9

Wielki Guy Kawasaki zrobił…Truemors

Od kilku dni dość głośno było o dziele wielkiego Guy-a (dlaczego wielkiego można sprawdzić w jego profilu na linked.com – dla podpowiedzi co świadczy o wielkości „Chief Evangelist at Apple Computer”) czyli o serwisie truemors.com Dzisiaj wiele znanych blogów z wielka ekscytacją donosi, że wielki Guy uruchomił swój serwis. Truemors.com (serwis chyba przeżyw teraz kryzys […]


Od kilku dni dość głośno było o dziele wielkiego Guy-a (dlaczego wielkiego można sprawdzić w jego profilu na linked.com – dla podpowiedzi co świadczy o wielkości „Chief Evangelist at Apple Computer”) czyli o serwisie truemors.com

Dzisiaj wiele znanych blogów z wielka ekscytacją donosi, że wielki Guy uruchomił swój serwis. Truemors.com (serwis chyba przeżyw teraz kryzys popularności ponieważ praktycznie nie działa) – to miejsce gdzie każdy może wpisywać „plotki” na każdy temat.

I co dalej – właściwie nic, prezentacja treści w formie digg-a. Bardziej zaawansowanych funkcjonalności nie dostrzegam – może poza możliwością dodania plotki przez telefon. Widać ktoś był pod wpływem mnogości interfejsów jakie oferuje twitter i postanowił podnieść poprzeczkę o jeszcze jedno piętro.

Jak już pisałem wiele serwisów w internecie zaczęło komentować start wielkiej plotki – niektórzy dość enigmatycznie ale chwaląc(nie chcą się narazić wielkiemu?) jak techcrunch, inni całkiem ostro i konkretnie jak centernetworks.


Video recenzja z Centernetworks

Szczerze przyznam, że tak jak kolega Allen Stern z centernetworks nie bardzo rozumiem idee tego serwisu – pisanie czego się chce na jakikolwiek temat się chce bez żadnej kontroli i dbałości o jakikolwiek poziom może zakończyć się tylko w jedne sposób – wielki sukces!.

Czy truemors przebije się dlatego tylko, że za ideą (o ile jakaś jest) stoi wielki Guy? – jeśli tak się stanie to będzie to świadczyć jedynie o tym, że marketing odniesie kolejne kuriozalne zwycięstwo nad zdrowym rozsądkiem.