23

Orange zyskał w rok 400 tys. klientów, Play stracił 200 tys. – niedługo zmiana lidera?

Po Orange i T-Mobile, teraz Play chwali się wynikami za 2018 roku, choć jakby pomijając wyniki finansowe, za które ocenią ich inwestorzy, wyniki stanu posiadania kart SIM, nie napawają już optymizmem.

Od chwili prześcignięcia Orange przez Play w liczbie klientów w III kwartale 2017 roku, nic spektakularnego się nie działo w wynikach naszych telekomów, ot, co kwartał drobne zmiany w liczbie kart SIM, w jedną lub w drugą stronę. Inaczej to wygląda jednak, jeśli spojrzymy na to z perspektywy całego roku kalendarzowego.

Przeanalizujmy więc i porównajmy rok 2017 do 2018 u tych największych telekomów w Polsce (2016 nie ma sensu, zbyt duży wpływ na wyniki miała jeszcze obowiązkowa rejestracja kart prepaid).

Wyniki na koniez 2017 roku Orange Play Różnica
Liczba kart SIM – ogólnie (tys.) 14424 15219 795
Karty SIM – postpaid 9726 9430 -296
Kart SIM – prepaid 4698 5789 1091

 

Play kończył 2017 rok z wynikiem 15,2 mln klientów w ogólnej liczbie kart SIM, z kolei Orange miał ich wtedy 14,4 mln, czyli prawie 800 tysięcy różnicy. Już wtedy jednak było widać, że to zwycięstwo Play miało miejsce tylko dzięki znacznie większej liczbie kart prepaid – ponad milion, ale Orange cały czas był w posiadaniu większej liczby klientów, w najbardziej pożądanej grupie, czyli „abonamentowców” – więcej o 300 tysięcy.

Wyniki na koniez 2018 roku Orange Play Różnica
Liczba kart SIM – ogólnie (tys.) 14805 15015 210
Karty SIM – postpaid 9922 9866 -56
Kart SIM – prepaid 4883 5149 266

 

Jak to wygląda na zakończenie 2018 roku? Na koniec 2018 roku Orange miał już ponad 14,8 mln klientów, z kolei Play już tylko 15,0 mln, stracili w rok prawie 200 tysięcy numerów, a Orange zyskał 400 tysięcy.

Play wprawdzie nadgonił w liczbie klientów abonamentowych i zniwelował różnicę w stosunku do Orange do 50 tysięcy, ale ogromne straty mają po stronie kart prepaid, około 800 tysięcy kart SIM, czyli tyle, o ile Play przegonił Orange w 2017 roku, być może udało im się wtedy w jakiś sposób przeciągnąć do wyników „martwe dusze” i przedłużyć ważność nie zarejestrowanych kart SIM.

Niemniej jesteśmy już w 2018 roku, wpływ ustawy antyterrorystycznej nie już tak odczuwalny, a Play obronił się w minionym roku i nadal prowadzi. Niestety trend nie jest jednak dla nich korzystny, jeśli się utrzyma, być może już w tym roku znowu będziemy mieli zmianę lidera, powrotną.

Na koniec zobaczmy, jak wyniki komentuje prezes P4, Jean Marc Harion:

Na zakończenie roku 2018, w którym przyspieszyliśmy rozbudowę własnej sieci, aby zabezpieczyć naszą niezależność od roamingu krajowego i ograniczyliśmy negatywny wpływ regulacji Roam-Like-At-Home, jesteśmy dumni, że możemy potwierdzić naszą wiodącą pozycję na rynku mobilnym w Polsce, i jednocześnie ogłosić poprawę wyników działalności operacyjnej i finansowej – zgodnie z oczekiwaniami przekazanymi w sierpniu ubiegłego roku. Bardziej niż kiedykolwiek utrzymujemy klientów w centrum naszych działań, dbając o ich wartość i lojalność poprzez naszą obszerną ofertę konwergentnych usług mobilnych.

Więcej danych, głównie finansowych znajdziecie na blogu Play i w szczegółowym raporcie na stronie dla inwestorów.