166

A gdyby tak wrócić do 4-calowego, poręcznego smartfona?

Różnica to zaledwie 0,7 cala, a komfort i przyjemność podczas użytkowania oraz sama przydatność smartfona zmienia się diametralnie. Przez kilka dni byłem zmuszony odłożyć iPhone’a 6 i zastąpić go iPhonem 5. Nie sądziłem, że w tak krótkim czasie zdoła mi on tak dobrze służyć, ale i poważnie zirytować.

Powodem do frustracji nie była jednak kwestia wydajności modelu z 2012 roku. Prawdę mówiąc, spodziewałem się jeszcze większych problemów i jeszcze dłuższych czasów oczekiwania na uruchomienie aplikacji czy wczytanie treści wewnątrz niej. Tymczasem, iPhone 5 zaskoczył mnie dość pozytywnie pod tym względem.

Nawet dziś, w ponad 4 lata od jego premiery całkiem nieźle radzi sobie z najnowszymi wersjami aplikacji, z których część z pewnością nie powstaje z myślą o takim urządzeniu. Jakiś czas temu zaskoczyło nawet samo Apple, które postanowiło zaktualizować “piątkę” do najnowszego iOS 10, choć możemy być pewni, że to ostatnia tak duża aktualizacja, której się iPhone 5 doczekał.

W ciągu kilku dni przypomniałem sobie jak poręczny jest smartfon takich rozmiarów. Wszystkie zadania bez najmniejszego wysiłku wykonuje się jedną ręką, ponieważ kciuk sięga do każdego rogu ekranu. Szybkie odpisanie na SMS-a, sprawdzenie stanu konta i historii przelewów, przesłanie zdjęcia w jednym z komunikatorów – przykłady pierwsze z brzegu.

To sprawiło, że iPhone SE stał się obiektem moich zainteresowań.

Duże “ale”

Po kilku latach spędzonych z iPhonem 5 zupełnie nie spodziewałem się szoku, jaki spowodowała u mnie zmiana rozmiaru ekranu w używanym na co dzień telefonie. Zazwyczaj bowiem idziemy w górę, wybierając smartfona z nawet minimalnie większym ekranem. Wspomniana różnica wynosząca zaledwie 0,7 cala (4 cale w iPhone 5 vs. 4,7 cala w iPhone 6) okazała się przepaścią. W tak wielu sytuacjach obsługa smartfona stała się dla mnie może nie męczarnią, ale z pewnością było to uciążliwe. Wprowadzanie tekstu za pomocą kciuków obydwu dłoni wymaga większej precyzji, a na ekranie mieści się oczywiście mniej tekstu, co w niektórych przypadkach (materiały pełne grafik) wypada mało przyjemnie.

Największym wyzwaniem jest jednak korzystanie ze stron internetowych nieprzystosowanych do wyświetlania na urządzeniu mobilnym. Czasami wykonanie niektórych czynności w serwisach wymaga używania pełnej wersji witryny, co na 4-calowym ekranie bywa niemałym wyzwaniem, a przecież w sieci nie brakuje stron (np. placówek medycznych czy niektórych firm), które projektowano z myślą o desktopach.

Ten ostatni argument wystarczył, bym zaczął wyczekiwać chwili, gdy wróci do mnie smartfon z delikatnie większym ekranem. Na papierze różnica wydaje się wręcz śmieszna, ale w praktyce jest kolosalna.

Na marginesie dodam, że najbardziej odczuwalnym brakiem podczas wymuszonej przesiadki było Touch ID. Następca, czyli iPhone 5S, jako pierwszy model został wyposażony w czytnik linii papilarnych i gdy korzystanie z niego staje się chlebem powszednim, niezwykle trudno jest powrócić do każdorazowego wpisywania cztero- lub sześciocyfrowego kodu w celu odblokowania urządzenia. Już po kilku godzinach używania iPhone’a 5 zatęskniłem za magicznym przechodzeniem do danej aplikacji albo ekranu głównego po prostu po przytrzymaniu palca na przycisku domowym. Tak łatwo przekonujemy się i przyzwyczajamy do nowości, wygód, które stają się codziennością i które tak szybko przestajemy zauważać i/lub doceniać.

  • airhead

    A gdyby tak producenci telefonów zaczęli myśleć o ergonomii i nie robili tych lotnisk pod, nad ani wokół ekranów? Nie było by problemu z zza dużymi telefonami

    • Przemysław Rumik

      @disqus_GNfughPjzs:disqus producenci myślą o ekonomii, a klienci głosują portfelami za dużymi telefonami.

    • Przemek

      Akurat jednym z nielicznych plusów iPhonow to przestrzen pod ekranem. Nie trzeba się gkmnastykowac zeby dotknac czegos na dole ekranu.

    • tiger

      To nie plus. Samsung ma to o wiele lepiej rozwiązane. O połowę mniejsze „pole startowe”.

    • miron

      Akurat w Samsungu jest to beznadziejnie rozwiązane.

    • tiger

      Twoja opinia. Tylko twoja :)

    • Przemek

      akurat mam A5-2016 i żeby rozwinąć listę otwartych aplikacji muszę się trochę nagimnastykować, zmienić chwyt

    • Kamil

      To zależy od ramek mój 5 calowy Lenovo K5 ( nie polecam ) jest większy niż Samsung S6 (5.1 cala) a lepiej się go obsługuje

    • airhead

      Ale model 5,5″ ekranem jest wielkości innych producentów z ekranem 6″ pewnie

    • Darthnorbe

      wystarczy dobry interfejs i możesz jedną ręką obsługiwać tablety

  • zakius

    Już od dawna mówię, że większej różnicy nie robi ekran 4.3 czy 5″ w tym sensie, że nie jest na tym dużej jakoś łatwiej czy czytelniej
    za to ten 4.3″ daje się praktycznie cały obsłużyć jedną dłonią (tylko pełne rozwinięcie akcji wymaga obu bo jest na dwa palce, eh samsung)

    • Flint_PS

      Zależy, co robisz na telefonie. Ja oglądam dużo filmów i sporo czytam, ekrany poniżej 5″ są dla mnie za małe.

      Ale jeśli ktoś nie korzysta tak intensywnie, to mniejsze modele są faktycznie dla niego. choć poniżej granicy serii Compact od Sony to bym jednak nie schodził.

      Obsługa jednym palcem jest tyleż gloryfikowana, co niepotrzebna, dopóki wszelkie rzeczy, które trzeba móc wykonać jednym palcem (np. zadzwonić) da się jednym palcem wykonać.

    • zakius

      oglądasz filmy w biegu?
      jak na kanapie to masz przecież tablet, po co sobie życie utrudniać
      ja używam bardzo intensywnie i właśnie dlatego potrzebuję mniejszego

    • Piotr T

      Po co sobie życie utrudniać? Zamiast na tablecie obejrzyj na laptopie. Jeszcze większy ekran. A wróć, stop. I tak sobie utrudniłem. Leżąc na kanapie przecież mogę włączyć tv żeby tenże sam film obejrzeć zamiast męczyć się na znaczku pocztowym. Wniosek: argument o kanapie z dupy wzięty.

    • zakius

      na tv to same problemy
      trzeba to kupić, postawić gdzieś, trudniej pociągnąć słuchawki, mniejsza swoboda doboru pozycji, a leżenie w okularach to w ogóle słaba opcja

    • Piotr T

      No tak, zapomniałem. Tablety spadają z nieba. I można go położyć na twarzy zamiast okularów.

    • zakius

      tablet kosztuje grosze, znacznie mniej nawet od taniego TV, i ma znacznie większe możliwości (do TV musisz i tak podłączyć kompa minimum w cenie tabletu)

    • gom1

      do TV musisz i tak podłączyć kompa minimum w cenie tabletu

      Chromecast?

    • zakius

      dochodzi konieczność włączenia głównego kompa, zdalne sterowanie, kwestia zgodności ze standardem

    • Flint_PS

      Głównego kompa do czego, do ChromeCasta? Tylko przy serwerze multimedialnym, do YT czy Netflixa nie trzeba żadnego kompa.

    • Piotr T

      Wystarczy podłączyć dysk po USB. Rzeczywiście tablet jest tańszy. Ale jak to lubi się katować filmami odtwarzanymi na znaczku to już nie mój problem.

    • zakius

      jasne, dysk przenośny to bardzo dobry odtwarzacz VoD i w ogóle

    • Artur Gusiński

      Dla każdego… Ale faktycznie . Mój osobisty test oglądania treści : 30 % strony, 10% YT, 15% poczta/twitter/linked, 10% czasopisma i 35% filmy.
      4 miejsce : smartfon 5,7 cala
      3 miejsce : tablet 9,7 cala
      2 miejsce : Tv 40 cali + chromecast
      1 miejsce : laptop 14 cali .
      Wygrał : komfort. Filmy oglądam rodzinnie , więc na TV. Czasami sam : laptop lub tablet. Pocztę : 50/50 telefon/laptop . YT : tablet/laptop. Strony : tablet/laptop. Czasopisma : telefon/tablet/laptop. W czasie urlopu odłączam wszystko w cholerę i łażę po górach lub zabytkach .

    • zakius

      U mnie też wygrał komfort
      Dlatego nie mogę się doczekać jakiegoś porządnego smarka w normalnym rozmiarze (5″ to niepraktycznie wielki syf)
      Dlatego też w ogóle nie zawracam sobie głowy laptopem ani TV.
      Teksty techniczne itp. na kompie, mniej techniczne, szeroko pojęta komunikacja na smarku, tablet służy przede wszystkim do oglądania, i już tylko on

    • Flint_PS

      A co do przyzwoitego niedużego telefonu polecam Xperię X Compact. Bardzo udany model.

    • zakius

      x compact pod wieloma względami ustępuje z5 c
      i xperie mają tendencję do ulegania samozniszczeniu niestety

    • Flint_PS

      To prawda, nie ma certyfikatu odporności i SoC z niższej linii (choć pod względem osiągów zupełnie przyzwoity), ale za to 3 GB RAM i bardzo dobre wsparcie producenta (Nougata dostała w połowie grudnia).
      Co do samozniszczenia, to nic na ten temat nie wiem. Przerobiłem w rodzinie i okolicach trzy Xperie i nie miałem zbyt wielu problemów.

    • zakius

      wśród moich znajomych użytkownicy xperii dzielą się na tych, którym się one rozklejają i tych, którym już od wyjęcia z pudełka coś nie działa
      i w obu przypadkach to typowe dla ich modeli

    • Flint_PS

      OK, wierzę na słowo. Nie miałem problemu.

    • Odczepię się do rozmowy bo jestem w temacie. Kupiłem Z1 Compact niedługo po premierze i po pół roku podczas kąpieli pod kranem (telefon kąpałem) ten na moich oczach zaczął gubić przedni panel (rozkleił się). Szybko wyjąłem i mimo niewielkiego zalania (zgasł ekran) po wyschnięciu działał. Wysłałem go na gwarancję i po 2 tyg. wrócił naprawiony (nowy ekran). Kolejne 2 tygodnie było ok aż postanowiłem znów go umyć i sytuacja na moje nieszczęście się powtórzyła (!). Niezadowolony wysłałem do supportu kolejny raz i… Otrzymałem odpowiedź, że z własnej winy telefon zalałem (support w UK). Po wyczerpaniu wszelkich możliwości (pisanie, wyjaśnianie itp.) z braku innych możliwości zacząłem nieco nieczystą grę i przy każdej okazji komentowałem gdzie się dało jakie sony jest nie w porządku. Poszukiwało o tyle, że odezwał się do mnie polski oddział Sony Mobile, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i zaproponował pomoc – oni mi naprawią na gwarancji, ale ja muszę im dostarczyć telefon (bo zagranica). Wysłałem, wymienili na nowy i działa do tej pory (po wielu myciach i upadkach z ok. metra). Jedyne co mu doskwiera to wurobiona zaślepka którą wymieniłem.
      Mam też niewielkie doświadczenie z używanymi Z3 i Z3 Compact – w obu przypadkach coś pękło. U siostry w Z3 pękł ekran, a u żony w Z3 Compact tył – w obu przypadkach była to jednak nieostrożność (np. trzymanie telefonu w tylnej kieszeni i śniadanie na nim). Domyślam się również, że w Z3 Compact mógł zostać wymieniony tylny panel na jakąś tanią podróbkę (zamiennik), a to dlatego, że 2 dni po wymianie zrobiło się to samo (jeśli pęknie to wymienić i czym prędzej sprzedać).
      Mimo to kupiłem sobie również Z3 Compact – powodów było kilka, od lepszego aparatu przez dłuższe działanie na jednym ładowaniu, większy ekran przy tych samych gabarytach, dźwięk stereo (głośniej i lepiej gra niż Z1 Compact) po chęć zachowania komfortu (niewielkie wymiary i wysoka wydajność). Póki co żadnych przypadków z pękającymi ekranami nie miałem więc jestem zadowolony – oby jak najdłużej tak pozostało.

      Ps. Nie krytykuję,nie chwałę – przedstawiam rzeczywistość i chwalę polski oddział Sony Mobile, który jak było trzeba stanął na wysokości zadania ^^

    • Flint_PS

      Czemu kąpałeś telefon?

    • Był ubrudzony (paluchy), a że jest do pewnego stopnia wodoszczelny (IP67) to pod małym strumieniem można było go umyć (podobnie jak smartwatche i inne urządzenia z IP67-68) – należy jedynie pamiętać o poprawnym domknięciu zaślepek. Powyższa historia nauczyła mnie również, że należy to robić z pełną świadomością ew. konsekwencji i tak:
      – Urządzenia na gwarancji można myć (o ile producent chwali się certyfikatem),
      – Urządzeń bez gwarancji producenta nie można myć, a sama funkcja przyda się już tylko w deszczu (ew. jak wypadnie z ręki i wleci np. do kałuży to jest pewna szansa, że wyjdzie z tego cało o ile nie pęknie szkło lub nie otworzy się zaślepka). Oczywiście jeśli ew. wydatek nie jest problemem to dalej można śmigać nawet i na basen – mnie nie stać na taką beztroskę, dlatego zrobiłem to tylko raz i bez moczenia w wodzie (polecam, fajne rodzinne zdjęcia i filmy można zrobić ^^).

    • Flint_PS

      To zdecyduj się, znaczek czy niepraktycznie wielki syf?

    • zakius

      i ja wolę się nie katować filmami na TV, a co do znaczka to dyskusja zaczęła się od chęci oglądania na telefonie zamiast tablecie

    • Piotr T

      Czyli na znaczku XL

    • Meretycz

      To bez sensu…

    • luk_morphos

      Musisz podłączyć kompa? A o Smart TV słyszał? Nawet nie będę pytał na jakim tablecie za grosze wolisz oglądać filmy.

    • zakius

      obsługa smart TV oraz ich wsparcie to kiepski żart i nic więcej

    • luk_morphos

      Obejrzałem w ten sposób kilka seriali z netflixa, czasami coś z hbo go czy jakieś powtórki programów z naszych rodzimych serwisów vod i nie wiem o czym ty piszesz.

    • Flint_PS

      Dwadzieścia lat temu.

    • Flint_PS

      Niczego nie muszę podłączać, choć, oczywiście, mogę. Do tabletu kompa nie podłączę.

    • Flint_PS

      Tani TV Full HD z funkcjami smart kosztuje w okolicach tysiąca złotych. Nie dostaniesz przyzwoitego tabletu Full HD za „znacznie mniej”.

    • Flint_PS

      Słuchawki? O.o

    • zakius

      żeby nie przeszkadzać nikomu?

    • Flint_PS

      No i widzisz – nasze scenariusze użycia się różnią =). Żaden nie jest gorszy, są po prostu inne.

    • luk_morphos

      Oglądasz filmy na tablecie? A nie lepiej na telewizorze? Po co sobie życie utrudniać? ;) A może lepiej na rzutniku? Albo od razu do kina:)

    • zakius

      kino to najgorsza opcja, rzutnik mniej zła ale bardzo słaba, wady TV wymieniłem wielokrotnie, już nawet smyrfon wypada lepiej od każdej z twoich propozycji

    • luk_morphos

      Pewnie, tablet za grosze jest najlepszy, najlepiej żeby miał niską rozdzielczość i słabe kąty widzenia;)

    • Robert M

      No tak. Kino ma za duży ekran, co? Nie ma to jak 4.3 cala. W dodatku nie ma jak zająć pozycji wygodnej, prawda?

    • zakius

      BARDZO niewygodne fotele, za mocny dźwięk, brak kontroli nad odtwarzaniem i ludzie dookoła
      kino to syf

    • Robert M

      Wiedziałem :D

    • zakius

      od dziecka wychodzę z kina koszmarnie zmęczony z bólem głowy
      po co się męczyć?

    • Darthnorbe

      kup sobie projektor i po problemie.

    • Flint_PS

      Oglądam filmy w komunikacji miejskiej. Jak siedzę na kanapie, to mam telewizor i ChromeCasta, tablet mi zbędny =).
      Ale nie próbuję nikogo nawracać, zdaje sobie sprawę, że są tacy, którzy wolą mniejsze ekrany, i nie ma w tym nic złego.

    • zakius

      TV i chromecast są zbędne :p
      a w komunikacji miejskiej… niby można, ale jeśli faktycznie tak długo jeździsz to wolałbym wyciągnąć tablet niż pozbawiać się telefonu

    • Flint_PS

      Dla mnie bardziej zbędny jest tablet, na telewizorze zdecydowanie wygodniej się ogląda, szczególnie w towarzystwie.
      Nie bardzo rozumiem ten fragment o pozbywaniu się telefonu. Chodzi Ci o to, że robię sobie krzywdę, wybierając Twoim zdaniem zbyt duży telefon, zamiast sięgnąć po tablet? Nie robię. Wolę duży telefon, i wolę jedno urządzenie zamiast kilku. Dlatego nie targam ze sobą tabletu, odtwarzacza mp3 i kindla, a tylko jedną rzecz – smartfon. Tak mi wygodniej.

    • zakius

      może jest to wygodne jak używasz go częściej jako tabletu/czytnika niż telefonu

    • Flint_PS

      Używam go jako wszystkiego, w tym cały sens. Każde inne urządzenie dubluje inną część funkcji telefonu, ale żadne poza nim nie oferuje ich wszystkich.

      I znowu – jeśli Tobie wygodniej korzystać z kombinacji mały telefon + tablet + czytnik, to super. U mnie się nie sprawdziło.

    • Elmot

      Ja tam już niedowidzę i jak byłem fanem słuchawek wielkości iP 5, tak obecnie rozmiar iP6 jest dla mnie optymalny. Za rok, dwa, pewnie wezmę plusa żeby okularów co chwilę nie wyciągać :D BTW w jabczanie jest taka opcja „łatwy dostęp” dzięki której mogę zmniejszyć obszar roboczy tak, że spokojnie sięgam kciukiem.

    • sajmon33

      Przesiadka z Z3Compact na S7 i wcale nie odczułem większego komfortu z korzystania. Większy ekran dla mnie różnicy nie zrobił, ale większe rozmiary telefonu już tak, i to na tyle, abym znów zaczął się rozglądać za czymś mniejszym. Niestety, w rozmiarze wspomnianego Sony nic ciekawego już nie ma.

    • Elmot

      Musiałem zacząć używać większej czcionki, i niestety ale na małym ekranie przestało to mieć sens. Ogólnie gdyby właśnie nie wzrok, to cisnąłbym dalej z czymś niewielkim.

    • Obserwator_911

      X Compact albo A3 2017 i tyle z nowych. Reszta chińczyki i patelnie.

    • Bartłomiej

      Obejrzyj x compact. Kupilem dziewczynie w zwiazku z tym ze szukala malego telefonu do 2k. Zasuwa cudownie, posiada bardzo dobrej jakosci ekran i aparat. Dodatkowo nagrania sa stabilizowane cyfrowo w sposob fenomenalny, niczym z gimbala. Na papierze nie wyglada jak demon szybkosci, ale warto sie nim zainteresowac.

    • sajmon33

      Do Sony raczej już nie wrócę, chyba że zmienią w końcu aparat. W sumie to najważniejsza rzecz w telefonie, która ma wpływ na wybór. No i wielkość.

    • Bartłomiej

      Zmienili. Przynajmniej jesli w Twoim telefonie był ten sam syf pokroju z1. Poczytaj recenzje. Uprzedzam ze czesc testerow zmienia rozdzielczosc ze standardowej 8mp, ktora daje najlepsze rezultaty, do maksymalnej, dzieki czemu obraz traci na jakosci.

    • sajmon33

      Niestety, bawiłem się Sony x performance i skoku jakościowego nie zauważyłem. Chodzi głównie o zdjęcia w słabych warunkach. Tu aparaty Sony leżą po całości. W dobrych warunkach to i Z3 trzaska niezłe foty.

    • Bartłomiej

      Do zdjec w ciemnosci nie podchodz bez optycznej stabilizacji. Tutaj jakikolwiek telefon z nia i matryca 1/2,3″ da rade.

    • zakius

      właśnie to jest dziwne, sony robi matryce praktycznie dla wszystkich, często mają modele z tymi samymi i zawsze xperie robią gorsze zdjęcia

    • infeltk

      jak tak czytam, ze ktos z z3c zmienil na s7 albo laska uzywal telefonu za 1700 to sie zastanawiam, co ludzie robia na telefonach w cenie niezlego laptopa, 10% ceny samochody, 10% ceny uzywanego samochodu. Dogadzaja sobie swiecidelkiem czy naprawde wykorzystuje wszystkie cechy? Ba! Sa ludzie co flagowe iphony zmieniaja co roku, przeciez to tylko telefon + aparat. Trzy lata uzywam LG L5 II 4 cale i daje rade a teraz sie wielce zastanawiam, czy brac A3(6) czy A3(7) to przeciez ok 1tys. na swiecidelko.
      Nie wiem, moze jestem minimalista.

    • Bartłomiej

      Kupno niezlego laptopa za 1700 to niesmieszny zart. Chyba ze masz na mysli sprzet z blyszczaca matryca 768p, slabym czasem pracy na baterii oraz pekajacymi zawiasami. Moze niektorzy nie potrzebuja samochodu i mieszkaja w miescie.
      Dla Ciebie telefon to swiecidelko, a dla innych jedyne urzadzenie ktorego uzywaja na codzien. W cenie 2000 dostajesz przyjemny w obsludze telefon, z aparatem jakosci kompaktow a do tego kamerą ze stabilizacja nagran. Niby jakosc jest slabsza, ale czasami bardziej oplaca sie doplacic do lepszego telefonu, niz kupowac lustrzanke wykorzystywana raz do roku.

    • Flint_PS

      Używam telefonu wielokrotnie w ciągu dnia, służy mi do pracy, spraw codziennych i rozrywki. Używam go wielokrotnie częściej niż dowolnego innego urządzenia. Nie lubię kupiować byle czego za nieduże pieniądze („niezły laptop” za 1700? lol), wolę uzbierać i kupić drogie, a takie, które mi starczy na lata, a codzienny kontakt nie będzie nieprzyjemny (zwiechy, kiepskie kąty widzenia, nędzny aparat).

      Co nie oznacza, że Twoje podejście jest gorsze – mamy po prostu inne priorytety.

    • zakius

      niestety jak się chce coś w normalnym rozmiarze to poza compactami nic nie ma

    • Są Z5 Compact i X Compact… A po za tym już nic więcej. Ps. Jak długo miałeś Z3 Compact? Miałeś jakieś problemy z pękającymi ekranami lub tyłem?

    • sajmon33

      Z3 miałem równo 2 lata i najlepsze jest to, że oprócz aparatu, ten telefon nie miał dla mnie słabych stron. Poręczny, świetna bateria, system chodził wystarczająco szybko.
      Żadnych problemów z pękającym ekranem czy pleckami nie miałem, a telefon upadł mi kilka razy, więc całkiem nieźle to zniósł.

    • OK, czyli kwestia użytkowania ( upadki tak, siadanie nie ^^ ). Aparat faktycznie sony mogło lepszy zrobić – głównie kwestia sterownika pewnie i otwarcia się na pełen manual, HDR i RAW, których najbardziej tutaj brakuje.

    • Meretycz

      Ty wiele rzeczy od dawna mówisz i nigdy nie jest to nic mądrego

    • zakius

      po prostu masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem
      ale nie przejmuj się, to dość powszechny objaw
      niestety

    • Meretycz

      Mam problemy z akceptacją idiotyzmów co najwyżej. Niestety, niektórzy są za głupi aby zrozumieć, że można rozumieć co napisali i się z tym nie zgadzać.

    • zakius

      Jakbyś rozumiał i nie akceptował idiotyzmów to byś się ze mną zgadzał. Więc albo rozumiesz ale popierasz marketingowy bełkot albo nie rozumiesz

    • Meretycz

      Przecież z tobą niemal nikt się nie zgadza.

    • zakius

      Większość popiera „kup gorszy model bo jest droższy”

    • Meretycz

      A może to ty masz problemy?

  • Sylwester Goliński

    Niedawno wymieniłem mojego starego iPhone’a 5c na Honora 8. Głównym powodem było nawet nie tyle to, że telefon się już postarzał, a właśnie mały ekran, który doprowadzał mnie do szału przy czytaniu artykułów w internecie. W tym momencie już absolutnie nie wyobrażam sobie korzystania z ekranu poniżej 5 cali i myślę, że nawet najnowszy iPhone w wersji innej niż Plus byłby już dla mnie za mały.

    • Member Berries

      No widzisz, a ja nie wyobrażam sobie trzymać smartfona dwoma rękami… dla mnie to strata wolnej ręki:)

    • Jak dorośniesz i będziesz miał większe rączki to docenisz większy ekran :)

    • Member Berries

      Ja po prostu jestem tak zapracowany, że mam tylko jedną rękę wolną

    • Ja nie mam problemów z ekranem 5,5-7 cali aby go obsługiwać jedną ręką

    • Patrollej33

      Z 7 cali nie masz problemu? Haha, no to poleciałeś teraz Janusz :D

    • jamirq!

      myślenie nie boli. Spróbuj

    • Patrollej33

      To do mnie czy koło mnie?

    • jamirq!

      zgaduj zgadula

    • To polecam zobaczyć na YT jak wygląda MediaPad X2 dual sim Lte a potem komentować
      Hahaha pokemon nawet nie zna sprzętu i nie wie jak wygląda realnie ale się wypowie o 7 cali g*no się znając

    • Patrollej33

      Nie wiem, jak wielkie masz dłonie, ale ja 7-calowca nie umiem obsługiwać jedną ręką i podejrzewam, że większość ludzi też nie. Z włożeniem do kieszeni też może być problem.

    • Bez przesady ale mate7 czy MediaPad X2 spokojnie mieści się w kieszeni tylnej jeans czy marynarki lub kurtki.
      Po drugie MediaPad X2 używam ze słuchawkami BT i nie mam potrzeby go wyjmować z kieszeni aby odebrać połączenie :)
      Zasadniczo wszystkie smartfony gdy korzystasz z netu obsługujesz i tak dwoma rękami bo tak jest wygodniej

    • Member Berries

      to ile w końcu cali ma ten twój S7 Edge?

    • SGS7e ma 5,5 cala ale realnie jest mniejszy niż inne 5,5 cala ponieważ Samsung w tym edge rozmiar 5,5 cala rozkłada na boczne krzywizny przez co zawęża się prostopadły kąt widzenia powierzchni .
      Stąd realnie ekran smartfona jest mniejszy niż w j7 również mający 5,5 cala
      ps.
      Kupiłem sgs7e bo nie było innego wyboru jak wcześniej z sgs6e plus , więc liczę na to że jednak w nowym modelu sgs8 pojawi się ponownie plus i ekran co najmniej 6 cali aby konkurować z mate9 czy następcą mate10 tym bardziej że trend jest teraz na 6-6,44 cala i to się najlepiej sprzedaje w Azji czy USA
      Czas aby Samsung dał na UE i PL konkretny model z dużym ekranem bo na własne życzenie tracą potencjalnych klientów którzy za chwilę kupią innye smartfony w tym rozmiarze

    • Member Berries

      Dali Note 7… tak jakby…

    • Piotr T

      Na nogach nie ustoisz? Musisz podpierać się jeszcze ręką?

    • Artur Gusiński

      Tak sobie idę z teczką/torbą/plecakiem i dzwoni do mnie Piotr T.
      a) wyciągam 5 cal. Mi4c i w trakcie rozmowy odbieram maila, wysyłam SMS do klienta że sie spóźnię i ciagle idąc w Mapach google znajduję jego adres .
      b) wyciągam 5,7 calową patelnię, szukam wzrokiem miejsca do położenia teczki/torby/plecaka , znajduję je , kładę rzeczy i wykonuje czynności z pkt. a.
      Tak naprawdę mam 5,7 calową Lumię 950XL i sprawuje się świetnie, ale czasami mam w/w problem. Natomiast rewelacyjnie sprawdza się w samochodzie w uchwycie jako yanosik/telefon/ i oczywiście poczta .

    • zakius

      jak mi4c zastąpisz s4mini to się wszystko będzie zgadzać

    • Member Berries

      drugą trzymam w kieszeni :)

  • Andrzej

    Dla mnie 5,5 cala to absolutne minimum. Na szczęście nie używam Apple, którego ogromne ramki powiększają cały telefon, więc moje 5,5 cala jest mniejsze niż u Apple ;)

  • Mężczyźni jednak wolą 5,5″ wzwyż :) Męski palec nie poradzi sobie z mniejszymi ekranami. Szkoda życia na używanie backspace.

    • Moja żona nawet mi oddała j7 z 5,5 cala i woli do netu poczty kontakty taki stylus2 z 5,7 cala :)
      ps.
      Ja też obecnie toleruję 5,5 cala w sgs7e ale mam nadzieję że nowy sgs8 plus będzie już 6 cali co sobie bardziej chwalę w innych smartfonach

  • Ja znów zastanawiam się nad zmianą telefonu, i znów pierwsze o czym myślę to właśnie iPhone SE. Tylko u mnie odpada problem stron www – nigdy nie oglądam ich na telefonie ;)

  • Member Berries

    4.7 cala najlepsze, ale i tak bym wolał 4 z SE niż 5.5 z Plusa!

  • Haha taki 4 cale knot to tylko dla małolata do klikania sms w szkole i niczego więcej się nie nadaje

    • Mateusz Dwulit

      Tylko superflagowiec MS Lumia 6,2 cala?
      Ja nie chcę nosić specjalnej torby na telefon, tylko trzymać go w kieszeni

    • Może być sgs8 plus też ma mieć 6,2 cala to będzie mój na wiosnę :)
      ps.
      Lumia już RIP

    • Robert M

      Nie mieści ci się w kieszeni?

  • damianglu

    Ja do tej pory przesiadałem się z małych telefonów z Androidem na wieksze i same te telefony nie różniły się od siebie znacząco gabarytami i nie czułem tych zmian „w kieszeni”. Ech te problemy Applowców.

  • jestem_psem

    Pomiędzy 4 a 5 cali jest taka różnica, że strony internetowe w wersji RWD dobrze wyglądają na 5″, ale na 4″ już niekoniecznie. Nie lubię wielkich telefonów, ale 4″ to jest jednak męczarnia, niektóre serwisy są wręcz nieużywalne.

  • mikez88

    Bałem się trochę przesiadki z 4″ na 5,2″, ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem. W kieszeni dalej się mieści, a obsługa nawet jedną ręką wciąż jest wygodna. No i komfort np. przeglądania internetu – nieporównywalny.

  • Paweł Chałuda

    Od kiedy przesiadłem się z 4,7′ na 5,5′ to mój laptop potrafi leżeć cały dzień nawet nietknięty.

    • infeltk

      „Od kiedy przesiadłem się z 4,7′ na 5,5′” i tak cały dzień z głową w okienku.

  • Paweł Piotrowski

    Ja tam mam 5.1 cala i za mały jak dla mnie . Potrzebuje xiaomi mi mix ;)

    • Artur Gusiński

      Testowałem 5,15 w Mi5 i tak wziąłem 5,7 w Lumii 950XL . Nie żałuję. Ale już 6 cali to za dużo…

  • Meretycz

    Przecież 0.7″ to olbrzymia różnica. Mówimy przecież o przekątnej ekranu

    • damianglu

      Zauważ że niektóre telefony różnią się wielkością ramek pod i nad ekranem. Np. iPhone 4,7 cala jest wielkości Samsunga S7 5,1 cala. Tylko 0,4 cala a jaka różnica? ;)

    • Meretycz

      A to już inna sprawa.

  • Roky

    Iphon to ogólnie żenada a im mniejszy iphon to tym większa żenada:)a ich IOS co najwyżej potrafi to można na nim ikonki w lewo lub prawo przesówać ,tyle nic więcej ,o to wielki IOS buhaha!

  • Kamil

    Według mnie można było by robić np. IPhone 7, IPhone 7 mini, IPhone 7 plus przecież tak byłoby lepiej

  • Nokia Superflagowiec 6.2 cala

    Pamiętam jak używałem Samsunga Wave 3.3″, teraz dla mnie to trochę za małe, aż sam mam ochotę kupić ten telefon i to sprawdzić, może się nada jako mały gadżet.

  • Darthnorbe

    Jeden – pokażcie mi 4 letniego androida który wciąż działa i ma najnowszy system. Nie ma. Nie ma nawet 2 latków.
    Kolejne to co mówiłem od zawsze. Malutkie ekraniki są dla dzieci. Do poważnych zastosowań biznesowych 5,5 – 6 cala. I tylko debil powie że jedną ręką nie obsłuży się tego. Debil bo widział tylko androida w życiu a to system z interfejsem desktopowym, którego żeby obsługiwać najlepiej trzeba mieć klawiaturę i myszkę. W systemach z interfejsem mobilnym i 8 cali nie jest problemem jak opcje są na dole.

    • Marcin

      Całe szczęscie że nie jesteś debilem.

    • Darthnorbe

      Widziałem wp, wm5,6 wm10, tizena, jolle, androida, ios i mam porównanie.
      Android to najgorszy system z jakim się spotkałem.
      Wymagania desktopowe, interfejs desktopowy, wieczna beta co to robi na urządzeniach mobilnych?
      A wiem, dzieci piracą gierki i jest to system nr1. bo się da piracić.

    • Marcin

      Myślę, że ten system powstał, by ogarnięci ludzie czuli się dowartościowani pogardzaniem nim.

    • Darthnorbe

      całkiem możliwe. Każdy kto zna się choć trochę na IT powie.
      System na telefony komórkowe z wymaganiami 2gb ram? XD
      Przecież jak skompiluję Gentoo to działa na 256mb XD. Co za matoł to robił? goolge? Taka potężna korpo? Widać że pracują w niej sami ludzie z IQ poniżej 70

    • Marcin

      Gentoo + KDE też działa na 256 MB?

    • Darthnorbe

      A po co komu KDE?

    • Marcin

      Nie wiem, ja ani w WM, ani w WP, ani na Androidzie, ani na iOS nie widzę opcji wyłączenia menedżera okien i korzystania z powłoki.

    • Darthnorbe

      Menadżerów okien masz tysiące na Linuxie i wybierasz aktura KDE.
      Ok jak chcesz.
      KDE i gentoo 1gb ram. Coś jeszcze? mobilny android ma 2x większe wymagania od desktopa? co za debil i matoł robił ten system?

    • Marcin

      Chyba dopóki 2 programów na raz nie odpalisz.

      Powiem tak, ja też dam radę z buta przejść 5 kilometrów. Ale jadę samochodem. I też mogę siedzieć przy stole zbitym z nieheblowanych desek, ale wolę funkcjonalne i estetyczne biurko.

    • Marcin

      Poza tym o czym my rozmawiamy, 1GB na KDE to było za mało już z 5 lat temu.

    • Darthnorbe

      Brednie. tak ci google powiedziało? fakty. I fakty są takie że działa

    • Darthnorbe

      „Chyba dopóki 2 programów na raz nie odpalisz.”
      Mogę odpalić 50. To nie android.
      https://www.youtube.com/watch?v=tlHZfyTHtxE
      Tu masz czarno na białym do czego ten syf android się nadaje

    • Marcin

      Do czego Ty mnie chcesz przekonać, mam i telefon z Androidem i iPhone’a, i laptopa z Windowsem i Maca. A pierwszego Linuksa instalowałem jak Mandriva się jeszcze nazywała Mandrake.

      Ja wszystko znam z własnego doświadczenia i nie obchodzą mnie filmiki w necie.

    • Darthnorbe

      To dlaczego kłamiesz że android się nadaje?

    • Marcin

      No comments trolu

    • Darthnorbe

      masz dowód. jeszcze coś? Jak nie podajesz argumentów to kto tu jest trollem? WON PARszywy sprzedawczyku googlowy!

    • Marcin

      Pozdrawiam płaską ziemię

    • Darthnorbe

      widać jak poznać matoła.
      Płaska ziemia i android.

    • Marcin

      Zaczynasz pyskówki a cienki w nich jesteś jak barszcz.

    • Darthnorbe

      Pyskówki to domena fanatyków androida. Wiec skończ się kompromitować trollu i won!

    • Marcin

      Haha a właśnie że tu zostanę.

    • Darthnorbe

      Idz do googla po wypłatę i wypad trollu parszywy!

    • Marcin

      I to jest mój sekret, dzięki temu że mi płacą stać mnie na ajfona, a Ty musisz jechać na linuksie z 1GB RAMU

    • Darthnorbe

      hmm straszne. Więc miałem rację, trollujesz że android dobry siedząc na iphone

    • Marcin

      Nie, nie masz racji tylko swój własny świat.

    • Darthnorbe

      mam i mam argumenty, Ty za to oprócz trollingu nie masz nic parszywy trollu który za kasę by sprzedał własną matkę!~
      Niedobrze mi od takich trolli jak TY!

    • Marcin

      Przecież nie podałeś żadnego argumentu. Halo, tu Ziemia!

    • Darthnorbe

      Ja nie podałem ty szmato ludzka? Moje wypowiedzi to same argumenty ty trollu!
      WON!

    • Marcin

      Ty nie podałeś

    • Cyr4x

      Jaki interfejs desktopowy? Chyba bym zwariował z czymś takim na desktopie. Jak sobie odpowiednio poustawiam telefon to mam pełną ergonomię do obsługi dotykiem. Przerobiłem większość wiodących systemów mobilnych w różnych wersjach i naprawdę to z Androia korzysta mi się najlepiej. Zależy kto czego potrzebuje. Z resztą telefon to nie urządzenie do pracy na 10 aplikacjach na raz.

    • Darthnorbe

      ‚Jaki interfejs desktopowy? Chyba bym zwariował z czymś takim na desktopie. Jak sobie odpowiednio poustawiam telefon to mam pełną ergonomię do obsługi dotykiem.”
      Tak? i dalej masz ikonki z lat 80tych? Aha. Wiać że znafca się odezwał.

      „Przerobiłem większość wiodących systemów mobilnych w różnych wersjach i naprawdę to z Androia korzysta mi się najlepiej.”
      nieżle google ci płaci za te kłamstwa?

    • Cyr4x

      Mam wszystko dokładnie takie jak chcę mieć. Na niewielu innych mobilnych systemach byłbym w stanie w takim stopniu spersonalizować telefon.

    • Darthnorbe

      aha. Czyli po prostu mam fiata 125p i jeżdżę nim od 30 lat i jest najlepszy. Choć to jedyny samochód jaki miałem w życiu.

    • Flint_PS

      Licząc z cyanogenem, to nawet SGS 2 z 2012 roku ma najnowszy system.

      Co do interfejsu desktopowego w Androidzie, to ja oczywiście rozumiem, że fajnie sobie połechtać ego wyzywając innych od debili, ale trochę szkoda, że gadając takie bzdury.

    • Darthnorbe

      „Licząc z cyanogenem, to nawet SGS 2 z 2012 roku ma najnowszy system.”
      Człowieku mam mi4 i wiem jak działa CM na oficjalnym urządzeniu.
      Zwiechy i restarty to porządek dzienny więc z czym porównujesz??

      „Co do interfejsu desktopowego w Androidzie, to ja oczywiście rozumiem, że fajnie sobie połechtać ego wyzywając innych od debili, ale trochę szkoda, że gadając takie bzdury.”
      Co frajerze widziałeś inny lepszy system od tego syfu androida czy tylko trollujesz?? CO?? coo??

    • Flint_PS

      Nieopatrznie odpowiedziałem przed przejrzeniem innych Twoich wypowiedzi. Pa, miłego życia.

    • Darthnorbe

      Dokładnie, widać żeś troll androidowy od razu. Zero logiki tylko co co święty google powie

    • Cyr4x

      Używałem CM na starym telefonie sprzed kilku lat, używam CM na Moto G, żadnych problemów nie zaobserwowałem. System o numerek wyżej niż dostępny od producenta i uchybień względem oryginalnego romu właściwie nie ma żadnych.

    • Darthnorbe

      „Używałem CM na starym telefonie sprzed kilku lat, używam CM na Moto G, żadnych problemów nie zaobserwowałem.”
      jasne. Takie bajki to dzieciom w podstawówce.

  • Daniel

    Samsung Galaxy A3 2017 i jest nawet piękny kompromis trochę mało ramu a sony xz Compact brzydki

  • Dr M.

    Używam równolegle SE i 6S i bardzo lubie swojego SE za poręczność… jest na prawdę w pytkę. bebechy te same. Jedyne co mi nie pasuje to współpraca z SE w samochodzie. Tu ten ekran jest faktycznie za mały. Lepesza 6-tka.

  • Anglia Królem

    ja ciągle używam iphona 5 od 4 lat