i dla wszystkich? Brzmi imo mało realnie. Brzmi na coś, co ktoś wymyślił by wykorzystać środki, a nie na coś, co powstało w odpowiedzi na jakieś oczekiwania/potrzeby.

    Oczywiście, jeśli chodzi o koszt, to rzeczywiście może być zupełnie realny.

    • Jan

      Myślę, że tu nie liczy się efekt końcowy, a sama robota. Kilkadziesiąt osób przez kilka lat zgarnie dobry sos z UE. Oczywiście z naszych podatków :(

    • llll

      Choćby w studium wykonalności jest opisany cel projektu.

  • Bardzo dobry artykuł. Dokładnie tak samo pomyślałem wczoraj – stadne, bezrefleksyjne oburzenie na rzecz, o której nie ma się pojęcia. Jest duża kwota, więc to musi być przekręt, złodziejstwo i marnowanie pieniędzy.

  • Grzgrz

    Uhm, to teraz proszę o biznesowe uzasadnienie tej specyfikacji.

    Czy jeżeli Urząd Marszałkowski zamówi lot na księżyc w celu dokładnego obfotografowania województwa z tej perspektywy to też będzie zrozumiała kwota?

    • kogo prosisz?

    • Grzgrz

      Ciebie.

      Ochrzaniasz narzekających na kwotę podczas gdy mają oni rację, choć może błądzą w ocenach. Oczekiwałbym raczej że skorygujesz to błądzenie zamiast bić pianę jakie to uzasadnione koszty. Wydawanie przez województwo 70 baniek na projekt o takiej specyfikacji to czysta paranoja i ewidentne wyprowadzanie kasy.

      Podpowiem jeszcze, ze pompowanie wartości kontraktu dobrze wychodzi jeszcze na infrastrukturze „tradycyjnej” – proponowałbym pociągnąć fundusze strukturalne na bocznice kolejowe do obsługi serwerowni oraz CAPa za sadzenie drzew owocowych na nasypach.

    • Napisałem wyraźnie, że nie wiem ile to będzie kosztować a jak chcesz abym ci zrobił analizę biznes planu jaki mają to nie ma problemu o ile za to zapłacisz. Wyraźnie napisałem, że projektu nie bronie, neguję oburzenie tych którzy nie wiedza nawet na co zostaną wydane pieniądze.

    • racja.

      na serio koleś ma rację, to jest wyciąganie naszych pieniędzy, ktoś dostanie pracę, ktoś skorzysta, jak zwykle ktoś z urzędu

    • Grzgrz

      I o to własnie mam do Ciebie pretensje – projektu nie bronisz bo „nie sprawdzałeś” ale krytyków na wszelki wypadek dissujesz bo nie wiedzą na co mają iść te pieniądze (skąd wiesz, ze nie wiedzą? Ja wiem, po mojemu, na oko, projekt da wykonawcy jakoś tak 30% – 50% zwrotu, plus to co trafi do podwykonawców).

      Innymi słowy zamiast kontrolować władzę (naiwnie twierdzę, ze to główna misja mediów w takich tematach) sprzymierzasz się z nią i walisz w jej krytyków. Zapewne tak ci po prostu wyszło bo musiałeś pobić pianę („nie analizowałem ale wy nawet nie zajrzeliście więc dziub w ciup”), ale słabe to to.

    • aaa

      jak mozesz negowac oburzenie jak to jest sluszne oburzenie! Wierz w ogole co to jest podejscie biznesowe? Czy malujesz trawe na zielono?

    • aaa

      ale ty masz coraz glupsze komentarze. Wez moze ze swoich pieniedzy zaplac te 66mln.

  • Prince

    Miało być chyba PRINCE2 2009 nie PRINCE 2:20009 ?

  • mal

    Ja mam podstawowy problem z tym projektem – na pierwszy rzut oka wygląda na to, że po prostu UM chce mieć tam „wszystko” – pytanie – czy to jest potrzebne, bo wydaje mi się, że będą mieli góra kilkaset uników dziennie – więc kto to wszystko będzie oglądał i czytał. Jeśli chcę coś zobaczyć na dolnym śląsku to naprawdę ostatnim portalem na jaki wejdę będzie właśnie taki portal. Problem jest taki, że ten portal jest tworzony właściwie dla nikogo…

    Zastanawiam się też nad inną rzeczą, jak to jest, że ja się pałuję z projektami 8.1, wyznaczam jakieś cele, w tym komercyjne i ostatecznie nie decyduję się składać projektu – właśnie ze strachu, że coś nie wypali finansowo, a tu cyk – jest naprawdę słaby projekt i znajduje się na to kasa i jakoś nikt nie ma obaw, że jeśli to nie będzie śmigało to trzeba będzie te kase zwrócić… No właśnie można się gdzieć dowiedzieć jakie cele sobie postawili w projekcie unijnym?

  • antypc

    Czy ktoś pytał mieszkańców PO CO IM TO?

    Czy nie woleliby np miejsc pracy, albo nowych tramwajów?

    • Wystarczy zapytać mieszkańców czy zamiast nowoczesnej administracji wolą podwyżki

    • racja.

      Jedno z drugim nie ma nic wspólnego…

  • racja

    W kraju gdzie chore dzieci czekają 3 miesiące na tomograf komputerowy nie ma miejsca na takie projekty. Bez względu na to co tutaj napiszecie, a czego nie.

    • zburzmy więc też teatry narodowe, muzea, zamknijmy radio i telewizję? Sorry tak się nie da prowadzić państwa, to tylko pusta retoryka.

    • racja.

      Bronisz swojego artykułu. Prawda jest taka, że projekt ten jest nie potrzebny obywatelom.
      Prawda jest taka, że ktoś za kilka pochwali się, że zrobił coś czego nikt nie potrzebuje, żeby go wybrać.

      Jeżeli chodzi o radio i telewizję jestem za. Niech sponsorują się sami. Bo ja ani telewizji nie oglądam, ani radia nie słucham, a płacę.

      Kwestia priorytetów. Widocznie masz pieniążki, więc olewasz takie rzeczy, to widać bo tym co piszesz.

    • aaa

      Projekt tak rozrosniety oczywiscie jest niepotrzebny. Jest to zwykly fraud.

      A paradoksalnie ci co wiecej maja czesciej patrza jak wydawane sa publiczne srodki. Ci co maja malo – praktycznie nie maja czasu zajac sie tym co dzieje sie w panstwie. I tu jest tez metoda – biednym spoleczenstwem latwiej sie manipuluje.

    • ala

      Właśnie. Niech zwolennicy tego projektu wskażą analogiczny projekt za podobne pieniądze zrealizowany w „starej Unii” np w Niemczech.

    • aaa

      Wyzerowac dotacje teatrow, kin, radia, telewizji. Bo to co te instytucje kreuja jest zenujace. A dotacje przesunac na rozwoj technologii ale nie takiej jak ten przesacowany projekt

    • TomaszSzkudlarek

      Zagraj w cywilizację ;-)

  • Problem z tym projektem jest taki, że ma dostarczać wszystkim zainteresowanym mnóstwo informacji. Jeżeli takie jest główne założenie tego przedsięwzięcia to moim zdaniem to leży. W dokumentacji brakuje zrozumienia podstawowego faktu: za 6 lat Internet będzie zupełnie inny. Tego chyba nikt nie wziął pod uwagę. To będzie główny problem tego projektu.

  • ULLISSES

    W kraju jest 38 milionów ludzi. Mam więc pomysł: za te 66 milionów można wydrukować 38 milionów ulotek po 1ZŁ za sztukę, a za resztę dostarczyć je do każdego mieszkańca. Myślę, że przy tak dużym zamówieniu dogadali by się z Pocztą Polską i 28 milionów pokryło by w zupełności koszt dostarczenia ;]
    Każdy będzie wiedział, że istnieje Dolny Śląsk…

  • Ale nagłówek w NaTemat.pl „Urząd Marszałkowski wydaje 66 mln zł na rozbudowane przedsięwzięcie informatyczne. Czy to dużo? Nie mamy kompetencji, aby to stwierdzić” :)

    Ja osobiście jestem bardzo sceptycznie nastawiony do tego typu inicjatyw, co nie zmienia faktu, że do każdego przedsięwzięcia trzeba podejść indywidualnie i rzetelnie oceniając je. Przyzwoitość w dziennikarstwie. LOL

  • Oby finalnie nie było to co ze stroną Sądu Najwyższego ;P Tam też była gruba suma a wyszło to co widać :)

  • Tomasz Nowak

    Tak więc owe oburzenie „stadne” wynika raczej z celowości tworzenia takiego „misia” aniżeli kwoty i poczucia, że ktoś kogoś naciągnął. Widać przeanalizował Pan dokumentacje, jednak nie do końca wgłębił się Pan w sens oburzenia. Odprowadzam podatek na terenie DolnegoŚląska i niezbyt mi się uśmiecha wykładanie 15% z 66 milionów z mojej kieszeni na coś tak nieuzasadnionego.

    Że UE wykłada 85% jedynie potwierdza moje zdanie na temat „miliardów pozyskanych z budżetu unijnego” (który de facto jest finansowany takze z mojej kieszeni). Oczywiście można postawić portal za 200 czy 500 milionów z nowym googlem i nowym facebookiem, tylko po co ? Szkoda , że Pan właśnie nad tym się nie pochylił i artykuł poświęcony ewidentnemu skokowi na kasę uprościł do „Ja zapoznałem się z dokumentacją , a stado baranów nie”.

  • Jerzy

    Co z tego, że unia daje 85%?! lepiej z głupim stracić?! wyrzucanie 66 mln na jakiś durny projekt promowania dolnego śląska to skandal! proszę zajrzeć (PiS to nie prawica!) – http://nowaprawica.org.pl/info/dokumenty-np/program-kongresu-nowej-prawicy

  • aaa

    Grzegorz obrazasz czytelnikow kolejny raz:

    – pierwszy byl, kiedy reklamowales parabank online

    – teraz krytykujacych kuriozalny projekt uwazasz za stado owiec

    Powiem tak:

    – niszczysz swoj portal a szkoda bo czasem jest cos ciekawego po czytania. Zwlaszcza paru nowych piszasych jest i idzie cos wybrac

    • Andrzej

      Wczoraj na FB zapowiedział ten artykuł, wiedziałem ze skończy się na „stadzie baranów” i mistrzu Joda.

  • Andrzej

    A mnie zaczyna już nudzić demagogia w stylu „Unia płaci”.

    Polska na to „Unia płaci” też składa się i to w niemałym stopniu… więc szafowanie tu procentami też nie jest takie oczywiste, a jeszcze niewykluczone, że jak nie zrealizujemy tego celu to pokryjemy ten projekt w 100%

    Tak czy siak bilans jest taki że do tego tworu dołożymy wszyscy nie tylko mieszkańcy Dolnego Śląska i okolic, ale całej Polski…

    • aaa

      Dokladnie. Tylko prymitywni glupcy mowia – „unia placi”. Po pierwsze – to sa w duzej czesci polskie srodki potracone o prowizje zarzadzania przez urzednikow. Poki co jesli sie nie myle Polska dostaje wiecej niz wplaca do Unii ale ta nadwyzka ta tez sa czyjes pieniadze. Nalezy sie szacunek do tych ludzi, ktorzy je wypracowali. A szacunek to jest wlasnie umiejetne zagospodarowanie tych srodkow.

      Opisany tu projekt poprostu nie ma zadnego sensu biznesowego (pomijajac fakt co jest w dokumentacji bo to jest nieistotne).

    • bbb

      Administracja publiczna nie realizuje celów biznesowych. Administracja publiczna nie prowadzi działalności zarobkowej. O czym Ty w ogóle piszesz?

    • aaa

      Az przykro czytac co piszesz… Kazda administracja ma obowiazek realizacji celow biznesowych – w tym sensie o ktorym pisze czyli cel biznesowy = oplacalnosc przedsiewziecia. Malowanie trawy na zielono nie ma sensu. Zlote portfele rowniez nie.

      Administracja jest od tego, zeby rozsadnie wydawac srodki. I to jest wlasnie sens biznesowy. Jak administracja wydaje 66 mln na przerosniety do granic mozliwosci projekt to jest to przestepstwo.

    • jarekt

      Chłopaku nie możesz dyskutować publicznie używając własnych, osobliwych definicji słów. Skończ najpierw gimnazjum i unikaj pisania 40 komentarzy pod jednym wpisem bo to zwykły trolling.

  • Hermilion

    Ja też sobie to przeliczyłem .. i proponuję się zastanowić ile to jest te 66 baniek.

    Serwerownia po bożemu – niech będzie 1 milion rocznie – zresztą można i należało by wydzierżawić od dostawcy zewnętrznego. Reszta sprzętu .. niech się zamknie w 5 milionach.

    Pozostaje 60 milionów na wykonanie – pracę programistów. Policzmy koszt roboczogodziny 120 zł brutto (średnio), 240 roboczo dni.

    Uświadom sobie że mowa jest o zatrudnieniu za tą stawkę 400 osób na okres 5 lat.

    Coś tu jest zdecydowanie nie halo ..

    • aaa

      Tu nie ma co liczyc. Projekt nie ma zadnego uzasadnienia biznesowego. To tak jakby sie zastanawiac czy zloty portfel nie ma za duzej ceny w porownaniu do innych zlotych portfeli. Zloty portfel nie ma sensu – tak samo jak ten projekt.

    • Hermilion

      Być może masz rację, ale nie założyłbym się dopóki nie zobaczę planowanych use case oraz użytkowników systemu.

    • Łukasz

      Faktycznie coś tu jest zdecydowanie nie halo – przyjąłeś, że programista pracuje… 1 godzinę dziennie :). Podziel 400 / 8h, to wyjdą Ci 52 etaty przez 5 lat.

  • Marexxx

    Mam paru znajomych, którzy pracują w różnej maści urzędach. I znam realia z ich opowiadań. Powiem Wam jedno. Ten projekt to będzie lipa, a jak się mylę to w 2019 roku wejde do tego Urzędu Marszałkowskiego na golasa :))) Oni tam potrafią wygrać przetarg na tablice elektroniczną do prowadzenia szkoleń za 20 tyś., a następnie skorzystać z niej, UWAGA! Tylko jeden raz!! I tak jest z większościa projektów i przetargów. Nie ich prywatna kasa to łatwo się wydaje czy to z sensem czy nie i teraz też tak będzie tylko skala inna.

  • Pingback: 66 milionów i stadne oburzenie | Na...()

  • Wojtek

    Najciekawsza jest opinia radnego Patryka Wilda (pracuje m inn jako fachowiec od inwestycji w MPK), który wycenił te prace na 15 mln zł i stwierdził że 66 mln to przepłacone jest. Fachowiec – geniusz!

    • jscst

      Zapomniałeś już o 3 mln. mieszkań?

  • Maciej Płocki

    To, że internauci się negatywnie produkują to jeszcze nic, czekam na kretyńskie komentarze ludzi z rządu, którzy chętnie by pokupowali rodzinie samochody i mieszkania, a nie inwestowali w rozwój gospodarki itd.

  • Piotr Kaszuwara

    Dziś nie liczy się rzetelność informacji, a jedynie szybkość jej udostępnienia. Pisze się to, co w 20 minut jesteś w stanie ustalić. Albo i nie ustalić. To mało istotne. Jest burza, są kliki, jest sukces.

  • bobok

    Hmm, roboty sporo, ale moim zdaniem kwota jest dalej sporo za wysoka. Znając nasze realia, połowa kasy rozejdzie się po kieszeniach bliżej nieokreślonych kolesi biorących udział przy realizowaniu przetargu. Do tego jakieś inne przekręty i na koniec wykonawca dostanie pewnie tyle ile sama praca będzie kosztować, czyli moim zdaniem koło 20mln zł

  • Paweł Jaroński

    Najwyraźniej Dolny Śląsk jest tak doszczętnie zinformatyzowany, że Unia da kasę już tylko na jakiś Matrix z ortofotomapami i diabli wiedzą czym jeszcze.

    • Ortofotomapy potrzebuje lokalna społeczność, bo to podniesie standard jej życia i sprawi, że świat stanie się lepszy. Superportal zaś niczym superbohater będzie sprawował pieczę nad całym Dolnym Śląskiem. Wilq, obrońca Opola, straci pracę. Tak to wygląda w praktyce.

  • Rozumiem że Pan Redaktor przyjrzał się także ze ten przetarg był już raz unieważniony ze względu na korupcje ? dwie firm które też brały w tym udział (IBM i HP), już nie wypowiem się na temat jakości projektów wykonanych przez te duże spółki…rozumiem też że ludzi nic nie nauczyła afera z IBM i HP….eh ta polska

  • Manfred Kowalsky

    Za 66 banieczek ile można stworzyć miejsc pracy w regionie, pytam się?

  • Dayv

    A i fakt, większość nie przeczytała – ja sobie pozwoliłem przeczytać zanim skomentowałem i dalej uważam sam przetarg jako przetarg ogólnie za kretyński.

    Szczególnie te ortofotomapy które zamawiali całkiem niedawno – wiadomo 3 lata sporo się zmienia – tylko czy nie lepiej było wykorzystać to co jest – mapy google? a sam wiem ile dość mały kawałek ortofotomapy kosztuje a tu tego trzeba będzie sporo.

    Inną kwestią jest czy aż tak spora inwestycja na początek jest potrzebna – moim zdaniem to jest przesada … mogli by zacząć od portalu, sprawdzić czy to coś daje po roku rozpisać przetarg na powiększenie … a tak 66 mln poleci, a nawet nie wiadomo czy się sprawdzi i przyniesie jakieś wymierne korzyści – życzę im jak najlepiej, ale mam wielkie obawy co do tego czy to będzie jakiś super wspaniale odwiedzany serwis …

  • Marexxx

    Spoko, mnie przekonało tłumaczenie urzędników, że: kiedy nad Dolnym Śląskiem zanieczyszczenie powietrza się zwiększy na portalu natychmiast mają się pojawić specjalne belki o tym informujące, bo województwo jest zobowiązane informować mieszkańców o przekroczeniach dopuszczalnych norm.” hehe, czy to nie urocze jak oni się o nas troszczą? Mam nadzieję, że mieszkańcy będą zobligowani do przeglądania portalu conajmniej 4 razy na dobę aby być na bierząco co do wszelkich zagrożeń! :)))

  • Maciej

    Nie pozostaje nam tylko wyrazic radosc ze marszalek nie zapragnal umiescic serwerow na orbicie bo wtedy musielibysmy zaplacic za wystrzelenie satelity Dolny Slask
    Kwota 2 mld zl tez wydala by sie rozsadna
    Zastanawiam sie ile to te 66 mnl , jaka jest grupa docelowa – 10 %. populacji dolnego slaska? (300 000). Ile stron musza wyswietlic aby to mialo sens?
    No chyba, ze marszalek tworzy googla, google.maps i wikipedie w jednym.
    To co innego , ale czy qumam da rade

    • z

      5 zł jest za 1000 wyświetleń. 66 milionów dochodu z reklamy równa się 1 200 000 0000 wizyt na portalu.

    • r-mi

      Nie wypisuj tu takich rzeczy, bo marszałek wpadnie na pomysł, aby za 20 milionów zatrudnić grupę profesjonalnych odwiedzaczy stron.

      A że będzie to rodzinka i znajomi, albo inny „zaprzyjaźniony” biznes… to wicie, rozumicie… taki coś to musi kosztować!

      Później się okaże, że reklamodawcy nie płacą za sztuczny ruch i niepowodzenie władzy znowu będzie można zwalić na rynki, spekulantów i krwiożerczy kapitalizm który robi wszystko, żeby z rozmysłem sabotować innowacyjne przedsięwzięcia biednych komunistów.

    • Maciej

      13 000 000 000
      Jesli 5zl za 1000

  • Miłosz Sajnog

    Dzień Dobry Panie Grzegorzu. Jestem jednym z krytyków tego przedsięwzięcia. Mieszkam na Dolnym Śląsku. Pana tekst bardzo mi się podoba. Uzasadnia twierdzenie, że nawet najgłupszy pomysł urzędników znajdzie gotowych go bronić ekspertów. Kiedy ostatnio korzystał pan z ortofotomapy innej niż w telefonie i google? Czy wie pan, do czego używane są takie mapy w samorządach i kto ich używa? Czy był pan kiedyś użytkownikiem geoportalu (na przykład do celów zakupu działek, weryfikacji przebiegu dróg?). Ten projekt zakłada, że użytkownicy szukają wszystkich informacji i chcą je znaleźć w jednym miejscu. Tymczasem w mediach i informacji następuje specjalizacja, z czego wynika, że indywidualni użytkownicy szukają zindywidualizowanej i eksperckiej informacji w wydzielonych obszarach, za którą są w dodatku gotowi płacić… Ten projekt nie skończy się na 66 mln złotych ani na dwóch latach… Mogę panu polecić przyjrzenie się innym projektom informatycznym w samorządach i urzędach centralnych…

  • komentator

    Głupiutki jesteś i można by machnąć ręką gdyby nie 10 baniek wyciąganych z kieszeni podatników na banialuki.

  • r-mi

    Jakie, „jak nic nie robią to źle”? Ja, podobnie jak 99% normalnych ludzi, chcę jedynie od tej bandy przygłupów w urzędach żeby się ode mnie odjebała i dała mi święty spokój. Niech swoje projekty, udogodnienia i inne pomysł wsadzą sobie w dupę to wszystkim będzie żyło się lepiej.

    Niech tylko ci kretyni uproszczą trochę prawo podatkowe, żeby było łatwiej to wszystko popłacić a później niech wypierdalają na drzewo i zajmują się dalej swoim ulubionym zajęciem czyli przekrętami, kradzieżą publicznych pieniędzy i produkcją makulatury…

    Ja to sobie poradzę, mam tylko jedną prośbę… niech nie myślą jak ułatwić mi życie, swoimi głupkowatymi portalami i innymi kretyńskimi „innowacjami”. Ta… urzędnicy którzy nie potrafią zrobić systemu który zwraca wartość true/false w odpowiedzi na pytanie czy ktoś jest ubezpieczony w ZUS a ilość czasu którą konkretny pracownik ma przerobić do emerytury liczą przez 2 miesiące („bo przepisy skomplikowane”) – zrobią porządny portal regionalny.

    Chyba kogoś popierdoliło a jakiś znajomy nieźle posmarował. No ale jak się robi taki nowoczesny i innowacyjny przekręt, znaczy ftu, portal – który zarabiać nie musi a oceniany nie będzie… to można zatrudnić paru speców za 2000 netto, jednego gościa za 3000 który jest trochę bardziej ogarnięty i dopełni wymogów formalnych a pozostałe kilkadziesiąt baniek to już łup do podziału pomiędzy rodzinkę i znajomych.

    A wy się naiwniacy pytacie „za ile specjalista by zrobił”? A co to kogo obchodzi za ile by zrobił, przecież to przedsięwzięcie po zrobieniu pójdzie do natychmiastowego wypierdolenia i nie ważne czy tam miesięcznie wejdzie 10 ludzi, jedna osoba czy nikt. Postawi się to na dedyku za 300 stówki, żeby się ludzie nie czepiali i żeby nie było, że nie działa… zatrudni 2 panie za 1500 do edycji CMS-a, albo jeszcze lepiej weźmie się studenciaka na staż… i gra.

    Tak samo jak innowacyjny projekt kamerki z jednego jeziora (http://jezioro.firlej.pl/) i stronę na dżumli za 200 tysięcy złotych która miał ściągnąć tabuny turystów… postawiło się na urzędowym DSL-u i odświeżało co 10 minut. A że się wszystko się wypierdoliło jak na witrynę weszło naraz 5 osób… ba to tylko dowodzi sukcesu i przydatności projektu (nie wchodźcie wszyscy na raz bo sparaliżujecie pracę tamtejszego urzędu). A i tych 100 złotych na serwer szkoda… skoro można wziąć do kieszeni, to jest po prostu przykład typowej „optymalizacji kosztów” przy takich projektach. Widać żaden znajomek nie oferował hostingu.

    Więc ja doskonale rozumiem chęć niesienia pomocy ludziom i promocji regionu. Szkoda tylko, że Polacy tyrający za 1000 złotych miesięcznie muszą się, kurwa, rok rocznie na setki podobnie popierdolonych projektów składać. A jak chcą iść do lekarza to najbliższy termin mają w czterogodzinnej kolejce za 3 miesiące. Chcą się przejechać po autostradzie – to muszą piąty raz płacić a po torach to by już chyba było szybciej i wygodniej drezyną niż pociągiem z pojebanego PKP.

    Ostatnio jak byłem w urzędzie i chciałem wyciąg z ksiąg wieczystych to musiała to wklepać do komputera baba w okienku a później mi wydrukować. Bo oczywiście nie mógłbym tego zrobić se sam. Normalnie informatyzacja po polsku. Jak tylko gdzieś pojawi się komputer to od razu trzeba zatrudnić dodatkowo 4 znajomych. Jednego do wprowadzania danych „z kartek na komputer”, drugiego do drukowania „danych z komputera na kartki” trzeciego żeby pilnował czy komputer dobrze działa i czwartego, najważniejszego, który będzie sprawdzał czy dane na kartkach się zgadzają z tym co „jest w komputerze”.

    Dobrze przynajmniej że wystarczą kartki i nie trzeba wszystkiego archiwizować na dyskietkach, bo przecież gdyby nie daj Boże, jakiś znajomy miał hurtownię i „trochę” niesprzedanego towaru to wszystko dałoby się załatwić a jeden komputer wymagałby nie 4 a 5 osób do jego obsługi.

    • Paweł

      Ksiąg wieczystych jest 20mln i przez ostatnie 10 lat 18mln zostało zmigrowanych z papieru na bity. Możliwe że wkrótce każdy uzyska do nich dostęp za pośrednictwem internetu, trzeba się tylko zainteresować w odpowiednim czasie :)
      (źródło: http://prawo.vagla.pl/node/9940)

    • r-mi

      A no zajebiście… tylko co zrobić z tymi biednymi dronami które w pocie czoła, ku chwale III RP pieczołowicie wklepują numery ksiąg…a później z narażeniem zdrowia, życia i cnoty klikają „drukuj”?

      Przecież tych dzielnych przodowników pracy urzędniczej, którzy każdego dnia przekraczają normy zadrukowanych kartek i wpisanych cyferek nie można od tak zwolnić… bo jak to tak, człowieka który przez lata dzielnie klepał tworząc dobrobyt na bruk wyrzucić?

      Ta szopka będzie trwała pewnie z następnych 40 lat… dopóki cała kadra nie wymrze, bo przecież w naszym kraju urzędnicze stanowisko pracy raz utworzone trwa po wsze czasy (ewentualnie się zmienia obsada, jak naczelnym zostaje ktoś inny i trzeba dać pracę innym pociotkom).

  • padre

    Tyle, że Grzesiu dobrze wiesz jak w praktyce będzie ta strona internetowa wyglądać. Będzie wstawiona mapa i wysypana reszta, tak jak zawsze w tych projektach. Ma być dobre, ale wyjdzie tak jak zawsze i oburzenie wynika z tego, że za tego paszkwila, którym ten serwis będzie w praktyce, ktoś wydaje taki budżet. Do tego ludzie przy tym projekcie będą znwou robic za miskę zupy, żeby prezes mógł sie nażreć.

    • r-mi

      No jak dobrze, że są jeszcze tacy pożyteczni idioci… którzy wytłumaczą nam, ludziom z branży IT którzy się nie znają dlaczego potrzeba aż kilku milionów na jakiś portal na którym jest wszystko to co można znaleźć gdzie indziej, czy inną stronę o kotach.

      I dlaczego to gówno ma być projektowane tak, jakby to była strona jakiegoś banku wymagająca super-poprawności, super-zabezpieczeń i super-dostępności. Przecież tak samo jak ze stroną jeziora firlej… jak ta kupa się wysypie to pies z kulawą nogą nie zauważy!

      Tacy sami „geniusze” zdarzają się w ekonomii, stawiam flaszkę dobrej whisky, że po roku od działalności portalu będą nam tłumaczyć, że toto nie zarobiło złamanego grosza i ma ruch na poziomie słitaśnego blogaska 11-to latki… ale „takie projekty są potrzebna, bo nie ważne że nie zarabiają… nie może być tak że tylko pieniądze i pieniądze, ważne są też przedsięwzięcia >>użyteczne społecznie<<".

      Taaa… sranie w banie.

      A tu dzielny redaktor mówi, że "przecież to profeska, musi kosztować"… w dodatku taka profeska, że nawet nie wiadomo ile. Dobrze że nie 200 baniek, w sumie to i tak "okazja" :)

      Ta, niech sobie jeszcze województwo zbuduje serwerownie za 500 milionów pośrodku puszczy i puści tam światłowód za 100 baniek. Nie wierzę, że tylko pociotką z IT marzy się sława i pieniądze.

  • Pingback: Dolny Śląsk będzie miał swoją Wikipedię | Muzungu.pl()

  • jscst

    A ja patrzę na wymienioną przez pana redaktora specyfikację i mi wychodzi sporo z tego to dublowanie roboty (w domyśle, żeby zarobić ktoś mógł)
    -Opracowania struktury baz wiedzy, formalizacja ontologii dziedzinowych z dziedzin wiedzy:
    To zadanie dla uniwersytetów.
    -Przygotowania i dostarczenia nowej aktualnej ortofotomapy całego województwa o rozdzielczości 10pikseli/m.
    To zadanie dla służby kartograficznej.
    -Dostawa, instalacja i utrzymanie wszelkiej niezbędnej infrastruktury sprzętowe … Polecam kilka załączników w tym temacie, aby otworzyły się trochę oczy o czym mówimy … drukarki
    To ma być portal czy drukarnia (bo jak tak to zapomniałeś o grubych tonach papieru).
    Czy naprawdę zinformatyzowane urzędy w Polsce muszą wszystko drukować?
    – Dostawa, instalacja, wdrożenie i utrzymanie wideobanerów
    Wideobanery? A na co to?

    I wisieńka na torcie czyli z komentarza:

    (…)
    Spoko, mnie przekonało tłumaczenie urzędników, że:
    „kiedy nad Dolnym
    Śląskiem zanieczyszczenie powietrza się zwiększy na portalu natychmiast
    mają się pojawić specjalne belki o tym informujące, bo województwo jest
    zobowiązane informować mieszkańców o przekroczeniach dopuszczalnych
    norm.”(…)

    W sytuacjach kryzysowych (bo pod takie sytuację podciągam przekroczenie dopuszczalnych
    norm czegokolwiek) uruchamia się TV, radia, SMSy, e-maile itp., a nie zamieszcza się na stronie i się liczy, że sami ludzie to zauważą. Takie podejście to albo tak wcześniej pisałem dublowanie roboty, albo podejście do bezpieczeństwa publicznego, które powinno być przedmiotem śledztwa.

    • r-mi

      Oczywiście, będziemy wszyscy wchodzić na stronkę, żeby pooglądać kolorowe słupeczki. Jak w przedszkolu. Zajebista zabawa za 60 milionów PLN.

      Niech jeszcze umieszczą na słupkach długość kolejek do lekarzy, czas przejazdów pociągów PKP i skalę urzędniczej głupoty i korupcji. Chociaż to chyba niewykonalne bo zabraknie miejsca na ekranie.

  • MK

    ja to rozumiem, pytanie tylko PO CO ? komu i czemu ma to służyć ? czy to komuś ułatwi życie czy przyniesie jakieś oszczędności ? coś mi to przypomina… „”To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!”

  • baran_ze_stada

    Oglądając komentarze dochodze do wniosku, że internauci to nie stado baranów jak to Pan Grzegorz cały czas próbuje sugerować. Widzę bowiem rzeczową dyskusję pokazującą z jednej strony bezsens tego całego projektu a z drugiej bardzo ciekawe, alternetywne, rozwiązania. Jako baran ze stada mającego krytyczną opinię o omawianym projekcie pytam: jaka jest Pana rola i po co ten artykuł?

  • Paweł

    A dlaczego ten projekt nie kosztuje miliard ?
    Różnica niewielka…

    I w takim razie komu potrzebny jest taki projekt informatyczny ?

    Rozumiem, że główny cel to wygenerowanie PKB. Zróbmy więc projekt za 50 mld z dotacją 40mld z Unii.
    Zatrudnimy wszystkich bezrobotnych..

    Tak duży projekt to po prostu nonsens.
    Za duży na jedną firmę.
    Za dużo odpowiedzialność.

  • prawda_między_oczy

    Ile byście stron nie zapisali i jak nie próbowali bronić urzędasów, to prawda jest taka, że koniec końców jest to 66 MILIONÓW złotych za portal internetowy.

  • templariusz

    Chłopie, co Ty bredzisz. Abstrahując od wszystkiego innego – na ch*j komu taka strona ?

  • templariusz

    I co to za argument że hajs „daje” unia. To znaczy że można go spuścić w kiblu ?