114

Windows Phone tak samo szybki zarówno na low-endach, jak i high-endach? To mit

W kontekście Windows Phone wielokrotnie przytaczany jest argument jego szybkości działania – w opinii blogerów i użytkowników tej platformy panuje przekonanie, iż działa on tak samo szybko na urządzeniach z każdej półki cenowej. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z budżetowym Snapdragonem, czy też jego najmocniejszą odmianą, Windows Phone działa niemal tak samo dobrze […]

W kontekście Windows Phone wielokrotnie przytaczany jest argument jego szybkości działania – w opinii blogerów i użytkowników tej platformy panuje przekonanie, iż działa on tak samo szybko na urządzeniach z każdej półki cenowej. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z budżetowym Snapdragonem, czy też jego najmocniejszą odmianą, Windows Phone działa niemal tak samo dobrze i oferuje podobny komfort korzystania z urządzenia. W beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu – tak jednak nie jest.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

To, że Windows Phone zachowuje się naprawdę przyzwoicie wiedzą wszyscy – zarówno „fani” (można być fanem platformy mobilnej?), jak i przeciwnicy (tego nie rozumiem podobnie, jak zjawiska „bycia fanem”). Dla mnie Windows Phone to przede wszystkim wybór – podyktowany inwestycją w ekosystem Microsoftu, który jako całość sprawuje się wyśmienicie. Usługi giganta są naprawdę wysokiej jakości i co więcej, mogę z nich korzystać także na swoich urządzeniach pracujących na innych platformach niż Windows.

windows-10-phones-small-1000x500_678x452

„Przeżyłem” również wiele telefonów opartych na Windows Phone – począwszy od Lumii 800, pierwszego telefonu Nokii pracującego na nowej platformie mobilnej Microsoftu przez Lumie: 820, 630, 735, 1320, 830 i skończywszy na Lumii 930. Materiał porównawczy mam akurat spory – niektóre urządzenia mam przy sobie do dziś. W przypadku każdego z wymienionych telefonów byłem/jestem bardzo zadowolony z ich działania i co do szybkości nie mam zastrzeżeń. Różnica jednak jest i ona… jak zwykle tkwi w szczegółach.

Microsoft stosuje pewne sztuczki

Minimalistyczne i skądinąd ładne animacje kafelków na ekranie startowym sprawiają, że Windows Phone wydaje się być niesamowicie płynnym systemem. Kiedy tylko „tapnięty” zostanie kafelek danej aplikacji, od razu rozpoczyna się jej ładowanie. Szkopuł w tym, by system wyrobił się do czasu zakończenia generowania animacji systemowej. Jeżeli się uda – tuż po krótkiej animacji nasza aplikacja będzie gotowa do pracy. Jeżeli nie, jeszcze przez chwilę ujrzymy ekran „Ładowanie” – jednak nie trwa to zbyt długo. Poszczególne elementy minimalistycznego interfejsu systemu również pracują niesamowicie płynnie, co może potem przekładać się na opinie, że Windows Phone zachowuje się tak samo dobrze na każdym możliwym urządzeniu. W takim układzie, po co przepłacać za flagowca? Dla lepszego ekranu i aparatu fotograficznego?

Porównując np. Lumię 830 do Lumii 930 bardzo wyraźnie można zauważyć, jak dużo szybszy procesor i większa ilość pamięci RAM przekłada się na działanie systemu operacyjnego. Jeżeli mowa o elementach samego mobilnego Windows – różnicy nie ma lub jest nieznaczna. Lumia Camera ładuje się tak samo szybko, Internet Explorer również. Największe różnice pojawiają się jednak w wypadku aplikacji pochodzących ze Sklepu. I tak oto Facebook odpala się niemal o sekundę szybciej na flagowcu, niż na „średniaku”, jakim jest 830. Tweetium ładuje aktualizacje dużo szybciej ze wskazaniem na mocniejsze urządzenie z Windows na pokładzie. Każdemu zainteresowanemu tematem polecam poużywanie mocniejszej propozycji od Nokii/Microsoftu przez kilka godzin. Przesiadka na słabszy sprzęt może nie okaże się bolesna, lecz z pewnością będzie odczuwalna.

To pogłębi się w Windows 10 Mobile

DSC04227

Jestem absolutnie pewien, że różnice między najmocniejszymi, a najsłabszymi urządzeniami pogłębią się w kolejnej odsłonie mobilnej platformy. Jak na razie, wszystkie telefony, na których testowałem Windows 10 Mobile w wersji Insider Preview działały podobnie słabo. Skalę zmian pod tym względem przyjdzie mi ocenić dopiero, gdy zostanie wydana wersja finalna systemu. Wiem jednak jedno – ogrom nowych funkcji w systemie z pewnością odbije się na szybkości działania przede wszystkim słabszych urządzeń – programy będą ładować się nieco wolniej, niż dotychczas. Windows 10 Mobile rozwinie skrzydła dopiero na urządzeniach nowej generacji, do których zostanie odpowiednio dostosowany.

Czy to oznacza jednak, że Windows Phone nie jest tak szybki, jak się mówi? Nie, to w dalszym ciągu jest bardzo prosty, szybki i intuicyjny system mobilny. Tylko… nie zawsze tak samo szybki na każdym urządzeniu. :)