6

Zmiany jakie niosą ze sobą płatności mobilne – wywiad z Damienem Perillatem, dyrektorem PayPal na Europę Środkową i Wschodnią

PayPal niewątpliwie ma się czym pochwalić, jeżeli chodzi o wyniki. Posiada 123 miliony aktywnych użytkowników, obsługuje 25 różnych walut, w tym polską. W samym czwartym kwartale 2012 roku założonych zostało 5 milinów nowych kont. Dochód PayPal za ubiegły rok wyniósł 5,6 miliarda dolarów i stanowi 26% wzrost. Jedna czwarta wszystkich operacji to transakcje międzynarodowe. W […]

PayPal niewątpliwie ma się czym pochwalić, jeżeli chodzi o wyniki. Posiada 123 miliony aktywnych użytkowników, obsługuje 25 różnych walut, w tym polską. W samym czwartym kwartale 2012 roku założonych zostało 5 milinów nowych kont. Dochód PayPal za ubiegły rok wyniósł 5,6 miliarda dolarów i stanowi 26% wzrost. Jedna czwarta wszystkich operacji to transakcje międzynarodowe. W 2013 roku PayPal przewiduje obsłużyć 20 miliardów dolarów tylko w transakcjach mobilnych. W poniedziałek miałem przyjemność porozmawiać z dyrektorem PayPal na Europę Środkową i Wschodnią – Damienem Perillatem i zadać mu kilka pytań dotyczących planów wobec polskiego rynku.

Jan Rybczyński – Urządzenia mobilne odgrywają coraz istotniejszą rolę w zakupach. Jak PayPal planuje to wykorzystać?

Damien Perillat – W 2012 roku 14 miliardów dolarów pochodziło z mobilnych płatności w przypadku PayPal, to trzykrotny wzrost w stosunku do roku wcześniejszego i około 10% wszystkich transakcji dokonanych za pomocą PayPal. Oczywiście naturalną przyczyną jest coraz większy ruch generowany przez urządzenia mobilne. Naszą strategią jest znalezienie sposobu, żeby pomóc sprzedawcom wykorzystać ten ruch. Robimy to od wielu lat, mamy specjalny produkt dedykowany mobile. Kiedy klient wchodzi na stronę sprzedawcy z komputera, zobaczy zoptymalizowaną pod desktop stronę płatności. Jeśli natomiast wejdzie na tą samą stronę z urządzenia mobilnego, zostanie przekierowany na stronę płatności dedykowaną urządzeniom mobilnym.

Mobile zmienia sposób w jaki szukamy informacji, sposób w jaki kupujemy i sposób w jaki płacimy. Kiedy zakładaliśmy PayPal 15 lat temu była określona relacja pomiędzy światem off-line i on-line, dziś jest to znacznie bardziej rozmyte. Zamawiam coś on-line, żeby odebrać off-line, będac w sklepie, zasięgam informacji off-line, lecz kupuję on-line, albo kupuję coś off-line w sklepie, ale płacę za pomocą PayPal na miejscu.

Jan Rybczyński – Czytałem w różnych źródłach, że rozmaite nowoczesne formy płatności są w Polsce dość popularne. Czy w związku z tym PayPal ma plany wykorzystania tych nowych form płatności w naszym kraju, np. NFC?

Damien Perillat – Polska jest dla nas istotna jako rynek. Znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów z największą liczbą internautów w Europie. Wielkość handlu elektronicznego jest istotna, około pięciu miliardów Euro. Dlatego tu jesteśmy. Tak jak mówiłem wcześniej, przede wszystkim chcemy pomóc polskim sprzedawcom wykorzystać nowe możliwości jakie daje popularyzacja urządzeń mobilnych. Widzimy pewną różnicę pomiędzy zachowaniami polskiego konsumenta gdy dokonuje zakupów zagranicą, gdy strona sprzedawcy jest zoptymalizowana pod kątem mobile, a robieniem zakupów na polskich stronach, które nie są zoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych. Różnica jest wyraźna.

Polscy sprzedawcy powinni naprawdę poświęcić swoją uwagę optymalizacjom pod kątem mobile. Po pierwsze mierzyć taki ruch, co najwyraźniej nie zawsze ma miejsce, po drugie zastanowić się jak to wpływa na doświadczenia w trakcie kupowania. Jak wygląda interfejs użytkownika, konwersja czy sposób płatności. Widzieliśmy wiele sukcesów sprzedawców, którzy postawili na mobile i nie ma powodów, dla których nie miałoby udać się ich powtórzyć w Polsce.

Co do nowych technologii płatności off-line, myślimy, że NFC to dobra technologia, ale jednocześnie uważamy, że możliwe są innowacyjne sposoby płatności bez konieczności stosowania NFC. Przykładem może być aplikacja przygotowana przez McDonald we Francji, która umożliwia zamówienie jedzenia jeszcze przed dojściem do lokalu, a następnie błyskawiczne odebranie gotowego posiłku. Jednym ze sposobów płatności jest PayPal. Dla mnie to jest doskonały przykład jak można zmienić na lepsze punkty sprzedaży.

Jan Rybczyński – Jednym słowem nie potrzebujemy terminali NFC, bo wystarczy nam telefon podłączony do internetu, który mamy w kieszeni.

Damien Perillat – Dokładnie. NFC jest dobrą technologią, ale kluczowe pytanie brzmi: jaki problem konsumenta chcemy rozwiązać? Jeżeli jestem sprzedawcą off-line, to będę miał coraz większą konkurencję w postaci sprzedawców on-line. Dodatkowo nie mam niemal żadnych informacji na temat swoich klientów, nie wiem kto przychodzi do mojego sklepu. Jeżeli mam sklep internetowy zbieram znacznie większą ilość informacji: co interesuje moich klientów, co oglądali, z czego zrezygnowali. Wartość mobilnych płatności wykracza poza konkretną technologię i dotyczy takich kwestii: jak zwiększyć ruch z urządzeń mobilnych, jak przedstawić spersonalizowaną ofertę bazującą na tym kim jest klient, skąd pochodzi, w jakim jest wieku, jak zwiększyć konwersję i lojalność. Dlatego wierzymy, że sprzedawcom off-line można dać znacznie więcej, niż tylko nowy terminal do płatności NFC, który zastąpi kartę kredytową. NFC jest dobrą technologią, ale czy naprawdę rozwiązuje problemy sprzedawców i kupujących?

Jan Rybczyński – czyli w przypadku aplikacji McDonalda, użytkownik wybiera lokal, składa zamówienie, płaci przy pomocy PayPal a następnie odbiera swoje zamówienie?

Damien Perillat – Tak, na miejscu skanują kod z telefonu i wydają zamówienie. Podobny scenariusz można wyobrazić sobie w przypadku kina i w innych sytuacjach. Innym przykładem jest check in w miejscu, do którego wybieramy się na zakupy, w podobny sposób do Facebooka czy Foursquare. Klient pojawia się na terminalu w sklepie, widać jego zdjęcie oraz imię. W zasadzie nie potrzeba niczego więcej do potwierdzenia płatności. Technologia jest bardzo prosta i nie bazuje na NFC.

Jan Rybczyński – Czy są jakieś przykłady podobnych rozwiązań w Polsce? Wykorzystujących mobilne płatności?

Damien Perillat – Przede wszystkim coraz więcej sprzedawców optymalizuje swoje strony pod kątem mobile. Wiele polskich firm widziało nasze przykłady wykorzystania mobilnych płatności za granicą i są zainteresowani, żeby replikować je w Polsce. Jak mówiłem, technologia nie jest dla nas rozwiązaniem, jedynie środkiem do osiągnięcia celu. Zawsze pytamy – jaki problem chcesz rozwiązać, jaką wartość stworzyć dla swojego klienta. Nie da się zmusić ludzi do korzystania z jakiegoś rozwiązania, jeżeli nie ma w tym dla nich żadnej dodanej wartości.

Jan Rybczyński – Wiem, że PayPal umożliwia wprowadzenie takich projektów w życie. Czy oferuje dodatkową pomoc sprzedawcom, którzy chcą takie projekty zrealizować?

Damien Perillat – Przede wszystkim każdy sprzedawca, który akceptuje płatności PayPal jest przygotowany na zakupy za pomocą urządzeń mobilnych. Jeżeli wejdziesz na dowolną polską stronę za pomocą tabletu i chcesz zapłacić przy pomocy PayPal, zostaniesz przekierowany na stronę zoptymalizowaną pod tablet . Robiliśmy analizy i wiemy, ze to sprzyja konwersji.
Drugą istotną zaletą PayPal jest to, że jesteśmy globalną firmą. Widzimy co się dzieje w różnych regionach na świecie. Znamy wiele przykładów i wiemy co działa, a co nie. Możemy pomóc sprzedawcy rozwiązać jego problemy.

Jan Rybczyński – Czyli jest to forma doradztwa?

Damien Perillat – Tak, formą doradztwa. Mamy tu na miejscu zespół pracowników, którzy prezentują sprzedawcy integracje, które PayPal przeprowadził w innych krajach, odnosząc się do podobnych przypadków sprzedaży tego samego towaru. Możemy powiedzieć co się sprawdziło. Nie sprzedajemy jednej technologii, która ma rozwiązać problemy wszystkich sprzedawców typu „one size fits all”.

Jan Rybczyński – Jak dużo osób korzysta z PayPal w Polsce?

Damien Perillat – Nie możemy zdradzać informacji dotyczących poszczególnych krajów. Globalnie z usług PayPal korzysta 123 milinów osób. Mam tu na myśli osoby, które są zarejestrowane i logują się do swojego konta kilka razy w miesiącu. W Polsce z PayPal korzysta kilkaset tysięcy osób w sposób aktywny. To co mogę powiedzieć to, że obecnie w Polsce widzimy znacznie dynamiczniejszy wzrost niż na przykład w Europie Zachodniej czy na poziomie globalnym. Globalnie rośniemy o 25% rok do roku, w Polsce i Erupie Wschodniej rośniemy znacznie szybciej. Widzimy apetyt na e-commerce, a możliwości jakie oferuje on w Polsce są ogromne.

Jan Rybczyński – Jak dużo sprzedawców akceptuje płatności za pomocą PayPal w Polsce?

Damien Perillat – Około 24% polskich stron akceptuje płatności PayPal. Całkiem pokaźna lista, ale chcemy aby były jeszcze dłuższa. Chcemy aby sprzedawcy wykorzystali okazję jaką są płatności mobilne. Coraz większy ruch z urządzeń mobilnych daje jasny sygnał. Nie zapominajmy, że PayPal to również możliwości wyjścia poza granice kraju. Nic nie powstrzymuje polskich sprzedawców przed oferowaniem swoich towarów za granicą. Mamy dobre przykłady sprzedawania towarów z Polski zagranicę z PayPalem.

Karol Świtała – Oponeo na wszystkie kraje Unii Eriopjskiej dystrybuuje, włącznie z Turcją. Jeans-online, Poczta Kwiatowa. Sporo tego jest.

Damien Perillat – Handel elektroniczny jest dobrym przykładem, ze cały świat jest połączony. To globalna gra. To świetna okazja dla Polski i ogólnie Europy Wschodniej.

Jan Rybczyński – Czy PayPal planuje współpracować z jakimś znaczącym portalem aukcyjnym w Polsce? eBay z pewnością nie jest liderem na polskim rynku.

Damien Perillat – Z portalem aukcyjnym zaczynającym się na „A” (śmiech). Chcielibyśmy współpracować ze wszystkimi. Współpracujemy z każdym, bez względu na jego wielkość.

Jan Rybczyński – Co jest zatem czynnikiem, że niektórzy decydują się na akceptowanie płatności za pomocą PayPal, a niektórzy nie?

Damien Perillat – To jest dobre pytanie. To co oferujemy sprzedawcom to ruch, możemy przeprowadzać akcje marketingowe, które trafią do osób korzystających z PayPal. Poprawiamy konwersję ułatwiając zakupy, nasz produkt jest prostszy, łatwiejszy w użyciu. Musimy też pozyskiwać nowych klientów, dlatego między innymi siedzą tutaj ci wszyscy ludzie [wywiad był w biurze PayPal w Warszawie – przyp. red.). W przeszłości PayPal w Polsce oznaczał skupienie się na importowaniu dóbr zza granicy. Chcemy być bardziej obecni również lokalnie. W ostatnich tygodniach i miesiącach podpisywaliśmy umowy z bardzo dobrymi markami na polskim rynku: Ochnik, Gruper itd. Chcemy aby coraz więcej sprzedawców akceptowało płatności PayPal.

Jan Rybczyński – Ile czasu musi minąć, zanim będziemy mogli w Polsce kupować w sklepach płacąc PayPalem, jak dziś kartą kredytową?

Damien Perillat – Krótka odpowiedź – pojedź ze mną do Paryża i kupimy Big Maki za pomocą smartfona i konta PayPal. Na poważnie, to niewątpliwe zajmie trochę czasu, nie mam pojęcia jak dużo. Nie wiem czy jest jedna odpowiedź. Trzeba obserwować które rozwiązania stają się popularne. Piękno PayPal polega na tym, że jest to elektroniczny portfel. Można mieć do niego dostęp z różnych punktów i urządzeń. Gwarantuje to dużą elastyczność w różnych przypadkach i zastosowaniach. Jednak sprzedawcy sami muszą chcieć korzystać z takich rozwiązań.

Jan Rybczyński – Ile osób pracuje w polskim biurze PayPal?

Damien Perillat – W warszawskim biurze pracuje około 15 osób, ale należy pamiętać, że wsparcie klienta, sam produkt, marketing nie są prowadzone z Warszawy. Niebezpośrednio nad polskim rynkiem oraz rynkiem wschodnio europejskim pracuje więcej niż sto osób.

Jan Rybczyński – Możesz zdradzić jakich interesujących sprzedawców w Polsce w najbliższym czasie pozyska PayPal?

Damien Perillat – Dziś nie mogę nic powiedzieć. Możesz być pewny, że dowiesz się jako pierwszy.