13

Zuckerberg tworzy sklep z cyfrową muzyką – Czy Facebook Vibes zagrozi Apple i Google?

W dzisiejszych czasach mamy wielu Wielkich Braci. Nie o tym jednak będzie mowa. Przy okazji ostatniej premiery wideo-czata na Facebooku, na światło dzienne wypłynęły informacje mogące wskazywać, że Mark Zuckerberg i jego ekipa bynajmniej nie zamierza poprzestać na usługach związanych z komunikacją. W przygotowaniu znajduje się serwis, a raczej sklep z cyfrową muzyką, który mógłby […]

W dzisiejszych czasach mamy wielu Wielkich Braci. Nie o tym jednak będzie mowa. Przy okazji ostatniej premiery wideo-czata na Facebooku, na światło dzienne wypłynęły informacje mogące wskazywać, że Mark Zuckerberg i jego ekipa bynajmniej nie zamierza poprzestać na usługach związanych z komunikacją. W przygotowaniu znajduje się serwis, a raczej sklep z cyfrową muzyką, który mógłby wystartować już w najbliższym czasie.

Programista Jeff Rose odkrył, że plug-in aktywujący wideo-konferencję w Facebooku zawiera również kod dotyczący usługi Vibes. Analiza pliku *.jar pozwoliła ujawnić linijkę kodu, której nazwa nieprzypadkowo wskazuje na dystrybucję muzyki. Dowodem w sprawie ma być poniższy screen:

Usługa mogłaby nazywać się Vibes, jednak należy zwrócić uwagę, że aplikacja wideo-czatu nazywa się Peep. Możliwe więc, że Vibes jest tylko nazwą kodową. Żadnych dodatkowych informacji, o sprawach takich jak kształt usługi oraz jej oferta, przynajmniej na razie nic nie wiemy.

Biorąc jednak pod uwagę ostatnio nawiązaną współpracę Facebooka ze Skypem, myślę że nikogo nie zdziwiłoby gdyby sklep z muzyką oparty został również na zewnętrznej usłudze. Niewykluczone również, że tą usługą mógłby zostać serwis Spotify, o którym, w kontekście szerszej współpracy z Facebookiem mówi się od pewnego czasu.

Pojawia się jednak pewien problem, typowy dla tej branży i usług. Dystrybucja muzyki to nie wideo-czat. Oferta tego typu będzie miała ograniczony zasięg ze względu na regulacje prawne obecne w różnych krajach oraz prawa autorskie. Jeśli Facebook nie „przyciśnie” odpowiednio branży fonograficznej, sklep z muzyką w tym serwisie, będzie tylko kolejną usługą o ograniczonym polu rażenia. Dokładnie tak samo jak sklepy muzyczne Apple, Amazon czy Google.