wiedźmin
12

Nowe zdjęcie w Wiedźmina od Netflix i niespodzianka. Zwiastun już niedługo!

W trakcie odliczania do dnia, w którym zobaczymy zwiastun serialu Wiedźmin od Netflix, serwis postanowił podzielić się z nami zupełnie nowym zdjęciem. A na nim znajdziemy nie lada niespodziankę.

Z początkiem lipca Netflix rozpoczął kampanię reklamową przed premierą serialu Wiedźmin. Choć wiele spraw wciąż pozostaje tajemnicą, to mamy o czym dyskutować już teraz, bo zaprezentowane przed dwoma tygodniami zdjęcia nareszcie ukazały Geralta w pełnej okazałości i nie tylko jego. Ale na wcześniej opublikowanych materiałach zabrakło kogoś innego. Mowa oczywiście o Płotce (Roach) – koniu głównego bohatera.  Netflix napisał  nawet w tweecie: „błagaliście, dostarczyliśmy”.

Oto Geralt i Płotka z serialu Wiedźmin Netfliksa

Machina promocyjna nabierze obrotów podczas nadchodzącego San Diego Comic Con, na którym Netflix ma w znaczący sposób zaznaczyć swoją obecność – zrobi to między innymi poprzez pierwszy oficjalny pokaz zwiastunu serialu. Materiał ma od razu trafić do sieci, więc nie będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w któreh nagrywane po kryjomu filmiki krążą po sieci i fani nieobecni na imprezie są zmuszeni do oglądania marnych pod względem jakości klipów, by móc zapoznać się z najnowszym trailerem.

Czytaj też: Netflix rusza z promocją Wiedźmina! Oficjalny plakat i pierwsze zdjęcia z serialu

Netflix z całą pewnością wiąże z serialem ogromne nadzieje, co potwierdza angaż Henry’ego Cavilla do tytułowej roli i niemały budżet, choć nie mówi się o konkretnych kwotach. Według doniesień z końcówki zeszłego roku Netflix był zadowolony z postępów w pracach nad serialem i był skłonny zamówić kolejne serie jeszcze przed premierą 1. sezonu serialu.

Data premiery serialu Wiedźmin?


wiedźmin

Zagadką pozostaje jednak nadal data premiery serialu, mimo że wiele znaków wskazywało do tej pory, jakoby miała ona nastąpić 20 grudnia. Netflix nie potwierdził jeszcze tego terminu, ale wydaje się dość prawdopodobny. Zdjęcia i dotychczasowe informacje wskazują, że adaptacja będzie znacznie bliższa książkom Andrzeja Sapkowskiego, aniżeli grom, które sprawiły, że wieści o Wiedźminie dotarły do wielu zakątków naszej planety czyniąc postać i twórców gier niezwykle popularnymi.