xiaomi redmi 6a
11

Xiaomi – solidne smartfony w zaskakująco niskiej cenie

Spośród powszechnie dziś dostępnych sprzętów, smartfon wydaje się najpopularniejszy. Nie tylko wśród młodzieży, która z zasady zawsze przyswaja szybciej najnowsze odkrycia technologiczne, ale i pozostałych grup wiekowych. Rynek obfituje w wiele różnych modeli, więc wybór tego jedynego nie jest łatwy. Czasem trzeba pójść na kompromis i zdecydować się na słabszy, ale za to tańszy model. Na szczęście, od kiedy pojawiła się marka Xiaomi, nie ma tego dylematu, bo telefony tego producenta są niedrogie, ale i naszpikowane doskonałymi podzespołami. Przekonajmy się o tym!

Marka Xiaomi określana jest jako “chiński Apple”, a to głównie z tego powodu, że oferuje sprzęt dorównujący światowym gigantom. Może i to brzmi mało wiarygodnie, bo w przeszłości chińskie urządzenia kojarzyły się jednoznacznie – ze słabą jakością i złym wykonaniem. Dzisiaj to jednak już nie obowiązuje, bo poza ceną, która dalej jest niska (w porównaniu do podobnych produktów innych marek), wszystko inne nie pasuje do stereotypu “chińskiej podróbki”.

Mamy więc tu solidną specyfikację techniczną: dużą pamięć wewnętrzną, minimum 2 GB pamięci RAM czy porządny – wykonujący także zdjęcia w trudnych warunkach – aparat. Telefony Xiaomi działają płynnie, nie zacinają się. Dostępnych jest wiele możliwości personalizacji urządzenia. Co równie ważne, z biegiem czasu bateria nie traci na swojej pojemności, zapewniając długi czas działania urządzenia. Xiaomi to obecnie wiele różnych model – przyjrzyjmy się bliżej najbardziej polecanym!

Xiaomi Redmi Note 5 – poznajmy jego oblicze

Wykonany tak samo solidnie, jak pozostałe modele sygnowane znakiem Xiaomi – zamknięty w aluminiowej obudowie, na krańcach zaś znajduje się tworzywo sztuczne, aby uniknąć zakłócania pracy anten. Wszystko prezentuje się doskonale, jest na swoim miejscu, nie skrzypi i nie ugina się. Wzornictwo minimalistyczne, czyli bez zbędnych, psujących wygląd dodatków. Generalnie, jakościowo wykonany sprzęt.

To samo powiemy o specyfikacji – wyświetlaczu IPS 5,99 (rozdzielczość 2160 x 1080 pikseli 18:9), ośmiordzeniowym procesorze Qualcomm Snapdragon 636 z Adreno 509, pamięci: 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej, aparacie (12 Mpix f/1.9 + 5 Mpix) i kamerce (13 Mpix f/2.0). Xiaomi Redmi Note 5 wyposażony ponadto został w LTE, dual SIM, WiFi, Bluetooth, GPS/Glonass, port microUSB, slot kart microSD (hybrydowy), 3.5 mm jack audio i akumulator o pojemności 4000 mAh. Warto też wspomnieć, że Xiaomi Redmi Note 5 to kolejny smartfon Xiaomi, który obsługuje gesty, co znacząco ułatwia korzystanie z telefonu.

Xiaomi Redmi 6 i 6a – czy takie same?

Nie zawiedziemy się również jak zamiast Redmi Note 5, wybierzemy Xiaomi Redmi 6. Wygląd tak samo dobry, ale – choć obudowa przypomina aluminium – tak naprawdę wykonana jest z plastiku. Nic to jednak nie szkodzi, bo ani nie trzeszczy, ani nie skrzypi. Nie jest podatna na zabrudzenia, a co równie istotne – rozmieszczenie fizycznych klawiszy zostało mądrze, pomysłowo opracowane. Na poszczególnych krawędziach znajdziemy takie elementy jak gniazdo słuchawkowe i dodatkowy mikrofon (góra), główny mikrofon i złącze microUSB (dół), przyciski fizyczne (po prawej stronie), tacki na karty SIM oraz microSD (po lewej stronie).

Bardzo dobrze też to wygląda pod kątem parametrów technicznych jak 5,45-calowy wyświetlacz IPS LCD HD+, układ MediaTek MT6762 Helio P22 (jeden z najnowszych układów), 3 GB RAM i 32 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika. Jeśli chodzi o aparaty to z przodu mamy 5 MPx, a z tyłu 12 MPx. Akumulator trochę słabszy niż w poprzednim wypadku – o pojemności 3000 mAh.

Xiaomi Redmi 6 oraz Xiaomi Redmi 6a to dość podobne smartfony, nie tylko pod kątem ceny (oba są dość tanie). Takie same są ekrany o przekątnej 5,45 cala i rozdzielczości HD+. W obu zamontowano baterię o tej samej pojemności (3000 mAh), pracują też pod kontrolą systemu Android 8.1 Oreo z MIUI 9. Różnice widoczne są w kwestii zastosowanych aparatów – w Redmi 6a zainstalowano słabszy aparat 13 Mpix z jednym obiektywem. Nie ma też czytnika linii papilarnych, który znajdziemy w Redmi 6. Mamy też tu słabszą pamięć: 2 GB RAM i 16 GB miejsca na dane.

A może Xiaomi Mi A2?

Xiaomi Mi A2 to bez wątpienia jeden z ciekawszych smartfonów tego chińskiego producenta. Cechuje się dobrymi, solidnymi podzespołami, czystym Androidem i co równie ważne – niską ceną. Opisywany model, jak zresztą wszystkie poprzednie, prezentuje się bardzo korzystnie.

Zachwyca 6-calowy ekran IPS o proporcjach 18:9 z zaokrąglonymi ramkami. Wyświetlacz jest bardzo dobrze zaprojektowany, odznacza się znakomitą szczegółowością, porządnym odwzorowaniem barw, a także wystarczającą widocznością w świetle słonecznym. Doskonałe podzespoły to przede wszystkim 8-rdzeniowy procesor Snapdragon 660 (jeden z lepszych chipów w ofercie Qualcomma), pamięć RAM 4 GB i użytkowa 64 GB czy wsparcie wszystkich niezbędnych standardów łączności: WiFi 802.11 ac, LTE Cat. 12 oraz Bluetooth 5.0. Niestety, poważnym mankamentem jest dość słaby akumulator (jak na tak porządny sprzęt) o pojemności 3010 mAh. Testy potwierdzają przeciętny czas korzystania z telefonu – przy włączonym WiFi to około 5 (maksymalnie 5,5) godzin.

Podsumowując, widzimy, że wszystkie zaprezentowane w artykule modele marki Xiaomi zasługują na uwagę. Mimo drobnych różnic w pewnych aspektach każdy smartfon jest solidnie wykonany, wyposażony w wydajne podzespoły i dodatki, a co najważniejsze – jego cena nie należy do najwyższych. Nie dziwi więc coraz większa popularność marki Xiaomi, bo skoro można kupić tani telefon o ponadprzeciętnych osiągach i wzornictwie, to dlaczego nie skorzystać z takiej okazji? Chiński rodowód w niczym tu nie przeszkadza.