48

11 najważniejszych zmian i ciekawostek w Windows 11

Za tydzień Microsoft zaprezentuje Windows 11, by jesienią udostępnić go wszystkim użytkownikom. Jakie zmiany i nowości już teraz zwróciły naszą uwagę i warto o nich wiedzieć?

Poniższe informacje, podobnie jak poprzedni tekst, bazują na wczesnej wersji rozwojowej Windows 11. Sytuacja może się znacząco zmienić po konferencji 24 czerwca.

Redesign

Windows 11 przyniesie odświeżony wygląd większości elementów systemu, choć w żadnym miejscu nie doczekamy się znaczących zmian. Bardziej można tu więc mówić o faceliftingu, który wprowadzi zaokrąglone rogi do okien aplikacji (choć nie wszystkich z obawy przed ucięciem części treści), inne wygładzanie czcionek i więcej stylu Fluent Design, którego nie udało się wprowadzić do Windows 10. Czy te zmiany oznaczają, że nareszcie Windows doczeka się spójnego interfejsu? Trudno wyrokować, ponieważ testowa wersja, która znalazła się w Sieci, jest z maja i od tamtej pory, a tym bardziej do października ulegnie wielu poprawkom. Widać postęp i to gołym okiem, ale na ile konsekwentny będzie Microsoft, trudno powiedzieć.

Windows 11 wygląda na piękny i bezsensowny problem Microsoftu

Nowe Menu Start

Dotychczasowe przecieki pokazały, że powrót do wcześniejszego układu Menu Start z kafelkami będzie możliwy w Windows 11, ale domyślny wygląd tego elementu będzie oparty na tym, co Microsoft pokazał w Windows 10X. W nim nie ma śladu po aktywnych kafelkach, których miejsce zajęły klasyczne ikony. Te można dowolnie przypinać w górnej części Menu Start, a w dolnej znajdą się skróty do ostatnio używanych aplikacji i plików. Nie jest więc to nic wyjątkowego, ale dla tych, którzy będą woleli pozostać przy wcześniejszej wersji oraz umiejscowieniu (lewy dolny róg) możliwa będzie zmiana ustawień.

Nowy Sklep Microsoft

W tym przypadku nie zdradzono jeszcze zbyt wiele, ale najwyraźniej wraz z Windows 11 Microsoft pokaże większe zmiany w Sklepie Microsoft, skąd pobieramy aplikacje i gry. Dotychczasowa wersja nie była problematyczna, ale bez wątpienia jest przestrzeń na poprawę nawigacji, a przede wszystkim prędkości pobierania aktualizacji oraz aplikacji – te potrafią być śmiesznie niskie, ale nie z winy dostawcy Internetu.

Windows 10 umrze w 2025. To tyle, jeżeli chodzi o „ostatniego Windowsa”

Nowe aplikacje systemowe (Poczta, Kalendarz)

Plotka głosi, że Microsoft zdecyduje się na korzystanie z jednej, uniwersalnej aplikacji do obsługi poczty, kalendarza i kontaktów. W tym celu miałaby służyć nieco okrojona wersja Outlooka, nad którą pracuje firma. Prawdopodobnie jej interfejs będzie w dużej mierze oparty na tym, co widzieliśmy przyglądając się zrzutom ekranu nowej odsłony webowej wersji Outlooka, która zmierza do użytkowników. Gdyby nareszcie zagościł ład i porządek pomiędzy tymi różnymi wersjami aplikacji pocztowych od Microsoftu, to byłby to nie lada sukces.

Widżety

Aktualna wiedza na temat sekcji z widżetami w Windows 11 pozwala nam sądzić, że Microsoft planuje przeniesienie tam zawartości panelu wiadomości i pogoda z Windows 10. Niewykluczone jednak, że docelowo będzie to miejsce, gdzie będziemy mogli dodawać widżety na tej samej zasadzie, co na pozostałych platformach. Wtedy, prawdopodobnie, deweloperzy będą mogli też tworzyć widżety dla swoich aplikacji (np. wyświetlające informacje z danego programu) lub same widżety, które wzbogacą ofertę Sklepu Microsoftu.

Microsoft miewa super pomysły. Takiej wizji potrzebuje nowy Windows

Łatwiejsze przypinanie okien aplikacji

Mogłoby się wydawać, że to drobnostka, ale dla wielu osób aktualnie dostępnych mechanizm przypinania okien aplikacji do krawędzi nie jest oczywisty. W Windows 10 po najechaniu kursorem na przycisk maksymalizacji okna ujrzymy niewielki panel pozwalający umieścić okno bliżej jednej z krawędzi ze z góry ustalonym rozmiarem. Oprócz tego, Windows 11 nareszcie pozwoli przypiąć okna aplikacji do górnej i dolnej części ekranu, gdy system pracuje w pionowym widoku na tablecie (lub odwróconym monitorze).

Opcjonalny róg „Pokaż pulpit”

Niektórych może dziwić obecność tej nowości wśród pozostałych na tej liście, ale mnie tak samo dziwi niechęć wobec obszaru „Pokaż pulpit”, który znajduje się od kilku wersji w systemie Windows. Po najechaniu kursorem wyświetla on zawartość całego pulpitu czyniąc wszystkie okna przezroczystymi. Po kliknięciu minimalizuje wszystkie aktywne okna i z  tej funkcji korzystam bardzo często, dlatego nie wiem, jak to może nie być przydatne dla innych:) Nie mniej, jeśli funkcja ta Wam przeszkadza, to będziecie mogli ją wyłączyć. Tak, dopiero teraz. Dopiero w Windows 11.

Odświeżony panel Windows Ink

Nowinka ta skierowana jest do wąskiej grupy użytkowników Windowsa, którzy korzystają z rysików i ekranów dotykowych, ale Microsoft miewa super pomysły w tym obszarze i odświeżony panel Windows Ink zdecydowanie jest jednym z nich. Nareszcie będzie można tu przypiąć skróty dowolnych aplikacji, wyświetlane będą też te sugerowane, a ikona koła zębatego przeniesie nas do ustawień. Sam UI tego panelu również wygląda teraz ciekawiej.

Rywal MacBooka Air potrzebuje więcej Microsoftu w Microsofcie. Recenzja Surface Laptop 4

Spójny tryb ciemny

Dotychczasowe przesłanki nie napawają optymizmem, ale biorąc pod uwagę fakt, że widzieliśmy wczesną wersję testową Windows 11, możemy chyba zakładać, że finalna wersja będzie prezentować się znacznie lepiej pod tym względem. Są ku temu pewne przesłanki, ponieważ w trybie ciemnym o wiele lepiej wygląda teraz menu kontekstowe prawego przycisku myszy i kilka innych elementów systemu.

Emulacja aplikacji 64-bit na ARM

Windows 11 może nam przynieść bardzo znaczącą nowość, bo ta będzie pozwalać na działanie aplikacji 64-bitowych na procesorach typu ARM. Takie rozwiązanie pozwoliłoby rozwinąć kategorię urządzeń typu Surface Pro X, który działa znacznie dłużej na jednym ładowaniu i ułatwia łączność z siecią komórkową dzięki wbudowanemu modułowi. Microsoft współpracuje z Qualcommem nad takowymi układami, więc Windows 11 może być częścią tej większej układanki.

10 rzeczy, których oczekuję od Windowsa 1115

Nowe dźwięki systemowe

Na koniec dość przyjemna rzecz dla naszego słuchu, czyli zupełnie nowe dźwięki systemowe Windows 11, które usłyszycie w wielu znanych sytuacjach. Muszę przyznać, że w mojej ocenie większość aktualnie dostępnych dźwięków jest bardzo do siebie podobna, dlatego liczę na to, że w ostatecznej wersji Windows 11 Microsoft zaskoczy nas całym kompletem nowych dźwięków.