97

Zupełnie nowy webmail od o2 – wygląda świetnie!

Zapoczątkowane w zeszłym roku zmiany na o2.pl, nie zakończyły się na stronach portalu, podobnej przemianie poddano również ich webowego klienta do obsługi poczty.

Przyznam, że jak przełączono mnie dziś na najnowszą wersję moja reakcja była jedna i szczera – wow! Niebo a ziemia. Zobaczmy najpierw jak to wygląda obecnie, prawdopodobnie niedługo będzie to już pieśń przeszłości. Z uzyskanych informacji wynika, że użytkownicy stopniowo będą przenoszeni na nową wersję.

Ten wygląd, jeśli mnie pamięć nie myli, pamięta okres świetności desktopowej wersji komunikatora Tlen. Na szczęście to już przechodzi do historii i teraz będziemy mogli korzystać z zupełnie nowej, nowoczesnej wersji i co mi najbardziej się podoba – minimalistycznej.

Oprócz zmian widocznych gołym okiem, dodano nowe inteligentne karty, które automatycznie segregują pocztę przychodzącą dotyczącą finansów, rezerwacji, powiadomień, list subskrypcyjnych czy zakupów. Do tego wątkowanie rozmów, zupełnie identycznie jak to rozwiązane jest na Gmailu. Aktualnie nie będzie dostępna możliwość tworzenia nowych aliasów, przekierowań czy korzystanie z wbudowanego w obecną wersję klienta poczty komunikatora Tlen.

Ustawienia, dodatkowe opcje, narzędzie do tworzenia filtrów czy okno nowej wiadomości, której wywołanie jest teraz widoczne obok paska wyszukiwania, również robią wrażenie. Naprawdę zrobiło się czysto, przejrzyście i intuicyjnie. Nie trzeba się przedzierać przez osobne panele, wszystko dostępne od ręki. Najważniejsza zmiana, czyli układ korespondencji, który doskonale znamy z Gmaila, również działa tak jak powinien.

Przy okazji tych zmian w desktopowej wersji postanowiłem sprawdzić jak to wygląda w mobilnych wersjach tej poczty. Zacząłem od przeglądarkowej wersji, tu również widzę duże zmiany na plus.

Natywnej aplikacji, dostępnej w Google Play też się nie muszą wstydzić.

Całość zrobiła na mnie spore wrażenie. Cieszy mnie to, że polskie portale w końcu wzięły się za unowocześnienie swoich aplikacji webowych i mobilnych do poczty email, które dostosowane są wyglądem i obsługą do obecnych standardów. Jeszcze niedawno miałem wrażenie, że oddali to pole światowym gigantom, którzy zdominowali również i polskich użytkowników. Pytanie, jak to się przełoży na liczby? Wiem, że wiele milionów Polaków nadal ma swoje skrzynki pocztowe, czy to na o2.pl czy innych polskich portalach, ale duża z nich cześć jest tworzona jako dodatkowe adresy, a nie jako główne, osobiste skrzynki.

Tutaj widzę spore pole do działania, czy taka odmiana się temu przysłuży? Jak dziś pisałem, polskie portale mają sporo ciekawych adresów i cały czas dokładają nowe, ale to, czym wygrał Gmail to przede wszystkim fakt, że nie wyświetlają graficznych reklam. Myślę, że to jest podstawowym problemem i on determinuje to, że jednak wybieramy Gmaila na naszą główną skrzynkę email.