2

Nowa zapowiedź 2. sezonu Wiedźmina. Netflix podgrzewa atmosferę

Netflix opublikował nową zapowiedź wideo 2. sezonu "Wiedźmina". Nie znamy jeszcze daty premiery i stajemy się coraz bardziej niecierpliwi.

Jedna z najważniejszych marek Netfliksa wróci jeszcze w tym roku. Platforma nie podzieliła się dokładną datą debiutu 2. sezonu „Wiedźmina”, więc niewykluczone, że dojdzie do tego podczas ogłoszonego „Witcherconu”. Impreza odbędzie się online i wspólnie organizowana jest przez Netflix oraz CD Projekt RED. Jak zapowiedziano, nie uświadczymy na niej zwiastunu nowej gry „Wiedźmin 4”, co znacząco ostudziło emocje wielu fanów, natomiast opublikowany program wydarzenia zdaje się być i tak pełen atrakcji. Tym bardziej, że zajrzymy za kulisy serialu.

WitcherCon 2021 – program wydarzenia. Gdzie oglądać?

Nowa zapowiedź 2. sezonu Wiedźmina

Drugi z pokazanych teaserów nowych odcinków skupia się w nieco większym stopniu na Geralcie, podobnie jak pierwszy skoncentrowany był na Ciri. Tym razem mamy szansę ujrzeć ujęcia z samym Wiedźminem, runami, medalionami, bronią, szkieletami oraz… śniegiem. Nie zabrakło też urywka z potworem, w którym na razie trudno rozpoznać jedną ze znanych kreatur. Całość trwa zaledwie 12 sekund i jest ewidentnie materiałem, któremu daleko do zwiastuna. Mimo to, klip podsyca atmosferę, bo czekaliśmy nieco dłużej niż pierwotnie zakładano – nowe odcinki kręcono w reżimie sanitarnym, sama produkcja się opóźniła, a w przypadku „Wiedźmina” potrzebna jest solidna post-produkcja pełna efektów specjalnych. W konsekwencji na nowe odcinki możemy zaczekać nawet do późnej jesieni lub nawet zimy, jeśli Netflix zdecyduje się umilić widzom Boże Narodzenie podobnie jak w przypadku 1. sezonu.

Rick i Morty wracają do formy. Oceniamy przedpremierowo otwarcie 5. sezonu

Co wiemy o 2. sezonie „Wiedźmina”

Zgodnie z oficjalnymi wypowiedziami twórców serialu możemy spodziewać się wspólnej linii czasu dla wszystkich głównych bohaterów –  Geralta, Yennefer i Ciri – co będzie znaczącą różnicą względem pierwszego sezonu. Jest to odpowiedź na sporo zarzutów widzów, którzy nie do końca odnaleźli się w tym, co działo się w pierwszych odcinkach. Zdaniem showrunnerki był to jednak zabieg konieczny, by doprowadzić postacie w to miejsce, gdzie znaleźli się przed 2. sezonem. Drugi sezon bazować ma pierwszym tomie sagi pt. „Krew Elfów”, ale nie są wykluczane retrospekcje, które sięgną po historie z „Miecza przeznaczenia” oraz „Ostatniego życzenia”

Netflix ogłosił też, że do obsady 2. sezonu dołączy wielu nowych aktorów, a wśród zapowiedzianych postaci nie brakuje tych doskonale znanych z książek:

  • Adjoa Andoh (Bridgertonowie, Milczący świadek) jako Nenneke
  • Cassie Clare (Nowy Wspaniały Świat, The Bisexual, Ferajna z Baker Street) jako Fillippa Eilhart
  • Liz Carr (Milczący świadek, Devs) jako Fenn
  • Graham McTavish (Outlander, Hobbit) jako Dijkstra
  • Kevin Doyle (Downton Abbey, Happy Valley) jako Ba’lian
  • Simon Callow (Pokój z widokiem, Cztery wesela i pogrzeb) jako Codringher
  • Chris Fulton (Bridgertonowie, Król wyjęty spod prawa) jako Rience

Mnogość nowych tytułów w lipcu na Netflix. Wstępna lista premier

Według zapowiedzi Lauren Hissrich, 2. sezon „Wiedźmina” skupi się na formowaniu nietypowej rodziny pomiędzy trójką głównych bohaterów, którzy będą się sprzeczać, ale ostatecznie będą dążyć do kompromisu, bo są na siebie skazani.