29

[Aktualizacja: rewolucji nie będzie] Znany tytuł exclusivem na Linuxa

Czy tego ruchu ze strony Valve mogliśmy się spodziewać? W końcu całkiem niedawno właśnie ta firma określiła system Windows 8 mianem „katastrofy”, jednak nie spodziewałem się tak dość drastycznego kroku mającego być tylko potwierdzeniem tych słów. Gra Half-life 3 będzie dostępna tylko na platformę Linux. Plany wobec trzeciej części serii gier Half-life zostały ujawnione podczas […]

Czy tego ruchu ze strony Valve mogliśmy się spodziewać? W końcu całkiem niedawno właśnie ta firma określiła system Windows 8 mianem „katastrofy”, jednak nie spodziewałem się tak dość drastycznego kroku mającego być tylko potwierdzeniem tych słów. Gra Half-life 3 będzie dostępna tylko na platformę Linux.

Plany wobec trzeciej części serii gier Half-life zostały ujawnione podczas LinuxCon Europe, gdzie obecny był Gabe Newell, aktualny dyrektor Valve Software. Jak zawsze jego wypowiedzi zawsze wzbudzały spore emocje i tym razem nie mogło być inaczej. W odpowiedzi na pytanie odnośnie Half-life 3 od razu ujawnił informację o tym, że gra będzie tak zwanym „exclusivem” na Linuxa.

Gdy publika oklaskami odpowiedziała na tą informację, Gabe powiedział chyba to, co wszyscy chcieliby usłyszeć: nieważne są pieniądze, liczą się tylko gracze. Udostępnienie gry tylko i wyłącznie na tą platformę będzie tak zwaną „iskrą” – zapoczątkuje Linuxową rewolucję w branży gier komputerowych. Ma to być też „deska ratunku” dla wszystkich tych, którzy na swojej drodze mieliby spotkać się z Windowsem 8.

Osoba z publiczności próbowała nieco ostudzić zapał Newella, jednak ten zna zarzut braku jakiejkolwiek rewolucji odpowiedział, że takowa z pewnością się pojawi, bo po prostu musi. „Gdyby moja wiara w Linuxa jako platformę do gier nie była tak duża, to by mnie tu nie było. Tak naprawdę, to w pewnym momencie musieliśmy rozpocząć wszystko od nowa, ponieważ podjąłem decyzję o zaprzestaniu prac nad wersją gry dla Windowsa. Gdyby to się nie stało, gra byłaby gotowa już dzisiaj.”

Mimo wszystko nie wierzę jednak w nadchodzącą wielkimi krokami rewolucję i przewrót. W moim odczuciu Windows 8 będzie teraz dysponował podwójną „siłą rażenia” – tradycyjnymi grami, znanymi do dziś oraz zupełnie nowymi, dostępnymi w Windows Store, które powstały z myślą o ekranach dotykowych. A na tym froncie, jak doskonale udowodniło to Apple z urządzeniami z systemem iOS, możliwości i szanse na sukces są przeogromne. Czy ekskluzywne pozycje dla Linuxa zmienią ten stan rzeczy? Pytanie raczej należałoby sformułować – czy najwięksi deweloperzy i wydawcy odważą się na dystrybucję gry tylko dla tej platformy, która jakby nie patrzeć nie jest aż tak popularna.

Aktualizacja: okazuje się, że miałem rację pisząc o niewielkich szansach na spełnienie się powyższych, jak się okazuje zmyślonych słów, a z pomocą naszych Czytelników dotarliśmy do informacji potwierdzającej ich nieprawdziwość. Jak się też okazuje wnioskując po innych „newsach” z tego portalu, nie można go brać na poważnie. Przepraszamy za rozbudzenie złudnych nadziei na przełom w grach na tę platformę.

Źródła grafik: LinuxGameNews, Celebritynetworth.