32

Yahoo.pl znika z polskiej sieci

Wygląda na to, że zagraniczne potęgi nie czują się u nas najlepiej, no może poza Facebookiem. Pozostałe próby wdrożenia na polskim rynku zachodnich potentatów spełzły na niczym. W 2005 roku zaczął eBay, który chyba nie do końca zapoznał się polskimi realiami i opłatami za aukcje w innych funkcjonujących w naszym kraju portalach aukcyjnych. Jako pierwszy […]

Wygląda na to, że zagraniczne potęgi nie czują się u nas najlepiej, no może poza Facebookiem. Pozostałe próby wdrożenia na polskim rynku zachodnich potentatów spełzły na niczym. W 2005 roku zaczął eBay, który chyba nie do końca zapoznał się polskimi realiami i opłatami za aukcje w innych funkcjonujących w naszym kraju portalach aukcyjnych.

Jako pierwszy z portali swoich sił spróbował AOL. Prawdę powiedziawszy nie kojarzę, kiedy zrezygnował z tego pomysłu, ale jeszcze w 2011 roku Yahoo postanowiło zdobyć serca polskich internautów, nie sprawdzając najwidoczniej wcześniej przyczyn porażki poprzednika, czyli AOL.

Właśnie dostaliśmy emaila od naszego Czytelnika, dzięki któremu możemy zarejestrować akurat to wycofanie się z polskiego rynku. Po wejściu na stronę główną Yahoo wyświetli się nam dość enigmatyczny komunikat o zamknięciu z życzeniami dobrej zabawy?

Od 31 grudnia 2013 roku ta strona zostanie zamknięta i użytkownicy będą przekierowywani na adres www.yahoo.com w celu korzystania z najnowszych produktów i usług Yahoo. Mogą mieć zastosowanie regulamin oraz polityka prywatności obowiązujące w Stanach Zjednoczonych. Dziękujemy i życzymy dobrej zabawy! www.yahoo.com

Najwyraźniej chodzi chyba o zabawę Sylwestrową, kiedy to właśnie polska strona Yahoo przestanie funkcjonować. Tak naprawdę nie wiem zupełnie, po co, zarówno AOL i Yahoo, uruchamiało te serwisy w Polsce. Praktycznie od początku nie dostarczając w nich własnych treści, jedynie powielenie z innych polskich serwisów. Szczerze powiedziawszy wyglądało to dość komicznie z naszego punktu widzenia, tak jakby AOL i Yahoo zrobiła to z przeświadczeniem, że trafiła to istnej pustki informacyjnej, z myślą, że rzucimy się na te ochłapy, za przeproszeniem.

W mojej ocenie najlepiej na tych wszystkich wdrożeniach wyszła jednak Agora i współpraca z Microsoftem. Dzięki temu darmowa gazeta Metro, wydawana w większych miastach Polski, ma spory ruch. MSN.pl przekierowuje na ich stronę, a to chyba domyślna strona w IE. Na tyle to przypadło do gustu Agorze, że zrezygnowała z własnej domeny emetro.pl, która również przekierowuje na wspólną stronę Microsoftu i Agory.

Niemniej, jedno jest pewne – polskie portale mogą spać spokojnie jeszcze przez długie lata. Obecnie nie widzę za granicą gracza, który mógłbym im zagrozić bezpośrednio. Celowo, nie mówię tutaj o ruchach kapitałowych:).