25

Zgadnijcie, ile do tej pory zapłaciły telekomy z ponad 100 mln zł kar nałożonych przez UOKiK?

Wielokrotnie pisaliśmy Wam o karach nakładanych przez UOKiK na polskie telekomy. Najczęściej były spowodowane nieprawidłowymi zapisami w umowach czy regulaminach, wprowadzaniem w błąd klientów, głównie reklamami emitowanymi z błędnym przekazem.

Tak było w przypadku Polkomtela i Cyfrowego Polsatu za reklamy „LTE bez limitu danych”, kiedy tak naprawdę po wykorzystaniu pakietu internet zwalniał do 32 kb/s. Przy tym kara była mocno dotkliwa, w powyższym przypadku odpowiednio 30,7 mln zł i 9,7 mln.

Równie wysoką karę nałożył UOKiK na T-Mobile za „granie na czekanie”, czyli niezamówione usługi, które automatycznie były uruchamiane klientom, a po kilku miesiącach naliczano za nie opłaty, o czym T-Mobile niewystarczająco informował – kara 15 mln zł.

Nie mniej obciążony był Orange, bo na 30 mln zł za bezprawne przedłużanie umów o świadczenie usług stacjonarnych o wiele miesięcy, bez wyraźnej zgody konsumentów.

W każdej z tych spraw operatorom przysługiwało odwołanie do sądu. Fakt, że pisaliśmy o każdej z tych spraw, szeroko komentowany był przez ich przedstawicieli, którzy to zwracali nam uwagę, że piszemy o karach, a już o skutkach odwołań nikt nie pisze, bo to nie jest już tak nośny temat.

Postanowiłem więc wystosować zapytanie do UOKiK w tej sprawie, z prośbą o przesłanie nam informacji, ile tak naprawdę tych kar było nałożonych na polskie telekomy w ostatnich latach, a ile z nich zostało zapłaconych oraz ile z tych odwołań miało miejsce i czy były skuteczne?

Otrzymaliśmy dziś poniższe zestawienie. W przeciągu ostatnich 3 lat miało miejsce 18 takich postępowań i kar na łączną sumę 106 154 545,00 zł, z czego zapłaconych zostało 16 543,00 zł przez dwa mniejsze podmioty. Prawdopodobnie nie opłacało się sądzić o nie.

Chciałbym tu od razu zaznaczyć, że to nie efekt nieskuteczności działań UOKiK. Osobiście uważam, że odwalają kawał dobrej roboty. Wszystkie te postępowania odniosły skutek. Operatorzy wycofywali się z niewłaściwych zapisów czy działań niezgodnych z prawem, a takie kary dodatkowo chronią nas przed podobnymi nieprawidłowościami w przyszłości.

W przesłanym zestawieniu nie ma informacji o skutkach tych odwołań. Podejrzewam, że sprawy nadal się toczą przed sądami, a w grę mogą wchodzić liczne odwołania od kolejnych decyzji, więc takie postępowania mogą się ciągnąć latami.

Prawdopodobnie też UOKiK nie ma uprawnień do dzielenia się takimi informacjami, jak sprawy sądowe, które mogą zostać uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa. Możecie o tym przeczytać na tej stronie. Zapytałem więc dodatkowo o to już bezpośrednio polskich operatorów, jak tylko otrzymamy odpowiedź, poinformujemy Was o tym w osobnym wpisie.