13

Spodziewajcie się nowej, ogromnej, reklamy w aplikacji YouTube na telewizorze

Masz dość reklam na YouTube? To nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości — wkrótce nowa, ogromna, reklama trafi do aplikacji na telewizorach!

Mimo wielu deklaracji youtube’owych maniaków na temat tego, jak chętnie będą płacić za serwis w wydaniu premium — po kilku miesiącach testów często słyszy się opinie, że nie jest to warte swojej ceny. Bo przecież reklamy nie są takie straszne, a programy do ich blokowania w wersji na komputerze dają ten sam efekt. No na komputerze może i tak, ale nie zapominajmy, że do platformy coraz częściej zaglądamy także na innych urządzeniach. Regularnie odpalamy je na smartfonach, tabletach czy telewizorach — gdzie nie jest to wcale takie oczywiste. A reklam tam pod dostatkiem już teraz. A na tym jeszcze nie koniec, nie przeraźcie się, kiedy uruchamiając aplikację YouTube w wydaniu smart tv, przywita Was ogromna reklama. I to taka, która zacznie się automatycznie odtwarzać.

Zobacz teżYouTube tak bardzo nie lubi ćpunów, że… zbanował gościa, który ostrzega

YouTube Masthead — wielka reklama na przywitanie także dla smart tv!

YouTube Masthead to ta największa z reklam, która wita nas na szczycie strony głównej YouTube. Ogromny banner reklamy w formie filmu, obok którego trudno przejść obojętnie — zarówno ze względu na jego gabaryty, jak i dźwięki, które po uruchomieniu dają się we znaki. I skoro tak doskonale idzie mu na innych platformach, to naturalnym powinno być to, że doczekamy się go również na stale rosnących w siłę smart tv. Bo to właśnie tam z każdym rokiem coraz więcej widzów zagląda na platformę: jak przyznaje Google to najszybciej rozwijający się typ urządzeń, przy którym dziennie użytkownicy spędzają 250 milionów godzin dziennie. Nikt zatem nie powinien być specjalnie zdziwiony tym, że firma stara się także tam zaoferować reklamodawcom jak najwięcej miejsc, w którym mogą się pojawić. I właśnie — wkrótce zobaczymy je na samym szczycie!

Zobacz też: 100 tysięcy filmów i 17 tysięcy kanałów. Tyle usunął YouTube walcząc z mową nienawiści

Google we wpisie w którym przedstawia nowe rozwiązanie oczywiście nie ukrywa tego, jak doskonałą formą jest reklama YouTube Masthead — i opowiada o tym jak celnie trafia ona w gusta klientów. Z mojej perspektywy najciekawszym jednak najważniejszą częścią tej zapowiedzi jest informacja o autoodtwarzaniu. Mam cichą nadzieje, że gigantowi uda się jakoś rozsądnie podejść do kwestii niespodziewanego ataku dźwiękami z efektownych spotów — i będą one domyślnie wyciszone, a aktywują się dopiero po naszej ingerencji.

Nagle zagadka związana z tym, dlaczego Google pozbywa się telewizyjnego interfejsu na komputerach zdaje się być rozwikłana. Jak zwykle rozbija się o pieniądze i lepszą monetyzację. Jeżeli zaś na samą myśl o wielkich spotach w YouTube także na TV macie ochotę pożegnać się z platformą, to może zamiast panikować, faktycznie warto rozważyć zakup YouTube Premium?