14

youthink.pl – miejsce dla pomysłowych

Na początku kiedy przeczytałem czym jest youthink nie do końca zrozumiałem pomysł tego serwisu. Pierwsza wizyta również nie pomogła mi zrozumieć o co chodzi, ale coś zatrzymało mnie na dłużej i zacząłem przeglądać kategorię z pomysłami i chyba zrozumiałem intencje autorów. …To w oparciu o pomysł tworzą się relacje między użytkownikami. Wokół niego właśnie kręci […]

Na początku kiedy przeczytałem czym jest youthink nie do końca zrozumiałem pomysł tego serwisu. Pierwsza wizyta również nie pomogła mi zrozumieć o co chodzi, ale coś zatrzymało mnie na dłużej i zacząłem przeglądać kategorię z pomysłami i chyba zrozumiałem intencje autorów.

…To w oparciu o pomysł tworzą się relacje między użytkownikami. Wokół niego właśnie kręci się Świat YouThinka. Powstają dyskusje. Zawiązują się relacje. Tworzą się modyfikacje. Mieszanka tych czynników powoli dojrzewa do bycia oddzielnym bytem. Kolejnym pomysłem w Parku Pomysłów.



W youthink każdy opisuje swój pomysł na coś. Może to być pomysł na poranne śniadanie, spędzenie wolnego weekendu czy też np wskazanie dobrego sklepu na zakupu, lub pijalni yerby w w naszym mieście. Wszystko więc może być pomysłem i to chyba właśnie w tym serwisie mi się podoba. Nie jestem natomiast przekonany czy użytkownicy zrozumieją tę otwartą ideę dzielenia się bliżej nie sprecyzowanymi pomysłami, które tak naprawdę czasami są reklamą, czasami poradą itp. Wydaje mi się też, że nastąpił już przesyt serwisami społecznościowym w których to użytkownicy tworzą treści (no ale może to być tylko moje odczucie), teraz uwaga internautów skupia się chyba na różnego rodzaju narzędziach do komunikacji, publikacji itp.

Jeśli chodzi o stronę graficzną to serwis robi przyjemne wrażenie. Natomiast nawigacja jest moim zdaniem trochę przekombinowana. Nie chcę przez to powiedzieć, że wszystko musi być proste i idioto odporne bo jak pokazuje przykład Facebooka ludzie potrafią się odnaleźć w bardzo złożonych serwisach. W youthink jest jak dla mnie trochę za dużo linków i zakładek. Właściwie strona główna to jeden wielki zbiór odnośników i co najmniej trzy okna z zakładkami. Nie pomaga to chyba internaucie przy pierwszej wizycie w zrozumieniu o co chodzi.

Autorom serwisu życzę powiedzenia – serwis działa od czerwca 2009 i jak widać po ilości użytkowników na razie nie udało się go chyba rozpędzić. Potrzebne będą wiec spore nakłady pracy na marketing.