8

Wielkie Klikanie – odpowiedź na konkurs Media Markt

Pamiętacie jeszcze konkurs Bierz co chcesz! Najszybsze 150 sekund w historii Media Markt? Kilka tygodni temu sieć sklepów zapraszała do udziału w promocji, w której nagrodą główną było 2,5 minuty robienia zakupów bez konieczności płacenia za nie. O akcji zrobiło się w naszym kraju dość glośno i MM zapewniło sobie świetną reklamę. To zachęciło innych […]

Pamiętacie jeszcze konkurs Bierz co chcesz! Najszybsze 150 sekund w historii Media Markt? Kilka tygodni temu sieć sklepów zapraszała do udziału w promocji, w której nagrodą główną było 2,5 minuty robienia zakupów bez konieczności płacenia za nie. O akcji zrobiło się w naszym kraju dość glośno i MM zapewniło sobie świetną reklamę. To zachęciło innych do działania – przykładem Avans i zabawa Wielkie Klikanie.

Jeżeli ktoś się zastanawia, czy między dwiema wspomnianymi promocjami jest jakiś związek, to wystarczy przytoczyć hasło wykrzykiwane przez Michała Wiśniewskiego: „Dość biegania po sklepie”. To chyba wystarczający dowód na to, iż Avans nawiązuje do konkurencji. Osobiście uważam jednak, że nie jest to „odpowiedź” na promocję MM, a zwykłe kopiowanie tamtego pomysłu. Fakt, że zasady są trochę inne i nie trzeba biegać niewiele tu zmienia. Ciekawe, czy zainteresowanie akcją będzie równie duże?

W kilku zdaniach nie da się niestety streścić zasad promocji i trzeba przeczytać regulamin konkursu. Sam przedzierałem się przez jego treść dzisiejszej nocy i muszę przyznać, że to wyczerpująca czynność – może ktoś pokusi się o stworzenie streszczenia ;) A teraz całkiem serio – konkurs (a przynajmniej jego pierwszy etap) trwa od wczoraj do 3 kwietnia. W tym czasie należy się zarejestrować na stronie organizatora i odpowiedzieć na pytanie: „Co zrobisz jeśli wygrasz?” (już dzisiaj zastanawiam się, kto zostanie mistrzem ciętej riposty i jak będzie brzmiała jego odpowiedź). Potem uczestników czeka klikanie. Dużo klikania.

Wyzwanie polega na tym, by w czasie jednej sesji (trwa 2 minuty) dodać do koszyka zakupowego produkty o jak największej wartości. Nie mogą się powtarzać, zabronione jest używanie „wszelkich dodatkowych oprogramowań”, a w ciągu jednej doby można sobie urządzić 10 sesji. Lista zakazów i nakazów jest dość długa i należy się z nią oczywiście zapoznać, jeśli ktoś chce sobie wyklikać fortunę. Tu przechodzimy do najważniejszej kwestii, czyli rozstrzygnięcia konkursu i nagród.

Najlepsi klikacze spotkają się w jednym miejscu i będą symultanicznie robić zakupy na stronie konkursowej. Najgorszy odpada, a pozostali (staruje 5 osób) walczą dalej. Wygrywa osoba, która osiągnie najlepszy wynik w starciu dwóch ostatnich uczestników. A to co wyklika, należy do niej (plus pieniądze na opłacenie podatku). Reszta może liczyć na nagrody pocieszenia. Tak sprawa wygląda w wielkim skrócie. Zapewne już od wczoraj ludzie pracują nad strategiami i technikami, które mają im pomóc pokonać konkurencję i „zaklikać system”.

Trudno stwierdzić, czy ta promocja będzie się cieszyła równie dużą popularnością, co akcja Media Markt. Avans rzuca ziarno na bardzo podatny grunt, ponieważ ludzie nie zdążyli jeszcze zapomnieć o wielkiej wygranej młodzieńca z miejscowości Pionki. Do tego każdy może mniej więcej określić, ile jest w stanie włożyć do swojego wirtualnego koszyka w ciągu dwóch minut (przecież ma na to całkiem sporo prób), a samo klikanie zaczyna być ludziom bliższe niż bieganie. Do tego jeszcze Michał Wiśniewski…;)