165

Z chęcią kupię takiego Xiaomi Redmi Note 5. Szykuje się idealny model za mniej niż 1000 złotych

Każdy model Xiaomi jest w sumie wyczekiwany przez duże grono fanów marki i nie tylko. Producentowi nadal udaje się tworzyć interesujące produkty przy zachowaniu niskiej ceny i naprawdę dobrej jakości, a najlepszym dowodem na to pozostaje ciągle rosnąca sprzedaż. Szczególnie targi MWC 2018, które odbędą się w lutym, powinny przynieść ze sobą kilka premier. Obecnie mówi się o prezentacji Xiaomi Redmi Note 5. Czy nowy smartfon będzie kontynuował tradycje poprzedników?

Bezramkowo

Zgodnie z modą, Xiaomi Redmi Note 5 zostanie wyposażony w wyświetlacz o proporcjach 18:9, co nie powinno nikogo dziwić, ponieważ już w sumie większość głównych rywali przeszło na ten standard. Trudno tu rozważać, czy będzie to zmiana na dobre, czy też na złe. Na pewno umożliwi to lepsze zagospodarowanie przestrzeni z przodu telefonu. Wyjątkowo wąskie ramki otoczą ten ekran, który ma mieć przekątną 5,99 cala oraz rozdzielczość Full HD+ – będzie to panel przeniesiony z Redmi 5 Plus.

Podobieństwa między serią Redmi, a Redmi Note stopniowo się zanikają. Również w kwestii wyglądu nie można oczekiwać wielkich różnić, co tylko potwierdza zdjęcie z przecieku, pokazujące nadchodzący model w całej okazałości. Trudno jednak uznać to za wadę. W mojej opinii Redmi 5 Plus prezentuje się naprawdę ładnie, w dodatku aluminiowa obudowa unibody jest wysokiej jakości, więc nie ma co narzekać. Na szczęście w tym wszystkim będzie się dało zauważyć pewne znaczące różnice.

Wzorowy średniak

Przede wszystkim Xiaomi Redmi Note 5 powinien robić lepsze jakościowo zdjęcia. Wyższej klasy aparat pojawi się nie tylko z tyłu, ale również z przodu. Ba! Będą tu dostępne łącznie trzy „oczka” – z tyłu dwa dadzą radę wykonać fotografię z efektownym rozmyciem soczewkowym, więc zapewne pojawi się odpowiedni tryb portretowy. W końcu klienci tego oczekują. Jestem ciekaw, na co pozwolą. W teorii połączenie 16 + 5 Mpix zapowiada więcej niż zadowalające efekty, a dodając do tego fakt, że Xiaomi poprawia się w aspekcie foto, można mieć nadzieję na sporo. Przynajmniej jak na model za mniej niż 1000 złotych.

Do selfie zostanie wykorzystana kamerka 8 Mpix. Zajmijmy się jednak resztą specyfikację, na którą pewnie najbardziej czekacie. Tu również będą odczuwalne różnice względem niżej pozycjonowanego modelu. W sprzedaży pojawią się dwa warianty z różnymi procesorami oraz ilością RAM i pamięci wbudowanej, na szczęście nawet podstawowa wersja spełni wymagania większości użytkowników.

Do wyboru, do koloru

Xiaomi Redmi Note 5 będzie dostępny najtaniej ze Snapdragonem 630, 3 GB RAM i 32 GB pamięci wbudowanej. Wzrost wydajności względem Snapdragona 625 z Note 4 będzie łatwy do zauważenia i w końcu dorówna 650 z Redmi Note 3 (Pro), na co wielu fanów czekało od dłuższego czasu. Ciekawiej, naturalnie, prezentuje się smartfon ze Snapdragonem 636, 4 GB RAM i 64 GB na dane. Qualcomm zapowiadał wyższą moc obliczeniową aż o 40%, natomiast GPU o 10% – w tym roku nie szykuje się wersja z Mediatekiem.

Całość będzie działać pod kontrolą MIUI 9 opartego o Androida Nougat. Na razie mówi się o cenach na poziomie, odpowiednio, 900 oraz 1080 złotych, choć mówimy tu o dystrybucji chińskiej. Mimo wszystko nawet przy kwocie rzędu 1100 – 1200 złotych, Xiaomi Redmi Note 5 będzie stanowił świetny wybór, szczególnie że wzorem poprzednika zaoferuje pojemną baterię. Czy można oczekiwać więcej?

Na zdjęciu tytułowym Xiaomi Redmi 5 Plus.

źródło: myDrivers przez Gizmochina