Facebook

Nie Milgram, a Facebook pokazuje jak bardzo "mały" jest świat

JS
Jakub Szczęsny
8

Zdarza się, że w życiu używamy stwierdzenia "ależ ten świat jest mały!". Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, ile racji jest w tym popularnym wyrażeniu. Rozmawiając ze znajomymi często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak prędko można dotrzeć do konkretnego człowieka na Ziemi. Tym zajmował się Stanley Milgram, psycholog specjalizujący się w eksperymentach społecznych. Tak, ten sam Milgram, który przeprowadził niezwykle kontrowersyjne badanie dotyczące posłuszeństwa wobec autorytetu.

Co uważał Milgram?

Sieć społecznościowa Facebooka stała się świetnym materiałem dla zweryfikowania teorii Milgrama mówiącej o sześciu stopniach separacji. Głównymi założeniami kontrowersyjnej - należy zaznaczyć teorii Stanleya Milgrama jest to, że między dwiema osobami jest maksymalnie sześciu pośredników. Co to oznacza? Uznajmy, że krąg znajomych osoby "wyjściowej" to odległość jednego stopnia separacji. Krąg znajomych znajomego z pierwszego stopnia to już drugi stopień separacji i tak dalej. Mówi się, że maksymalnie sześć odległości dzieli dowolnych dwóch ludzi na ziemi. Nie wszyscy badacze podzielają pogląd Milgrama (i Traversa - współpracował ówcześnie z Milgramem, również w kwestii tej teorii).

Co udało się ustalić Facebookowi? Grupa zajmująca się badaniami w usłudze społecznościowej potwierdziła jedynie, że hipotetyczne cały czas stopnie separacji i ich zakładana ilość zależą od warunków, w jakich występują. Biorąc pod uwagę to, jak ludzie obecnie komunikują się ze sobą, jak utrzymują relacje - kwestia stopni oddalenia zapewne z tego powodu jest teorią mówiącą o względności tego zagadnienia.

Bardzo kontrowersyjny jest również fakt, iż ludzie utrzymują nieefektywne relacje na Facebooku - często posiadają "znajomych", których na oczy nigdy nie widzieli, mało z nimi rozmawiają, lub kontakty z nimi rozmyły się. Czy to wyczerpuje założoną przez Milgrama ideę znajomego? Ta kwestia jest akurat bardzo wątpliwa - społeczność na Facebooku jest odrobinę "sztuczna".

Średnia ilość stopni oddalenia na Facebooku wynosi 3,57 - co ciekawe, każdy może sprawdzić jak to wygląda w jego przypadku. U mnie wynik jest bardzo zbliżony, ale w Waszym przypadku może to wyglądać nieco inaczej - polecam sprawdzić to tutaj.

Stopnie oddalenia zależą nie tylko od tego, ilu znajomych znamy, ale także zróżnicowanie pod względem zamieszkania, narodowości - również im więcej znajomych mają nasi znajomy, tym niższa będzie średnia ilość stopni separacji. To świetna ciekawostka, co do stopni separacji istnieje ogrom kontrowersji. Nic dziwnego, bowiem ta teoria nie jest absolutnie jednoznaczna i nie zakłada szczególnych przypadków - zresztą to zagadnienie nie zostało zbyt szeroko "przetestowane" i to również stanowi pewien problem.

Grafika: 1, 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu