1

Wyszukiwarka Google z 3D i AR nie jest czymś, czego potrzebuję. Jeszcze?

Google wraca do korzeni. Pierwszym, więc chyba najważniejszym punktem wśród nowości jest rozwój samej wyszukiwarki, której używają miliardy. Ale te nowości nie są dla mnie.

I sam się temu dziwię, bo jestem gadżeciarzem i tego typu efektowane bajery powinny być dla mnie czymś naprawdę ciekawym i intrygującym. Powinny powodować, że będę chętniej używał usługi czy produktu – tak nie jest tym razem, ponieważ Google troszeczkę zbłądziło. Choć początek był naprawdę obiecujący.

Obiektywne Google News i podcasty, które podbijają świat

Obserwując rosnącą popularność podcastów, nie jestem wcale zdziwiony ochotą Google na włączenie w wyniki wyszukiwania poszczególnych odcinków dotyczących konkretnych zagadnień. Takie podcasty można odsłuchiwać bezpośrednie z wyników lub zapisać je na później w aplikacji Podcast od Google. Pojawiło się tu też nawiązanie do funkcji „Full Coverage”, czyli pełne omówienie danej sprawy z kilku punktów widzenia, prezentując różne perspektywy z różnorakich mediów – blok z takimi treściami będzie znajdował się nad innymi wynikami. Nie wiemy czy i kiedy zawita ta funkcja do Polski, ale bardzo chciałbym, żeby pojawiła się jak najszybciej, by nieco uporządkować polskie relacje, wiadomości i reportaże.

3D i AR w Google – nie zobaczę, to nie uwierzę

Drugą z nowości jest „wprowadzenie kamery do Google”. Oznacza to, ni mniej ni więcej, że celem jest możliwość wyszukiwania za pomocą aparatu, a także przenoszenie tych wyników do naszego świata. Odnaleziony trójwymiarowy model lampki, ludzkiego ramienia czy dmuchanego rekina można przenieść do rzeczywistej przestrzeni, co będziemy śledzić na ekranie smartfona. Brzmi intrygująco, ale gdy zadamy sobie pytanie ile stron internetowych posiada takowe modele i może je nam udostępnić na przykład przed zakupem czy w ramach edukacji, okaże się że nieprędko stanie się to codziennością. Prawdę mówiąc, oprócz zakupów i edukacji, trudno mi sobie wyobrazić inne zastosowania dla tej nowości, która być może jest intrygująca i imponująca, ale przed nami daleka droga, by stała się naprawdę użyteczna i przydatna.

Google I/O 2019: podsumowanie konferencji

Czy wyszukiwarki Google nie trapią żadne problemy i firma uznaje, że jest ona (wyszukiwarka) rozwinięta na tyle, że nie istnieje potrzeba poprawy czegokolwiek? Oczywiście do takich zmian dochodzi i to czasem dzieje się, gdy nawet nie patrzymy, ale spodziewałbym się raczej czegoś bardziej dobitnego, a może i nawet przyziemnego, gdy mówimy o wyszukiwarce.

Google nie pokazało przecież żadnej nowej technologii – takie możliwości, jakie oglądaliśmy na scenie I/O, są dostępne od dawna i taką zapowiedź traktuję, jako prawdziwą deklarację ze strony Google, które powinno teraz podwinąć rękawy i wziąć się do pracy, by przeszukiwane treści faktycznie były w stanie sprostać naszym trójwymiarowym i AR-owym oczekiwaniom. Z przyjemnością przyjrzałbym się dzisiaj Księżycowi w takiej formie, mogąc nim obracać i przybliżać, a później sprawdzić, czy zamawiany głośnik faktycznie zmieści się obok ładowarki i lampki na stoliku stojącym niedaleko łóżka.

Będę jak niewierny Tomasz – nie zobaczę tego cuda w akcji, nie uwierzę. Tymczasem posłucham podcastów.