192

Zarejestrowane karty SIM do kupienia w sieci. Ceny od 50 zł wzwyż

Stało się to, co można było przewidzieć z chwilą, gdy ustawa antyterrorystyczna ujrzała światło dzienne. Nie wszystkim obowiązek rejestracji kart SIM na swoje dane przypadł do gustu, więc jest to grupa, na której można zarobić.

A jak można, to na pewno znajdzie się ktoś, kto to wykorzysta i uruchomi proceder sprzedaży już zarejestrowanych kart po zawyżonej cenie. Tak się już zaczyna dziać, jak pisze Gazeta Prawna, czarny rynek takich kart już zaczyna się kształtować w sieci.

Sam w kilka sekund znalazłem takie ogłoszenia w Google. Można by powiedzieć, że to żaden biznes, gdyż mówiło się wcześniej, że operatorzy wprowadzą limit 10 kart, które można zarejestrować na jedną osobę, ale okazuje się, że tylko Orange takie ograniczenie zastosował.

Wygląda na to, że podstawowy cel, jaki przyświecał tej ustawie, powoli okazuje się fikcją. Jeśli komuś będzie zależało, bez problemu zaopatrzy się w taką już zarejestrowaną kartę prepaid. Poza tym jeśli pozostali operatory nie wprowadzą u siebie limitów, nie wyeliminuje się też „martwych” kart, bo jak liczyć kilkaset numerów, zarejestrowanych na jedną osobę prywatną?

Foto SIM card on the smart phone via Shutterstock.