windows 10 insider preview
33

First blood! Oto pierwszy poważny problem nowego Windows 10

Przyznajcie się, kto usłyszał w głowie kultowe "First blood!" z Unreal Tournament 99? Właśnie coś takiego miałem na myśli, gdy konstruowałem ten tytuł. Określenie to rzucane przez komentatora w trakcie meczu pojawiało się po pierwszym odnotowanym na arenie zgonie. I z przyjemnością przełożyłem to na pole Windows 10 May 2019 Update, w którym odnotowano pierwszy poważny problem.

Co prawda ten błąd nie dyskwalifikuje systemu z szeroko pojętej używalności, ale w bardzo mocny sposób może przeszkodzić użytkownikom w trakcie pracy. Moduł WiFi w komputerach, szczególnie przenośnych jest bardzo istotny. Ja bez niego nie wyobrażam sobie pracy w biurze czy w domu. Gdyby ten zaczął niedomagać, zapewne bardzo bym się na Windows 10 obraził.

I właśnie tego dotyczy najświeższa niedogodność związana z Windows 10 May 2019 Update – na niektórych komputerach z modułami WiFi od Qualcomma dochodzi do okresowego zrywania się połączenia w losowych momentach. Czasami przywrócenie połączenia z siecią jest niemożliwe. Nie można tu jednak winić Microsoftu w stu procentach. Problem wynika z tego, że May 2019 Update nie współpracuje ze starszymi sterownikami kart WiFi od Qualcomma – aby wszystko działało tak jak trzeba, należy pobrać te najnowsze ze strony producenta.

Windows 10

Brak odpowiedniego sterownika może być powodem, dla którego nie możesz zaktualizować swojego komputera

Nie wszyscy jeszcze otrzymali „prawo” aktualizacji do Windows 10 May 2019 Update. Microsoft tym razem chce być pewien, że na wszystkich komputerach, na których dokonane zostanie uaktualnienie, system będzie pracował tak samo dobrze. To oczywiście bardzo trudne do uzyskania ze względu na specyfikę „okienek”. Te muszą działać na wielu konfiguracjach sprzętowych, zbytnia uniwersalność może powodować pewne poważne problemy.

Zobacz także: Windows 10 – co nowego w majowej aktualizacji?

Dlatego, Microsoft zdecydował, że użytkowników irytować nie będzie i zadba o to, by ci nie „obrażali się” na Windows 10. Dopóki sterownik WiFi nie zostanie zaktualizowany, aktualizacja nie odbędzie się. Stanowczo odradza się również instalowanie nowej wersji Windows za pomocą Media Creation Tool, wymuszając ten proces. To może spowodować, że użytkownicy będą doświadczać problemów z nieważnymi już sterownikami. Zresztą, użytkownicy nawet po dokonaniu takiej aktualizacji otrzymają monity o nieprawidłowym sterowniku.

Jak wynika z obserwacji użytkowników dotyczących Windows 10 May 2019 Update – nowe zabezpieczenia zakładają także komunikaty kierowane do użytkowników dotykające problemu słabych zabezpieczeń sieci WiFi, z którymi się łączymy. Routery korzystające z WEP w trakcie uwierzytelniania będą uznawane przez nową wersję „okienek” za niebezpieczne i system ostrzeże użytkownika przed takim połączeniem. To całkiem dobra decyzja – mogę się Wam przyznać, że mnie samemu (za pomocą takich zestawów narzędzi jak Kali Linux) zdarzało się złamać kilka sieci WiFi w otoczeniu (na protokole WEP). I zastanawiałem się, dlaczego jeszcze tak wiele osób korzysta z tego bardzo niebezpiecznego i dziurawego standardu.