windows twój telefon
10

Windows Twój Telefon – jak działa streamowanie ekranu ze smartfona na komputer?

Windows Twój Telefon wraz z One UI 2.0 pozwala na streamowanie obrazu ze smarftona na komputer i kontrolowanie w ten sposób telefonu. Jak ta funkcja działa w praktyce?

Minęły już dwa miesiące od mojego tekstu poświęconego aplikacji Windows Twój Telefon. Pod kątem mojego korzystania z niej nic się przez ten czas nie zmieniło – może ze dwa razy porozmawiałem z jej wykorzystaniem przez telefon, skopiowałem z telefonu kilka zdjęć i nie wysłałem ani jednego SMS’a. Jednakże zaznaczyłem wtedy, że w przypadku Samsungów aplikacja ta posiada więcej funkcji niż dla innych telefonów, w tym najważniejszą – możliwość wyświetlania ekranu smartfona na komputerze. Aby była ona dostępna oprogramowanie telefonu musi zostać zaktualizowane do Androida 10 i  OneUI 2.0. Kiedy więc aktualizacja (w końcu) pojawiła się na moim Samsungu, postanowiłem sprawdzić, na ile streamowanie ekranu smartfona jest przydatne w codziennym życiu.

Windows Twój Telefon – kilka plusów…

Co trzeba oddać aplikacji Microsoftu, to to, że aplikacja działa i od teraz jej konfiguracja jest dziecinnie prosta. Nie potrzebujesz już dodatkowego programu na smartfonie, po prostu rozwijasz menu z górnej belki telefonu, klikasz połącz z Windows i jeżeli jesteś w tej samej sieci Wi-Fi co twój komputer – bum, działa.

windows twój telefon

Jeżeli chodzi o wyświetlanie samego ekranu, tutaj każdorazowo potrzebne jest potwierdzenie zgody na ekranie smartfona. Możę irytować, ale patrząc na to, że chodzi tu o dostęp do wszystkiego co mamy na telefonie, potrzeba autoryzacji jak najbardziej jest na miejscu.

windows twój telefon

Jeżeli klikniemy „Zacznij teraz” pulpit naszego smartfona pojawi się w aplikacji. Sterowanie nim z poziomu komputera jest dziecinnie proste, nawet jeżeli telefon ustawiony jest w tryb nawigacji za pomocą gestów. Wyświetlany na monitorze ekran reaguje na wpisy z klawiatury, więc nie ma problemu z zalogowaniem się np. do aplikacji banku, zamówieniem przejazdu taksówką, graniem w gry czy np. obsługą mediów społecznościowych. Możemy też (w końcu) kopiować pliki z komputera na smartfon oraz z Galerii przy użyciu gestu przeciągania – super!

windows twój telefon

…i tyle samo rozczarowań

Niestety, rozwiązanie to nie jest idealne. Przede wszystkim, jego potencjalnie najważniejsza funkcja działa dosyć słabo. Jeżeli przerzucimy jakikolwiek plik w dowolne miejsce na telefonie, zawsze zapisze się on w folderze „Pobrane”. Chcesz go mieć gdziekolwiek indziej – musisz wykonać dodatkową operację. Niby nic, ale przynajmniej w moim przypadku jest tak, że szybciej jest mi podłączyć telefon po kablu i wgrać pliki od razu do folderu w którym chcę je mieć. Od razu wtedy mogę je ze smartfona skopiować – duża oszczędność czasu. I niestety, ale przypadłość ta (brak oszczędności czasu) rozciąga się też na wszystkie inne aspekty. Po prostu w moim przypadku okazało się, że jest bardzo niewiele rzeczy, które mogę zrobić na telefonie, a które szybciej wykonałbym uwzględniając czas potrzebny na jego podłączenie do komputera (stały stream ekranu niezbyt korzystnie wpływa na baterię, więc nie mam go włączonego na stałe). Wygenerowanie kodu BLIK – szybciej na smarfonie. Zamówienie przejazdu – też nie ma potrzeby podłączać. Listę można wydłużać w nieskończoność. Podłączenie ma jedynie sens w przypadku aplikacji, które w wersji mobilnej oferują dużo większą funkcjonalność niż w desktopowej np. jeżeli ktoś chciałby machnąć sobie elaborat pod zdjęciem na Instagramie. Dla mnie jednak to trochę zbyt mało i finalnie nie za bardzo miałem tego streamingu do czego używać.

Największe z rozczarowań – działanie samej funkcji

To, co najmocniej odrzuciło mnie od streamu w Windows Twój Telefon to to, jak ten stream działa.

windows twój telefon

windows twój telefon

Być może jest to przypadłość tylko mojego smartfona, w końcu Galaxy A40 do demonów prędkości nie należy. Jednak sam smartfon nie wydaje się specjalnie zwalniać pod „obciążeniem” streamu, więc myślę, że radzi sobie z tym zadaniem całkiem nieźle i wina leży gdzie indziej. Pojawiające się wszechobecne artefakty wyglądają bardziej jak skutek kompresji, jaką przechodzi obraz w drodze z telefonu na monitor. Innymi słowy – moim zdaniem to Microsoft skaszanił to, jak ten obraz jest przesyłany. Niestety, tak działający stream w połączeniu z lagami prawie całkowicie odbiera przyjemność z korzystania z tej funkcji w Windows Twój Telefon, przynajmniej do momentu w którym nie zostanie ona poprawiona

Jest nadzieja na przyszłość

Ostatnio Konrad opisywał, że jest zaskoczony tym, jak bardzo Microsoft popchnął współpracę na linii Windows-Android do przodu. I tak, należy oddać firmie z Redmont, że postępy widać gołym okiem. Niestety w tej pogoni za progresem gdzieś ktoś chyba przespał etap kontroli jakości finalnego produktu. Co ważne jednak – nie chce tu wystawiać Microsoftowi negatywnej opinii, ponieważ ewidentnie weszli na nieznany sobie grunt i mają prawo popełniać błędy. Traktuję więc to, co jest za wczesną betę, na której firma się uczy. Warto kibicować, bo jeżeli Twój Telefon się rozwinie i np. funkcja mirroringu ekranu trafi na wszystkie urządzenia z Androidem, aplikacja ta może stać się bardzo potężnym narzędziem.

Korzystaliście już z możliwości Windows Twój Telefon?