Ciekawostki technologiczne

Współzałożyciel Microsoftu odnalazł legendarny okręt z czasów II WŚ

MS
Maciej Sikorski
12

Pisałem niejednokrotnie czym zajmuje się teraz Bill Gates. Poświęca czas filantropii, wydaje grube pieniądze na niesienie pomocy ludziom w ubogich rejonach świata. Część z Was wie też pewnie, że jego następca Steve Ballmer postanowił kupić drużynę koszykarską i na niej teraz skupia swoją uwagę (też...

Pisałem niejednokrotnie czym zajmuje się teraz Bill Gates. Poświęca czas filantropii, wydaje grube pieniądze na niesienie pomocy ludziom w ubogich rejonach świata. Część z Was wie też pewnie, że jego następca Steve Ballmer postanowił kupić drużynę koszykarską i na niej teraz skupia swoją uwagę (też przeznacza spore sumy na cele charytatywne). W mediach w ostatnich dniach pojawiła się kolejna wielka postać Microsoftu: Paul Allen. Jego działania poza technologiczne również zasługują na uwagę.

Paul Allen to cichy bohater Microsoftu. Rzadko się o nim mówi, gdy wspomina się dawny Microsoft. Przynajmniej rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku dwóch wspomnianych CEO. Allen współtworzył Microsoft z Gatesem, potem musiał opuścić szeregi korporacji ze względu na chorobę, ale jej dynamiczny rozwój sprawił, że Allen stał się miliarderem - znajdujące się w jego rękach udziały w firmie z Redmond zamieniły się w górę złota. Dzięki temu mógł zajmować się przeróżnymi rzeczami (zaliczył też przygodę ze sportem, podobnie jak Ballmer kupił sobie drużynę sportową. I to nie jedną). Stał się też inwestorem w projekcie SpaceShipOne i wspiera rozwój turystyki kosmicznej. Dzisiaj jednak nie o tym.

Nie widziałem, że Allen to wielki pasjonat historii, zwłaszcza II Wojny Światowej. Nie zdawałem sobie też sprawy z tego, że posiada wielki jacht Octopus i stoi na czele zespołu, który od ośmiu lat poszukiwał wraku słynnego japońskiego superpancernika Musashi. A dowiedziałem się o tym dzisiaj, ponieważ Allen... znalazł to, czego szukał. Nowinę ogłosił za pośrednictwem Twittera, pojawiły się zdjęcia i krótki film. Chociaż znalezisko nie zostało jeszcze potwierdzone, to sam Allen ma pewność, a zebrane dowody wskazują na to, że się nie myli.

Pisałem niejednokrotnie czym zajmuje się teraz Bill Gates. Poświęca czas filantropii, wydaje grube pieniądze na niesienie pomocy ludziom w ubogich rejonach świata. Część z Was wie też pewnie, że jego następca Steve Ballmer postanowił kupić drużynę koszykarską i na niej teraz skupia swoją uwagę (też przeznacza spore sumy na cele charytatywne). W mediach w ostatnich dniach pojawiła się kolejna wielka postać Microsoftu: Paul Allen. Jego działania poza technologiczne również zasługują na uwagę.

Paul Allen to cichy bohater Microsoftu. Rzadko się o nim mówi, gdy wspomina się dawny Microsoft. Przynajmniej rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku dwóch wspomnianych CEO. Allen współtworzył Microsoft z Gatesem, potem musiał opuścić szeregi korporacji ze względu na chorobę, ale jej dynamiczny rozwój sprawił, że Allen stał się miliarderem - znajdujące się w jego rękach udziały w firmie z Redmond zamieniły się w górę złota. Dzięki temu mógł zajmować się przeróżnymi rzeczami (zaliczył też przygodę ze sportem, podobnie jak Ballmer kupił sobie drużynę sportową. I to nie jedną). Stał się też inwestorem w projekcie SpaceShipOne i wspiera rozwój turystyki kosmicznej. Dzisiaj jednak nie o tym.

Nie widziałem, że Allen to wielki pasjonat historii, zwłaszcza II Wojny Światowej. Nie zdawałem sobie też sprawy z tego, że posiada wielki jacht Octopus i stoi na czele zespołu, który od ośmiu lat poszukiwał wraku słynnego japońskiego superpancernika Musashi. A dowiedziałem się o tym dzisiaj, ponieważ Allen... znalazł to, czego szukał. Nowinę ogłosił za pośrednictwem Twittera, pojawiły się zdjęcia i krótki film. Chociaż znalezisko nie zostało jeszcze potwierdzone, to sam Allen ma pewność, a zebrane dowody wskazują na to, że się nie myli.

http://youtu.be/hFG7Oi7roes

Musashi był pancernikiem typu Yamato (to nazwa bliźniaczej jednostki). Budowę rozpoczęto pod koniec lat 30. XX wieku, ukończono na początku następnej dekady. Był to jeden z największych, najcięższych i najlepiej uzbrojonych pancerników w historii. Prawdziwy kolos i cud inżynierii, jak określił go Paul Allen. Okręt zatonął 24 października 1944 roku podczas bitwy morskiej o Leyte (największa w historii bitwa powietrzno-morska) i chociaż nie brakowało świadków tych wydarzeń, to nie można było ustalić, gdzie dokładnie spoczywa wrak superpancernika. Kilka dni temu w Morzu Sibuyan (Filipiny), na głębokości 1,6 mili znaleziono Musashi.

http://youtu.be/ljGE2HekBAg

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Allen wydaje swoje pieniądze w naprawdę ciekawy sposób. Warto przy tym zaznaczyć, że jego jacht (na dobrą sprawę to też jest gigant - superjacht) oferowany jest innym ekspedycjom, korzystał z niego np. James Cameron. Jeżeli okaże się, że Allen ma rację i znalazł Musashi, to zapisze się w historii na kolejnej płaszczyźnie - pogratulować i pozazdrościć. Mam przy tym nadzieję, że na tym nie koniec poszukiwań: do znalezienia jest jeszcze sporo innych jednostek...

http://youtu.be/USu5vLnk7vU

http://youtu.be/hFG7Oi7roes

Musashi był pancernikiem typu Yamato (to nazwa bliźniaczej jednostki). Budowę rozpoczęto pod koniec lat 30. XX wieku, ukończono na początku następnej dekady. Był to jeden z największych, najcięższych i najlepiej uzbrojonych pancerników w historii. Prawdziwy kolos i cud inżynierii, jak określił go Paul Allen. Okręt zatonął 24 października 1944 roku podczas bitwy morskiej o Leyte (największa w historii bitwa powietrzno-morska) i chociaż nie brakowało świadków tych wydarzeń, to nie można było ustalić, gdzie dokładnie spoczywa wrak superpancernika. Kilka dni temu w Morzu Sibuyan (Filipiny), na głębokości 1,6 mili znaleziono Musashi.

http://youtu.be/ljGE2HekBAg

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Allen wydaje swoje pieniądze w naprawdę ciekawy sposób. Warto przy tym zaznaczyć, że jego jacht (na dobrą sprawę to też jest gigant - superjacht) oferowany jest innym ekspedycjom, korzystał z niego np. James Cameron. Jeżeli okaże się, że Allen ma rację i znalazł Musashi, to zapisze się w historii na kolejnej płaszczyźnie - pogratulować i pozazdrościć. Mam przy tym nadzieję, że na tym nie koniec poszukiwań: do znalezienia jest jeszcze sporo innych jednostek...

http://youtu.be/USu5vLnk7vU

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Paul Allen