20

Xiaomi prześcignęło w Polsce Huawei’a i goni Samsunga

Xiaomi, niczym rozpędzony pociąg, pędzi po koronę króla sprzedaży smartfonów w Polsce. Huawei został właśnie pokonany - kolejny na celowniku jest Samsung.

Huawei wyprzedzony przez Xiaomi

Zgodnie z raportem IDC (International Data Corporation) za IV kwartał 2019 roku Huawei nie okupuje już drugiego miejsca pod względem sprzedaży smartfonów w Polsce. Rozkład sił wygląda w tej chwili następująco:

Samsung wciąż radzi sobie świetnie mając 32,3% udziału w polskim rynku smartfonów. 22,9% należało natomiast do Xiaomi, które pokonało Huawei piastującego od dawna drugie miejsce. Huawei może się pochwalić natomiast udziałem w polskim rynku na poziomie 20,6%. To wciąż sporo, jednak wiele wskazuje na to, że różnica w stosunku do Xiaomi będzie się tylko powiększać. I co tu dużo mówić, producent serii Mi czy Redmi idzie po zwycięstwo. Czy to się uda? Samsung ma ugruntowaną pozycję i bardzo ciężko będzie go pokonać – natomiast Huawei czeka bardzo trudny okres, a ubiegłoroczne problemy na pewno odbiły się negatywnie na ich wyniku. Amerykański ban, brak usług Google w nowych smartfonach i fatalna sprzedaż przedpremierowa Huawei Mate 30 Pro zebrały żniwo.

9,9% należy do Apple, natomiast tu warto pamiętać o tym, że istnieje jeszcze coś takiego jak rynek wtórny, gdzie iPhony radzą sobie świetnie. Nie zauważyłem, by ludzie tak chętnie kupowali używane telefony z Androidem – natomiast te z logo nadgryzionego jabłka nie dość, że bardzo dobrze trzymają cenę, to w dodatku cieszą się dużą popularnością na serwisach aukcyjnych. Ogromna w tym rola aktualizacji systemu, Apple bardzo długo nie zapomina o starszych sprzętach, więc doskonale rozumiem ludzi, którzy kupują dziś wciąż bardzo dobrego (choć bardzo odstającego od androidowej konkurencji wyglądem i możliwościami na przykład aparatów) iPhona 8. Na szarym końcu Motorola z 3,7% udziału w rynku, ale trzeba też pamiętać, że firma załapała się do zestawienia. Nie można tego natomiast powiedzieć o LG, Sony, Oppo, Asusie, Nokii i innych producentach, którzy przecież mają na polskim rynku swoje smartfony.