Red Dead Redemption 2
4

Red Dead Redemption 2 – wszystko, co już wiemy o nadchodzącej grze Rockstar

Pierwsze Red Dead Redemption jest jedną z moich ulubionych gier i pokazem kunsztu firmy Rockstar. Spędziłem z nią kilkadziesiąt godzin i przygoda Johna Marstona zapisała się w mojej pamięci bardzo wyraźnie. Dlatego też Red Dead Redemption 2 jest jedną z najbardziej oczekiwanych przeze mnie produkcji ostatnich lat. Oto wszystko, co już wiemy na jej temat.

Rockstar jest specyficzną firmą, która na swój własny sposób tworzy tak zwany „hype” przed premierą nowej gry. To również jeden z tych producentów, który wydaje swoje tytuły dość rzadko, ale kiedy już to robią, deklasują całą konkurencję. Ale czy Red Dead Redemption w ogóle ją ma? Nie sądzę. To też jedna z nielicznych firm, która zapowiada wypuszczenie nowego zwiastuna, a po jego publikacji emocje sięgają zenitu. Póki co ujawniono łącznie 4 materiały filmowe, choć trudno powiedzieć, by szczegółów dotyczących nowej produkcji było jakoś specjalnie dużo.

Red Dead Redemption 2 zabierze nas do Ameryki Północnej, do roku 1899. To specyficzny dla tego rejonu okres, w którym tak zwany Dziki Zachód przestawał powoli istnieć, a gangi rewolwerowców traciły na znaczeniu. Głównie dlatego, że stróże prawa przykładali się coraz bardziej do ich likwidacji. Bohaterem będzie niejaki Arthur Morgan z gangu Van der Linde. Będzie on musiał uciekać przed agentami federalnymi i łowcami nagród, nie znaczy to oczywiście, że porzuci swój fach. Niestety to tyle, co w temacie fabuły zdradziły pokazane zwiastuny. Ale może to i lepiej, sam nie mogę doczekać się tej historii pamiętając jednocześnie jak dobrze poprowadzono wątek fabularny w części pierwszej (trzeba jednak pamiętać, że Red Dead Redemption miało swojego poprzednika w postaci Red Dead Revolver).

Poza Arhurem Morgane w grze na pewno pojawi się protagonista Red Dead Redemption, czyli John Marston – nie liczyłbym jednak na to, że będzie postacią grywalną. Będzie on również młodszy od bohatera, którego znamy z jedynki (tam akcja rozgrywała się w okolicach 1911 roku).

Istotnym elementem Red Dead Redemption 2 ma być również gang oraz relacje sterowanego przez nas bohatera z pozostałymi rzezimieszkami. Wierzę, że Rockstar mocno rozbuduje ten element nadając mu charakteru ekonomicznego, który będzie miał bezpośredni wpływ na nastroje panujące wewnątrz grupy.

Jakiego rodzaju grą będzie Red Dead Redemption 2?

Piaskownicą, czyli sandboksem – podobnie jak część pierwsza. Rockstar czuje się w tym gatunku gier najlepiej, czego przykładem są poszczególne części serii Grand Theft Auto. Oznacza to, że dostaniemy ogromną mapę, misje poboczne oraz wątek fabularny, który będzie pchał historię do przodu – zapewne odkrywając kolejne rejony działań. Te mają być dużo większe niż w Red Dead Redemption, a jak sami pamiętacie, gra imponowała rozmiarami.

Istotnym elementem rozgrywki mają być podejmowane przez nas decyzje i swoiste tworzenie charakteru postaci – jeśli będziemy cały czas schodzić na złą drogę, wpłynie to na stosunek innych osób do naszego bohatera, ale i będzie związane z takim a nie innym podejście stróżów prawa czy wysokości nagrody za naszą głowę. Zwiastuny sugerują również, że odpowiednio poprowadzona rozmowa z tak zwanymi NPC (niegrywalne postacie) będzie mieć wpływ na konkretne sytuacje i mogą na przykład zażegnać zbliżającą się wielkimi krokami strzelaninę. Fragmentów ze świstającymi kulami, jak widać na materiałach promocyjnych, będzie sporo, a i system strzelania wydaje się dynamiczniejszy i bardziej dopracowany niż w części pierwszej.

Rockstar nie zdradził nic na temat trybów sieciowych, jednak jestem pewien, że takie się w grze pojawią – szczególnie, że miał je już poprzedni Red Dead Redemption (i nie były złe). Od czasu premiery poprzedniej części firma rozwinęła się pod tym kątem bardzo mocno – mowa oczywiście o Grand Theft Auto Online, które cały czas żyje, jest rozbudowywane i ulepszane. Pozostaje jednak pytanie, czy Rockstar zdecyduje się na ciągnięcie dwóch tak dużych wirtualnych światów dla wielu osób? – moim zdaniem nie i powinniśmy spodziewać się raczej zwykłych sieciowych trybów jako odskoczni od wątku fabularnego, a nie samodzielnie żyjącego tworu pokroju GTO.

Premiera i cena Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2 pojawi się wyłącznie na konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One (zapowiedziano wyższą rodzielczość w przypadku wersji PS4 Pro oraz Xbox One X). Premierę gry przewidziano na 26 października i na tym etapie traktowałbym ją już jako pewną datę. Niezależnie od wybranej konsoli trzeba się liczyć z wydatkiem od 239 zł wzwyż, w zależności od sklepu, w którym dokonacie zakupu. Te oczywiście przyjmują już zamówienia przedpremierowe.

Poza podstawową wersją gry będziecie również mogli kupić wycenioną na około 350 zł edycję specjalną z cyfrowymi dodatkami, kosztującą około 400 złotych „Ultimate Edition” oraz zestaw kolekcjonerski, w którego skład wchodzą między innymi zamykany na klucz metalowy kufer oraz kolekcjonerska, zdobiona moneta – tu też mówi się o koło 400 zł.