Recenzja Wiedźmina 3 za nami. Jeżeli jednak nie chcecie przedzierać się przez te blisko 10 tys. znaków, mamy dla Was alternatywę. W 113-sekund zrecenzowaliśmy polską superprodukcję. Jest krew, mrok, kły i takie tam. Tak wiele w tak niewiele o nowym Wiedźminie nie powiedział jeszcze nikt. Po dwóch tygodniach z Geraltem mogę napisać tylko jedno. I […]

Recenzja Wiedźmina 3 za nami. Jeżeli jednak nie chcecie przedzierać się przez te blisko 10 tys. znaków, mamy dla Was alternatywę. W 113-sekund zrecenzowaliśmy polską superprodukcję. Jest krew, mrok, kły i takie tam. Tak wiele w tak niewiele o nowym Wiedźminie nie powiedział jeszcze nikt.

Po dwóch tygodniach z Geraltem mogę napisać tylko jedno. I napisałem. Ale swoje też powiedziałem (szybciej nigdy chyba jeszcze nie mówiłem). Oto rezultat.

Premiera Wiedźmina III za tydzień. Zapewniam, że jest na co czekać, co chyba widać na załączonym obrazku. Dajcie znać, co sądzicie o takiej skondensowanej formie. Może będziemy próbować jej częściej.