5

Zakupy Google na konto Plusa – Tym razem Zagat

Ostatnio zastanawiałem się po co Google kupował Aardvark, stawiając tezę, iż wdroży to rozwiązanie, jako osobną aplikację, obok gier w Google+, służącą do udzielania szybkiej pomocy w rozwiązywaniu różnych problemów wśród użytkowników. Wczoraj Google przejął firmę Zagat, wydawcę kieszonkowych przewodników po restauracjach w USA i większych metropoliach na świecie. To również całkiem prężnie działający serwis […]

Ostatnio zastanawiałem się po co Google kupował Aardvark, stawiając tezę, iż wdroży to rozwiązanie, jako osobną aplikację, obok gier w Google+, służącą do udzielania szybkiej pomocy w rozwiązywaniu różnych problemów wśród użytkowników.

Wczoraj Google przejął firmę Zagat, wydawcę kieszonkowych przewodników po restauracjach w USA i większych metropoliach na świecie. To również całkiem prężnie działający serwis internetowy z rankingiem restaurcji, opiniami użytkowników, systemem rezerwazji, rabatów, poleceń. Dostępny również jako aplikacja mobilna.

Ostatnie, akurat te dwa zakupy, pokazują jak daleko w zamyśle chce pójść Google. Oczywiście Zagat również świetnie się sprawdzi w G+, jako osobna aplikacja, zarówno w wersji przeglądarkowej jak i mobilnej. Dodałbym tu jeszcze zakupy grupowe, gdybym nie uważał, że to przemijający fenomen, ale mogę się mylić – Google Offers startuje w pięciu nowych miastach.

W każdym bądź razie Google bezsprzecznie zmierza do przeniesienia głównej aktywności użytkowników ze swojej wyszukiwarki do Google Plus.

Publiczne otwarcie tej społecznościówki miało nastąpić już na początku lipca, mamy wrzesień. Google tymczasem na zakupach dwóch świetnie funkcjonujących serwisów, obserwując jednocześnie, co się dzieje wśród obecnych użytkowników Google+.

Te górnolotne dyskusje, ciekawe informacje, publikacje linków, autopromocja, w końcu się znudzą. Jak znudzą się geekom, co powiedzieć innym użytkownikom, po otwarciu G+ dla wszystkich. Same gry nie wystarczą, wie to już Facebook.

Szybka pomoc, rekomendacje zakupowe czy też usług, przyciągną i co najważniejsze zatrzymają, sporą grupę internautów.

Z ciekawością będę przyglądał się kolejnym zakupom Google, gotowych już usług jak wspomniane wyżej. Widać, że mocno się im spieszy z domknięciem całości.