14

Szykują się duże zmiany w płatnościach za drogi i autostrady, GPS zastąpi bramownice

Sejm przyjął nowelizację przepisów, które wprowadzają spore zmiany w kwestii poboru opłat za przejazd autostradami oraz drogami krajowymi. Ustawa czeka teraz tylko na podpis prezydenta i może wejść w życie nawet od 1 lipca, ale nie oznacza to wcale, że zmiany też tak szybko nastąpią.

KAS przejmuje płatności za autostrady

Główna zmiana dotyczy instytucji, która przejmie obsługę płatności za drogi. GDDKiA ma przekazać te uprawnienia Krajowej Administracji Skarbowej, która jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie za nie odpowiadać już od 1 lipca. To w zasadzie jedyna zmiana, która wejdzie w życie w tym terminie, bo kolejne możliwości, które wprowadza ustawa są tylko opcjonalne. Można jednak oczekiwać, że administracja rządowa nie będzie długo zwlekać, bo wiele z tych zmian jest bardzo oczekiwana przez kierowców.

Video-tolling również na państwowych autostradach

Nowe przepisy sankcjonują między innymi elektroniczny pobór opłat na płatnych odcinkach państwowych autostrad. Chodzi o tzw. video-tolling, który z powodzeniem działa między innymi na płatnym odcinku autostrady A1 (z Torunia do Gdańska) oraz na A4 między Katowicami, a Krakowem. W planach jest wprowadzenie takiej usługi również na odcinku autostrady A2 zarządzanej przez spółkę Autostrada Wielkopolska, a w dalszej kolejności, również na odcinkach zarządzanych przez państwo.

O tym, że jest to znacznie szybszy sposób na pobranie opłaty nie trzeba nikogo przekonywać, badania pokazują, że automatyczna bramka przyśpiesza ruch aż trzykrotnie. Niestety ze smutkiem muszę zauważyć, że nawet na A1, gdzie system ruszył najszybciej, nadal nie jest to dominująca forma płatności za przejazdy. W ostatnich tygodniach pokonałem pełny odcinek aż 8 razy i za każdym razem do „zwykłych” bramek stały kolejki aut, a w bramce automatycznej przejechałem bez kolejki. Miejmy nadzieję, że w okresie wakacyjnym sytuacja nieco się poprawi, bo inaczej ponownie grożą nam spore korki.

Na A1 i A4 video-tolling realizowany jest przy pomocy aplikacji Autopay i technologii dostarczanej przez firmę Blue Media, ale nie jest powiedziane, że państwo wybierze ten sam system. Może się zatem okazać, że za przejazdy różnymi odcinkami autostrad, będziemy musieli korzystać z różnych aplikacji. To z pewnością byłoby bardzo niekorzystne i miejmy nadzieje, że zostanie wypracowany jakiś ogólny standard, który pozwoli spiąć płatności w jednej aplikacji, nawet jak będzie ona oferowana przez kilka różnych podmiotów.

GPS zamiast bramownic dla pojazdów o DMC powyżej 3,5 tony

Spore zmiany czekają również kierowców pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) powyżej 3,5 tony. Dzisiaj taki pojazd musi być wyposażony w urządzenie viaBOX, które przy pomocy postawionych nad drogami bramownic nalicza opłaty za przejazdy autostradami, drogami ekspresowymi oraz krajowymi. Jest to nieco kłopotliwe rozwiązanie i wymagało ogromnych inwestycji w infrastrukturę pobierającą opłaty za przejazd. Przez to rozbudowa sieci dróg, za które pobierane są opłaty idzie bardzo mozolnie. Jednak i na to pojawi się rada.

Nowe przepisy przewidują możliwość naliczania opłat za przejazdy przy pomocy aplikacji zainstalowanej na urządzeniu mobilnym (smartfonie lub tablecie), które posiada wbudowany moduł GPS. Dzięki temu rozwiązaniu rozszerzenie siatki dróg, za które będą naliczane opłaty będzie łatwiejsze. Kierowca nie będzie też musiał kupować dodatkowego urządzenia montowanego na podszybiu. Niestety na wprowadzenie tej technologii też będzie trzeba poczekać, nie nastąpi to wcześniej jak w 1. kwartale 2021 roku.

źródło: Autokult