17

Obsada, budżet, fabuła i wszystko, co już wiemy o serialowym Władcy Pierścieni

O Władcy Pierścieni od Amazona jest coraz głośniej. Co już wiemy o serialu?

Kiedy Amazon ogłosił, że zabiera się za serial w uniwersum Władcy pierścieni, w sieci zawrzało. Pojawiło się mnóstwo głosów krytyki, ale i pochwał. Trudno jednak wydać pełną opinię bez zobaczenia chociażby jednego odcinka, a na to sobie jeszcze poczekamy. Amazon Studios podchodzi do sprawy całkiem poważnie. Po podpisaniu w 2017 roku kontraktu na 250 milionów dolarów nie mieli już szans na odwrót. To się musi udać.

Premiera serialu z uniwersum Władcy pierścieni

O oficjalnej dacie premiery na razie nie było nawet mowy. Wiemy, że Amazon nie chce podejść do sprawy całkowicie po łebkach, chcą dać sobie czas, aby móc w pełni ogarnąć ten odważny projekt. Przebąkiwano coś na temat roku 2021 i to byłaby bardzo dobra wiadomość. Pojedyncze głosy wspominały coś o roku bieżącym, ale mam przeczucie, że 2020 rok nie przyniesie nam korzyści w postaci premiery.

Budżet serialowego Władcy pierścieni

O budżecie zrobiło się głośno całkiem niedawno. Trzeba przyznać, że plany robią wrażenie. Opłaty za prawa do serii to nic. 250 milionów dolarów to przecież nie tak wielkie wyzwanie dla Amazon Studios, biorąc pod uwagę, jakie mają ambicje. Wygląda na to, że odcinki będą kosztowały ich ponad miliard dolarów! Dla przypomnienia i rozjaśnienia sytuacji dodam, że zaledwie sześć odcinków 8. sezonu Gry o tron kosztowało HBO 90 milionów dolarów, a na cały serial wydano około 1,5 miliarda dolarów. Biorąc pod uwagę na jak wczesnym etapie jesteśmy, kwota może jeszcze wzrosnąć. To byłoby coś.

Gdzie będzie kręcony serialowy Władca pierścieni

W Nowej Zelandii – podobnie jak filmowy pierwowzór. Oczywiście nie wszystkie zdjęcia będą miały miejsce właśnie tam, ale showrunnerzy J.D. Payne i Patrick McKay przyznali już, że o ominięciu Nowej Zelandii nie może być mowy. To właśnie tam znajdą wszystkie majestatyczne widoki, za które wielu widzów pokochało film. Góry, lasy, wybrzeża – jest w czym wybierać. Wcześniej ekipa myślała również o Szkocji, jednak najwyraźniej kraj szybko odpadł z zamysłów.

Ilu sezonów możemy się spodziewać?

Amazon na ten moment potwierdził, że chce wyprodukować aż 5 sezonów serialu. Przekonamy się, jak ta decyzja będzie zmieniała się z czasem – szczególnie po premierze pierwszego z nich.

Kto zagra w serialowym Władcy pierścieni?

Niedawno otrzymaliśmy nowe informacje dotyczące obsady. Wśród głównych aktorów znaleźli się: Robert Aramayo (Zwierzęta nocy, Lato we Florencji), Owain Arthur (Patrol, Mr. Nice) i Nazanin Boniadi (Homeland, Dla niej wszystko). Oprócz nich na ekranie zobaczymy m.in. Tom Budge (Pacyfik, Son of a Gun), Morfydd Clark (Przyjaźń czy kochanie?, Drakula), Ismael Cruz Córdova (Ray Donovan, Maria, królowa Szkotów), Ema Horvath (Burning Kentucky), Markella Kavenagh (Płacz, Piknik pod Wiszącą Skałą), Joseph Mawle (Ripper Street: Tajemnica Koby Rozpruwacza, W samym sercu morza), Tyroe Muhafidin, Sophia Nomvete, Megan Richards (Wanderlust, Pan Tau), Dylan Smith (I am the night, First Cow) i Charlie Vickers (Medici, Palm Beach).

Oczywiście ekipa producencka jest zachwycona obsadą i przede wszystkim ją wychwala. Na razie niewiele wiadomo na temat wielkich powrotów. Nie została jeszcze potwierdzona obecność żadnej z gwiazd, które zagrały w filmie sprzed lat. Niektórym może brakować też wielkich nazwisk wśród obsady, ale może to sposób na przyoszczędzenie? Nikt nie mówi, że mniej znanym aktorom brakuje talentu.

O czym opowie fabuła?

Amazon potwierdził, że serial zostanie osadzony w okresie Drugiej Ery (Downfall of Númenor), która rozpoczęła się 3441 lat przed wydarzeniami z oryginalnego Władcy Pierścieni. Nie wiadomo dokładnie, w którym momencie zostanie osadzona akcja. Nikt nie mówił o początku, środku czy końcu ery. Na ten moment muszą nam wystarczyć mapy udostępnione przez twórców na potwierdzenie tej informacji. Obecnie plotkuje się, że pierwsze sezonu opowiedzą o losach młodego Aragorna.