16

Wygodna konwersja i edycja ebooków online oraz offline

E-czytanie staje się coraz bardziej powszechne i popularne, co przede wszystkim da się zaobserować w miejscach publicznych. Nie dawniej jak przed kilkoma dniami natrafiłem na starszą kobietę w poczekalni z czytnikiem w dłoni i w ciągu krótkiej rozmowy dowiedziałem się, że sięgnęła po gadżet za namową syna. Jest zachwycona. Ja również od dłuższego czasu regularnie zabieram ze sobą swojego Kindle, dlatego postanowiłem wymienić kilka pomocnych narzędzi i serwisów, które usprawnią wiele czynności związanych z obsługą czytnika.

SendEpubToKindle, Epubor

Na samym początku chciałbym przedstawić usługę online, dzięki której błyskawicznie prześlecie pliki EPUB na Wasze czytniki Kindle. Tak, zgadza się, dokładnie te pliki, które nie są do końca kompatybilne z czytnikami Amazonu, a których konwertowanie jest niezbyt przyjemnym procesem. Zamiast pobierać i instalować aplikacje, które umożliwą na taką konwersję, możecie po prostu wpisać w przeglądarkę adres www.sendepubtokindle.com. Niedługo po wypełnieniu zaledwie dwóch pól i wskazaniu pliku EPUB (do 10 MB) będziecie mogli cieszyć się swoją książką na Kindle. Taki serwis będzie pomocny w sytuacjach, gdy sklep w którym kupujecie książkę oferuje jedynie pliki EPUB. Jest to już raczej rzadko spotykana praktyka, lecz nadal obecna w kilku miejscach w Sieci.

Jeżeli posiadacie czytnik Nook czy Kobi, to może zainteresować Was konwersja w odwrotną stronę, a wtedy godnymi polecenia będą serwisy Epubor oraz Konwerter, które pozwalają na konwersję niemal dowolnych formatów ebooków. Nie da się ukryć, że efekty działań każdego z konwererów online nie zawsze są idealne, ale przyznam, że w większości przypadków mnie nie zawiodły.

Calibre

Zdaję sobie jednak sprawę, że niektórzy z czytelników będą potrzebować znacznie bardziej zaawansowanego narzędzia. W takiej sytuacji Calibre powinien okazać się programem „szytym na miarę”. Mnogość funkcji oferowana przez aplikację może przytłoczyć część użytkowników, dlatego pierwsze kilka lub kilkanaście minut podczas obcowania z Calibre należy poświęcić na zapoznanie się z jej możliwościami. A te są naprawdę spore, ponieważ dzięki Calibre nie tylko skonwertujemy pliki pomiędzy dostępnymi formatami, ale również poprawimy je pod wieloma względami (dane meta, okładka, marginesy) oraz wgramy na swój czytnik.

Co chyba najważniejsze, Calibre dostępne jest w języku polskim, więc bez większych przeszkód każdy z Was będzie mógł dokonać wszystkich zmian i poprawek w swoich e-książkach. Pierwszy z brzegu przycisk „Dodaj książkę” pozwoli na wskazanie pliku z książką na naszym dysku i dodanie go do biblioteki Calibre, a to umożliwi wygodniejsze operowanie ebookami w późniejszym czasie. Przeglądać je możemy w odpowiednich kategoriach sotując i filtrując po cyklach, formatach, wydawcach, ocenach czy autorach.

Każda z książek będzie obecna w biblioteczce tylko raz, nawet wtedy, gdy dysponować będziemy plikami w wielu formatach. Prawy panel aplikacji służy do wyświetlania okładki oraz „klikalnych” skrótów do autora oraz każdego z plików. W przypadku posiadania wielu cyfrowych książek Calibre może być prawdziwym zbawieniem dla wielu użytkowników, dlatego szczerze polecam wypróbowanie tego programu. Calibre dostępne jest na Windowsa (także w wersji 64-bitowej), Linuksa oraz OSX-a.

Jestem ciekaw z jakich jeszcze narzędzi korzystacie, by uporządkować i konwertować w razie potrzeby e-książki, które posiadacie. Domyślam się, że jest jeszcze wiele możliwości, także tych mniej popularnych, dlatego warto się nimi podzielić.