21

Zaledwie 3,4 miliona tabletów posiada Honeycomb. Dlaczego Google nie udało się wypromować swojego Androida na tablety?

Google przespało moment pojawienia się tabletów. Gdy Apple wprowadzało na rynek swojego iPada firma z Mountain View była nieprzygotowana na to, co nastąpi dalej. Dlatego dopiero wiele miesięcy później rynek doczekał się specjalnej wersji Androida dla tabletów – Honeycomb. Przegapienie momentu nowego rynkowego trendu sprawiło, że wielu producentów tabletów musiało posiłkować się starszymi wersjami Androida, […]

Google przespało moment pojawienia się tabletów. Gdy Apple wprowadzało na rynek swojego iPada firma z Mountain View była nieprzygotowana na to, co nastąpi dalej. Dlatego dopiero wiele miesięcy później rynek doczekał się specjalnej wersji Androida dla tabletów – Honeycomb.

Przegapienie momentu nowego rynkowego trendu sprawiło, że wielu producentów tabletów musiało posiłkować się starszymi wersjami Androida, przeznaczonymi na telefony komórkowe. Gdy zaś w końcu pojawił się Honeycomb branża już była tak rozpędzona, że nikt nie zawracał sobie głowy updatem softu starszych modeli.

Dlatego trudno się dziwić, że według danych z Android Developers, zaledwie 1,8% wszystkich aktywowanych urządzeń z Androidem, a jest ich, według Google, około 190 milionów, posiada Honeycomba. To oznacza, że na rynku jest tylko 3,4 miliona tabletów z tym OSem. Nie jest to oczywiście całkowita liczba tabletów, które używają Androida, co warto podkreślić. Jednak sam udział Honeycomba w rynku systemów mobilnych na tablety jest po prostu mały.

Zaznaczmy, że dane te oparte zostały na informacjach z Android Market z 14 dniowego okresu kończącego się 3 października. Powyższe liczby są więc dość szacunkowe, gdyż posiadacze tabletów z Honeycomb niekoniecznie musieli akurat w tym okresie korzystać z AM, zwłaszcza, że platforma ta daje możliwości wgrywania nieautoryzowanych aplikacji. Jednak nawet przyjmując to zastrzeżenie trzeba jasno podkreślić, że udział Honeycomb w rynku jest bardzo mały, zwłaszcza, jeżeli porównamy go z udziałem iOSa na rynku tabletów.

Jak wspomniałem wcześniej, Google nie przewidziało boomu na tablety i zareagowało dość późno. Jednak nie jest to, według mnie, jedyny czynnik, którego skutkiem są te dość słabe wyniki. Trzeba zaznaczyć, że googlowska polityka otwartości również generuje ten problem. Niemal każdy producent sprzętu stara się dodać do kodu Androida coś od siebie, co powoduje, że wprowadzanie nowych wersji tego systemu na dzień dobry się opóźnia. Co więcej, producenci bardzo rzadko updatują Androida na starszych modelach swoich urządzeń – dużo prościej jest wydać nowe urządzenie z nową wersją. Stąd mamy mnóstwo wersji Androida na tabletach i smartphonach.

Rozwiązaniem może okazać się Android ICS, który, jak wieść gminna niesie, ma być kompatybilny zarówno z telefonami, jak i tabletami. Dla Google unifikacja Androida musi stać się priorytetem. Pytanie tylko, czy obecni użytkownicy Androidów od 3.2 w dół będą mogli liczyć na update do 4.0?

 

Źródło