44

Windows 8 będzie początkiem trudnych i bolesnych zmian w środowisku korporacyjnym

Myślę że nie przesadzę jeśli powiem, że branża komputerowa ma problem z rozwiązaniami korporacyjno-biznesowymi. Co ciekawe są to rozwiązania które przez lata napędzały wzrost i sprzedaż tejże branży. Dzisiaj natomiast stanowią one coraz większy problem, gdyż coraz trudniej jest znaleźć dla nich miejsce w dynamicznie rozwijającym się segmencie konsumenckimi, takimi jak tablety i smartphone’y. Przyjrzyjmy […]

Myślę że nie przesadzę jeśli powiem, że branża komputerowa ma problem z rozwiązaniami korporacyjno-biznesowymi. Co ciekawe są to rozwiązania które przez lata napędzały wzrost i sprzedaż tejże branży. Dzisiaj natomiast stanowią one coraz większy problem, gdyż coraz trudniej jest znaleźć dla nich miejsce w dynamicznie rozwijającym się segmencie konsumenckimi, takimi jak tablety i smartphone’y.

Przyjrzyjmy się chociażby Windows 8. Jest to system operacyjny, który ewidentnie zmierza w kierunku rozwiązań stricte konsumenckich. Jego interfejs dostosowany zostaje do środowiska ekranów dotykowych, w którym najważniejsza jest prostota oraz pewna intuicyjność wynikająca z obsługi dotykiem.

Ok, w Windows 8 dostępny będzie także tradycyjny pulpit. Widzimy jednak, że nie będzie on stanowił centrum działań w systemie. Najważniejszy będzie interfejs Metro. Fakt ten powoduje, że użytkownik korporacyjno-biznesowy odczuwa pewien niepokój. Wynika on ze świadomości, że oto na naszych oczach, do góry nogami zostanie wywrócony zostanie cały znany już porządek dotyczący pracy z Windows w środowisku firmowym.

Steven J. Vaughan-Nichols z ZDNet uważa nawet, że zmiany dotyczące Windows 8 doprowadzą bowiem do porażki nowych okien w segmencie biznesowym. Wśród licznych funkcjonalności, których Microsoft pozbawi Windows dla ARM, znaleźć możemy brak wsparcia dla usługi katalogowej Active Directory. Jest to jeden z kluczowych elementów Windows umożliwiający zarządzanie dostępem do plików i katalogów w środowisku sieciowym firm.

Brak tej funkcjonalności sprawia, że urządzenia pracujące pod kontrolą Windows RT (oficjalna nazwa Windows dla ARM) będą bezużyteczne dla użytkowników biznesowych, wykorzystujących Active Directory. Ktoś z Was może powiedzieć: ale przecież Windows RT ma być rozwiązaniem dedykowanym użytkownikom indywidualnym, a w związku z tym, nie musi wspierać rozwiązań korporacyjnych. Prawdopodobnie zgodziłbym się z takim stwierdzeniem, gdyby nie Intune.

Intune to stworzona przez Microsoft usługa pozwalającą zarządzać komputerami przy użyciu chmury. Usługa jest płatna, w modelu abonamentowym. Ale co ma wspólnego Intune z Windows RT. Usługa tego typu, realizowana w chmurze wydaje się naturalnym rozwiązaniem dla urządzeń mobilnych takich jak tablety.

Pewien opór może tutaj wzbudzać fakt, że Intune jest od podstaw płatne. Active Directory jest natomiast komponentem systemowym, dostępnym w cenie systemu. Myślę jednak, że pomimo to, mogliśmy spodziewać się, że Microsoft będzie starał się zwiększać ilość płatnych usług w swojej ofercie. W tym konkretnym wypadku, nie jestem jednak pewien, jaką korzyść z wdrożenia Intune (poza generowaniem kosztów) będą miały firmy?

Podsumowując. Użytkownik korporacyjny odczuwa uzasadniony niepokój związany z przyszłością komputerów w tym segmencie. Szczególnie w firmach, których infrastruktura oparta jest na Windows, najbliższe kilka lat może być okresem trudnym. Myślę jednak, że podobnie jak niegdyś Windows 2000, tak i Windows 7 oraz Windows Server 2008, mają przed sobą jeszcze wiele lat życia.