wykop
225

„Dupeczki z przypadku” – czyli w co dziś bawi się Wykop?

Ostatnio Wykopowiczów chwaliłem, bo zrobili sporo dobrego w kwestii "ACTA 2" - aktywnie uczestniczyli w uświadamianiu polityków oraz zwykłych obywateli, wykorzystali siłę swojej społeczności i skonstruowali potężną machinę informacyjną. Teraz przyjdzie mi ich zrugać (ale się przestraszą...) - przynajmniej tę część, która w ostatnim czasie nieco oszalała na punkcie "dupeczek z przypadku".

Od wstępu do kolejnego akapitu jest około 1,5 – sekundowa przerwa. W jej trakcie mogliście próbować zgadywać, co też znowu stało się na Wykopie i czym w ogóle są „dupeczki z przypadku”. Nie trafiliście, jeżeli obstawialiście iż męska część Wykopu (herbu „Stuleja”) chwaliła się swoimi miłosnymi podbojami „z przypadku”, kobiety nazywając „dupeczkami”. Nie – ich kontakt z nimi ograniczał się do zrobienia zdjęcia „tylnej – dolnej części ciała”, oczywiście w niespodziewany sposób. Taka zdobycz następnie ma wylądować na Wykopie, pod odpowiednim tagiem.

Spokojnie, to tylko zabawa

Podpytałem dobrego kumpla, który siedzi na Wykopie i jest w społeczności bardzo aktywny. Uwaga: ma bordo. Za każdym razem gdy się spotykamy drze się do mnie o jakimś „Panie Klawiaturze”, że „ołohoho, Antyweb przyszedł, zakop” – wiecie, taki freak. Ale to wszystko oczywiście funkcjonuje w ramach żartów.

Dupeczki Wykop

Według niego cała sprawa jest… zwyczajną zabawą, których na Wykopie było przecież sporo. Według niego wrzucanie zdjęć pośladków (odzianych, nieodzianych, ładnych, mniej ładnych) to kolejny sposób na zabicie nudy wśród Wykopowiczów, którzy cały czas muszą mieć jakieś bodźce. Hype na mundial skończył się tuż po tym jak zaczęło być wiadomo, że z grupy nie wyjdziemy – potem już odcinano kupony tylko od zwycięstw Chorwatów. Ostatnio nic ciekawego się w tej społeczności nie działo, tagi w dalszym ciągu nie działają tak jak trzeba. „A przecież teraz sporo osób jest na wakacjach od studiów, szkoły” – jak to stwierdził dosadnie kumpel.

Tyle, że zabawa jest fajna, dopóki komuś nie dzieje się krzywda. Łażenie po drzewach jest bardzo fajne, dopóki ktoś z hukiem z niego nie zleci. Robienie zdjęć kobietom „z przypadku” i to z jawną konotacją seksualną jest absolutnie niewłaściwe. Kobieta taka po pierwsze nie zgodziła się na takie zdjęcie, a po drugie… nie jestem fanem ich uprzedmiotawiania w imię niskich instynktów.

wykop

O czym my w ogóle dyskutujemy? To zjawisko jest złe

Gdybym był kobietą i ktoś próbował zrobić zdjęcie mojego tyłka, raczej nie byłbym zadowolony. Mam tego „pecha”, że akurat za męskimi rzadko kto się ogląda, w sumie to mnie to średnio obchodzi. Ponadto, jestem świadom co ludzie potrafią robić z takimi zdjęciami i tym bardziej byłbym wściekły, gdyby chodziło o mnie. To chyba normalne, że kobiety sobie nie życzą tego typu zachowań?

Tag na Wykopie „dupeczki z przypadku” cieszy się sporym zainteresowaniem, ale da się tam znaleźć nie tylko zdjęcia „dupeczek z przypadku”, ale i prześmiewczych zdjęć, które nie korespondują z motywem przewodnim tagu. Zdania uczestników serwisu na temat tych wpisów są mocno podzielone – jedni uważają to za świetną zabawę, drudzy natomiast za „najwyższy poziom stulejarstwa”, godzący w męskość tych, którzy do zabawy dołączają i takie zdjęcia robią. Wiecie co? Zgadzam się z tymi drugimi – ale wiem też, że od siedzenia w piwnicy nikt nie nabywa zdolności potrzebnych do zagadania. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)