xbox series x
8

Xbox Series X to potwór! Microsoft ujawnia pełną specyfikację konsoli

Jeszcze kilka dni temu branża zastanawiała się, czy Xbox Series X zostanie opóźniony przez koronawirusa. Nie mamy jeszcze potwierdzonych informacji na ten temat. Otrzymaliśmy jednak pełną specyfikację produktu.

Microsoft ujawnił pełną specyfikację konsoli nowej generacji, Xbox Series X. Firma śmiało zaznacza, że konsola ustanowi zupełnie nową poprzeczkę odnośnie do wydajności i szybkości. Wygląda na to, że nie rzucają ot tak słów na wiatr.  Szef Xboxa, Phil Spencer, zwraca szczególną uwagę na procesor. Wielokrotnie przewyższa moc obliczeniową poprzedników. Xbox Series X umożliwia twórcom gier wykorzystanie 12 TFLOPS teoretycznej wydajności. To dwa razy więcej niż przy Xbox One X i ponad osiem razy więcej niż Xbox One.

Xbox Series X specyfikacja

CPU 8x Cores @ 3.8 GHz (3.66 GHz w/ SMT) Custom Zen 2 CPU
GPU 12 TFLOPS, 52 CUs @ 1.825 GHz Custom RDNA 2 GPU
Rozmiar rdzenia 360.45 mm2
Technologia procesora 7nm Enhanced
Pamięć RAM 16 GB GDDR6 w/ 320mb bus
Przepustowość pamięci
10GB @ 560 GB/s, 6GB @ 336 GB/s
Dysk wewnętrzny
1 TB Custom NVME SSD
Przepustowość łącza 2.4 GB/s (Raw), 4.8 GB/s
Dodatkowa pamięć zewnętrzna 1 TB
External Storage USB 3.2 External HDD Support
Czytnik dysków optycznych 4K UHD Blu-Ray Drive
Szacowana wydajność 4K @ 60 FPS, Up to 120 FPS

Xbox Series X przerósł spekulacje pochodzące z plotek. Na pochwałę zasługuje procesor, ale i karta graficzna. Nie możemy narzekać również na dostępną pamięć. Właściwie jakby się tak zastanowić, trudno narzekać na jakiś konkretny komponent i mieć do niego realne zarzuty. Jest po prostu dobrze. Tak wydajnej konsoli jeszcze na rynku nie było! Microsoft zapewnia, że konsola pozwoli na granie w rozdzielczości 4K i 60 kl./s albo 120 kl./s przy mniejszej szczegółowości.

Pamiętacie porównania Xbox Series X do lodówki? Microsoft na pewno pamięta. Na szczęście okazało się, że konsola przypomina kuchenne osprzętowienie jedynie kształtem. Wymiarami nie mają ze sobą nic wspólnego, co zresztą udowodniono na prostej grafice na mediach społecznościowych Xboxa. Aż miło popatrzeć, że firma podchodzi do całości z przymrużeniem oka i nie bierze samej siebie przesadnie poważnie.

Microsoft gwarantuje szybsze działanie konsoli, błyskawiczne ładowanie, bardziej stabilną liczbę klatek na sekundę czy wyższe rozdzielczości. Wielkie słowa na szczęście połączyły się z tym, co dzisiaj zobaczyliśmy. Oczywiście możemy mieć jeszcze jakieś obawy co do tego, jak całość wyjdzie w praktyce, ale wydaje mi się, że to już niepotrzebny strach. Teraz tylko trzeba czekać na premierę, trzymając kciuki, że nie zostanie przesunięta. Niestety nie możemy sobie na razie założyć specjalnej skarbonki ze skonkretyzowanym celem pieniężnym. Oficjalna cena Xbox Series X nadal nie została podana do opinii publicznej. Dla ciekawskich podrzucamy również materiał od Austina Evansa, w którym bliżej przygląda się specyfikacji konsoli, jej wyglądowi oraz dedykowanemu kontrolerowi.