Netflix

Zobacz scenę walki z Wiedźmina i poznaj pierwsze opinie. Wiedźmin lepszy od Gry o tron?

KK
Konrad Kozłowski
33

Premiera "Wiedźmina" na Netflix odbędzie się za około dwa tygodnie, ale już dziś możecie zobaczyć jedną z niepokazywanych wcześniej scen oraz zapoznać się z reakcjami tych, którzy widzieli już serial.

Przy okazji wizyty Henry'ego Cavilla, odtwórcy głównej roli w "Wiedźminie", w jednym z amerykańskich talk show, zaprezentowano zupełnie nową scenę, której nie uwzględniono w dotychczasowych materiałach promocyjnych. Kilkudziesięciosekundowe nagranie pokazuje walkę wręcz, w której bierze udział między innymi Geralt. Zapytany przez Jimmy'ego Kimmela Cavill odpowiedział, że to faktycznie to on dzierżył miecz w niektórych ujęciach, ponieważ stara się jak najmniej korzystać z pomocy dublerów i kaskaderów. Czy takie podejście udzieliło mu się po współpracy z Tomem Cruisem, który w filmach z serii Mission: Impossible bierze na siebie większość tego rodzaju wyzwań? Cavill z uśmiechem odpowiedział, że tak właśnie było.

Nowa scena walki z "Wiedźmina"

https://www.youtube.com/watch?v=oO-5dtlOyBM&t=307s

Scena walki rozpoczyna się w 6 minucie i 22 sekundzie klipu.

Cieszy mnie, że podczas rozmowy aktor wyraźnie zaznaczył, że serial powstawał na podstawie serii książek fantasy (nie wspomniano jednak ani słowem o Polsce, ani o ich autorze). Cavill nie omieszkał również dodać, że uwielbia grę "Wiedźmin 3", która to wciągnęła go w ten świat i spowodowała, że nabrał ochoty na udział w projekcie Netfliksa. Powszechnie bowiem wiadomo, że to aktor usilnie nalegał na zagranie w serialu w rozmowach z showrunnerką .

Pierwsze opinie po pokazach "Wiedźmina"

A jakie wrażenia wywołują pierwsze odcinki? Na Twitterze możemy znaleźć sporo reakcji od recenzentów, którzy mają za sobą seans pierwszego lub kilku odcinków. "Pierwsze 5-10 minut mogło nieco konfundować, ale im dalej tym lepiej, serial odnajduje własny głos i pierwszy odcinek jest niesamowity do samego końca" pisze Jesse Cox. Alisha Grauso przyznaje, że sceny walki już na samym początku zmiatają wszystko, co miała do pokazania "Gra o tron" i dodaje: "Nie jesteście na to gotowi. Henry Cavill JEST Geraltem z Rivii". Mac Kahey pisze, że serial spełnia pokładane w nim nadzieje, a Charlie Schneider podzielił się krótkim wrażeniem tweetując jedynie: "Właśnie widziałem 1. odcinek Wiedźmina i to było coś niesamowitego!".

Czytaj też: "

Wpadka polskiej ambasady w Waszyngtonie: "Wiedźmin oparty na popularnej grze"

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10216519899649200&set=a.2212799438709&type=3&__xts__%5B0%5D=68.ARBkrweBOc7gU3kU-PJz7-sLJ5XcNnh2LQb8ILYxfrrFJ2kERdTXvn7CykiexZpZRTcmcztpP7_3cfQKuZr2fg7ni_yTLOF_ZpRNWQnsh_yQv1SNbzEbP3CGRSqGOaADknCn3GWW7gqf9E5dzlMwJGCbCmEAvvreb4phgnTNah80YqEVzHU4QYBQ0c7c_2hOTNKckBcS7SGCD-PAuQ&__tn__=-R

Tymczasem do niemałej wpadki doszło na profilu na Facebooku polskiej ambasady w Waszyngtonie, która postanowiła podzielić się dobrą nowiną na temat pozytywnego odbioru "Wiedźmina" po pierwszych pokazach. W  poście napisano, że fani "Gry o tron" najwyraźniej doczekali się godnego następcy, po czym zapytano, kto nie może się doczekać binge'owania serialu opartego na popularnej grze. Oburzenie fanów i mediów było całkiem spore, ale osoby zarządzające profilem dość sprawnie przyznały się do błędu, który został poprawiony. "Poniosły nas emocje" odpisano na jeden z komentarzy.

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10216519899649200&set=a.2212799438709&type=3&__xts__%5B0%5D=68.ARBkrweBOc7gU3kU-PJz7-sLJ5XcNnh2LQb8ILYxfrrFJ2kERdTXvn7CykiexZpZRTcmcztpP7_3cfQKuZr2fg7ni_yTLOF_ZpRNWQnsh_yQv1SNbzEbP3CGRSqGOaADknCn3GWW7gqf9E5dzlMwJGCbCmEAvvreb4phgnTNah80YqEVzHU4QYBQ0c7c_2hOTNKckBcS7SGCD-PAuQ&__tn__=-R

Polecamy: a

Ale najważniejsze wydarzenie dla fanów dopiero przed nami. Premiera ośmiu odcinków 1. sezonu na Netflix już 20 grudnia, od którego dzieli nas 15 dni. Wcześniej, bo 18 grudnia, Netflix organizuje w Warszawie specjalne wydarzenie, na którym będą obecni aktorzy i twórcy serialu. Tego samego wieczora odbędzie się także pokaz pierwszych odcinków na tej uroczystej premierze serialu na warszawskim Torze Służewiec. Oczywiście tam będziemy, więc możecie wyczekiwać naszej relacji.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: