16

Za nieuprawnione latanie dronem można słono zapłacić – ta firma się o tym przekonała

Drony, drony, drony. Ciekawy temat. Urządzenia, które mogą być świetnymi zabawkami oraz narzędziami pracy. Latały już w strefach kontrolowanych lotniska (i o mało nie rozbijały się o samoloty), straszyły widzów podczas pojedynków tenisowych… w nieodpowiednich rękach mogą stanowić ogromne zagrożenie i należy być tego świadomym. Ta firma z pewnością sobie zapamięta, że z dronami nie […]

Drony, drony, drony. Ciekawy temat. Urządzenia, które mogą być świetnymi zabawkami oraz narzędziami pracy. Latały już w strefach kontrolowanych lotniska (i o mało nie rozbijały się o samoloty), straszyły widzów podczas pojedynków tenisowych… w nieodpowiednich rękach mogą stanowić ogromne zagrożenie i należy być tego świadomym. Ta firma z pewnością sobie zapamięta, że z dronami nie ma żartów. Dosłownie i w przenośni.

SkyPan International to firma specjalizująca się w fotografii – nie byle jakiej, bo tej, która tworzona jest za pomocą właśnie takich urządzeń jak drony. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby SkyPan miało odpowiednie zezwolenia na loty, które przeprowadzano w ciągu dwóch lat. FAA naliczyła 65 przypadków naruszenia przepisów. Nie jest to jednak kara dziwnie odroczona w czasie, nie powinno to być wielkim zaskoczeniem dla SkyPan. FAA już wcześniej prosiła firmę o zaprzestanie takich praktyk. Niestety – żadnego posłuchu nie było, a drony od tych amatorów podniebnej fotografii dalej latały nad Nowym Jorkiem oraz Chicago.

Ile wynosi kara? Prawie 2 miliony dolarów. Taką sankcję zsumowano m. in. za naruszenia ściśle chronionej przestrzeni powietrznej klasy B nad Nowym Jorkiem. Sterowanie takim urządzeniem bez zezwoleń, bez uzgodnienia tego z odpowiednimi służbami może stanowić ogromne niebezpieczeństwo dla samolotów podchodzących do lądowania na pobliskim lotnisku. Nie trzeba tłumaczyć, co mogłoby się stać w wyniku kolizji niezbyt lekkiego drona z takim samolotem – wolę nawet o tym nie myśleć.

drone-592222_1280

Ostatnią największą karą za podobne praktyki była konieczność uiszczenia opłaty w wysokości 18,700 dolarów – taką sankcję nałożono na Xizmo Media – firmę, która zajmuje się produkcją filmów. W tym wypadku mamy do czynienia z karą o 100 razy większą, na pewno taką, która mocno nadszarpnie budżet SkyPan.

drone-592218_1280

FAA natomiast zaostrza swoją politykę wobec operatorów dronów, którzy za nic mają obowiązujące przepisy. Według danych od FAA, codziennie zgłaszane są przypadki takich urządzeń latających w sposób niebezpieczny, bez zezwoleń. Tylko w okresie od listopada 2014 do sierpnia 2015 zanotowano 700 takich przpadków – niektóre z tych zgłoszeń były jednak fałszywe. Mylono drony z latającymi ptakami, jednak w przypadku tych uzasadnionych, najczęściej miano do czynienia z lotami bez odpowiednich zezwoleń.

Uważajcie

Jak pokazały podobne przypadki w Polsce – takie incydenty nie są niegroźne. Mogą powodować ogromne zagrożenie dla ruchu powietrznego, szczególnie w obrębie lotniska. Tam, gdzie mamy do czynienia ze strefą kontrolowaną lotniska, najlepiej w ogóle nie zbliżać się z dronem. Jak wyżej wspomniałem, nie chcę nawet myśleć o możliwych tragicznych konsekwencjach takiego działania. Zwłaszcza, że coraz więcej firm w Polsce zajmuje się produkcją materiałów wideo za pomocą dronów. Niedawno miałem okazję bawić się na weselu, gdzie fotograf korzystał z takiego właśnie urządzenia. Zastanawiałem się wtedy, co mogłoby się stać w przypadku nieoczekiwanej awarii drona – mnóstwo ludzi przed lokalem, niemało dzieci. A dron leciałby z niemałej wysokości.

Grafika: 1, 2, 3