1

Wikipedia w natarciu – własny syntezator mowy i nowa odsłona aplikacji mobilnej

Wszystkie dobre wieści związane z działalnością Wikipedii są na wagę złota. Trwająca zbiórka potwierdza potrzebę wsparcia finansowego dla tej organizacji non-profit, dzięki któremu serwis nie tyle będzie w stanie dalej funkcjonować, co będzie mógł się rozwijać. Jedyne o co nie musimy się martwić, to kierunek, w którym Wikipedia pragnie podążać.

Zacznijmy od nieco bardziej przyziemnej kwestii, mianowicie aktualizacji aplikacji mobilnej dla iOS-a. Nie będę ukrywał, że nie jestem zwolennikiem przeglądarkowej wersji strony, ani dotychczasowego interfejsu aplikacji. Rozumiem, że czytelność, przejrzystość i lekkość są najważniejsze, lecz spoglądając na efekty osiągane przez autorów takich projektów jak WikiWand, dochodzę do wniosku, że mogę oczekiwać czegoś lepszego.

Skupmy się jednak na odświeżonej aplikacji Wikipedii na iOS-a. Jej interfejs nie zmienił się znacząco, lecz pojawiło się sporo nowinek, które zdecydowanie uczynią czynność przeglądania treści na Wikipedii znacznie przyjemniejszą. W pierwszej kolejności wspomnę o tak zwanym „codziennym strumieniu”, gdzie użytkownikom prezentowane będą treści sugerowane, całkowicie losowe oraz te najlepiej czytane artykuły. Lista rekomendowanych materiałów będzie opierała się na historii przeglądanych treści, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że natrafimy na coś, co nas rzeczywiście zainteresuje. Nie zabraknie również odpowiedzi na „obrazkowość” naszych czasów – na głównej stronie promowane będzie zdjęcie dnia. Wikipedia obsługuje teraz też technologię 3DTouch pozwalając użytkownikom szybciej docierać do wyszukiwarki czy listy miejsc z okolicy.

Wracając do tematu planów Wikipedii – takiego zwrotu akcji się nie spodziewałem. Byłbym bardziej skłonny do obstawienia partnerstwa czy szerszej współpracy z jedną z firm posiadających już syntezatory mowy, by móc jak najszybciej dotrzeć do użytkowników z taką nowością. Zamiast tego, Wikipedia postanowiła zbudować własne rozwiązanie, co oczywiście będzie wiązało się ze sporymi ograniczeniami, przynajmniej na samym początku funkcjonowania projektu. Dzięki wsparcuiu szwedzkiego KTH Royal Institute of Technology zbudowany zostanie silnik syntezatora, który oczywiście z początku obsługiwać będzie język szwedzki. Drugi w kolejce jest naturalnie język angielski, a następnie przyjdzie czas na (uproszczony) arabski.

Według założeń wszystko to stanie się do końca tego roku, a wtedy będzie można przejść do kolejnego etapu, czyli wdrożenia około 280 języków – bowiem w tylu dostępna jest Wikipedia. Na tym nie koniec dobrych wieści. Z możliwości narzędzia będą mogły skorzystać wszystkie witryny oparte o projekt MediaWiki – integracja będzie mogła zostać przeprowadzona bez większego trudu. Po co to wszystko? Dane Wikipedii wskazują, że takie rozwiązanie ułatwi zapoznawanie się z treściami około 25% użytkowników serwisu, co przekłada się na liczbę w okolicach 125 milionów osób. Oczywiście będę z całego serca kibicował tej inicjatywie.