5

Uważacie YT za głupi? Spokojnie, będzie jeszcze głupszy

YouTube miewa czasami bardzo dziwne pomysły. Twórcy serwisu bardzo chcą, aby był nowoczesny i przyciągający użytkowników na długo, ale czy aby czasem nie przesadzają?

Wiele można powiedzieć na temat TikToka, ale nie można odmówić mu popularności. Dzieciaki szaleją na punkcie tej aplikacji i świat musi z tym jakoś żyć. Skoro już nawet Andrzej Duda stara się dotrzeć do młodzieży za jego pośrednictwem, to coś musi być na rzeczy, prawda? Teraz, w dobie kwarantanny, TikTok stał się jeszcze popularniejszy. Twórcy mają dobry czas. Podczas gdy inni czekają na możliwość powrotu do pracy czy szkoły, oni pracują ma podwójnych obrotach, aby dostarczyć swoim fanom jak najwięcej kontentu, by ci mieli co oglądać w wolnym czasie. Tego wszystkiego pozazdrościł TikTokowi YouTube.

YouTube chce być jak TikTok

YouTube pracuje obecnie nad nową funkcją, która ma zostać wprowadzona do aplikacji mobilnej. Shorts mają być krótkimi filmikami, które można szybko udostępniać, dokładnie tak jak na TikToku. W aplikacji będzie też łatwo odnaleźć inne szorty przesłane przez innych twórców, aby użytkownicy w jak najszybszy i najwygodniejszy sposób mogli odkrywać nowe treści. Co ważne, w owych szortach twórcy będą mogli korzystać z katalogu licencjonowanej muzyki. Utwory będą dostępne do wykorzystania jako podkład do filmików. Biorąc pod uwagę, jak problematyczne czasem dla twórców bywa korzystanie z utworów w swoich materiałach, jest to spory krok w walce o uwagę widza.

Pękłem i płacę te 23 zł miesięcznie za święty spokój. Tak, chodzi o YouTube Premium

Licencjonowana muzyka jest ważnym aspektem całości. Ludzi po prostu do niej ciągnie, chcą bujać się do doskonale znanych sobie rytmów, a nie do stockowych imitacji. Brak licencjonowanej muzyki był wielką przeszkodą dla dotychczasowych wojowników, próbujących wygryźć TikToka z rynku. YouTube musi też zapewnić bardzo łatwą i intuicyjną edycję filmików, bo taka właśnie jest na TikToku. Nie mogą zostać w tyle przez skomplikowany interfejs. Shorts miałyby pojawić się przed końcem roku, ale oficjalna data premiery nie jest jeszcze znana.

YouTube, podobnie jak Netflix, obniża jakość streamingu wideo, na 30 dni

Niby wszystko w  porządku, ale właściwie po co to wszystko? YouTube już nie pierwszy raz stara się wygryźć kongruencję, kopiując ich pomysły. Pamiętacie ich relacje, ściągnięte z Instagrama? Pewnie nie, bo projekt okazał się strasznym niewypałem. Raz na jakiś czas YouTube wyskakuje z nowym pomysłem, którym stara się pokazać, że umie być wszystkimi innymi aplikacjami jednocześnie. Często okazuje się jednak, że kompletnie mu to nie wychodzi. Użytkownicy zostają przy oryginałach z wielu powodów. Może to być zarówno nieumiejętne skopiowanie jak i zwyczajny brak potrzeby implementowania danej opcji.

Będą czystki na YouTube. W związku z koronawirusem moderacją w serwisie zajmie się tylko surowy algorytm

Fani TikToka są już przyzwyczajeni do tej apki, mają tam swoich ulubieńców i spersonalizowane profile. Po co nagle mieliby się przerzucać na coś innego? Jeśli twórcy nagle nie rozpoczną masowej migracji na YT (a na to się nie zapowiada), nic się przecież nie zmieni. Mam wrażenie, że YouTube mógłby zająć się całą masą całkowicie innych spraw, które usprawniłyby działanie serwisu, zamiast wyszukiwać bezsensownych opcji na podkradanie użytkowników innym aplikacjom. Może najpierw lepiej zadbać o rozpieszczanie tych, którzy korzystają z YouTuba od dawna dla tych samych celów? A może warto też pochylić się nad problemem twórców z YT, którzy już od dłuższego czasu narzekają na niesprawiedliwe traktowanie przez platformę, odbierające im możliwości uczciwego zarabiania czy promowania swojej twórczości? Cóż, najwyraźniej nie warto.

 

Źródło: The Information