11

WhatsApp liderem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo naszych wiadomości

Martwicie się o bezpieczeństwo swoich rozmów przeprowadzanych za pomocą Gmaila czy Facebooka? Może czas sięgnąć po usługę zapewniającą nieco wyższy standard bezpieczeństwa? Mowa naturalnie o szyfrowaniu typu end-to-end, dla którego wsparcie pojawiło się właśnie w WhatsApp. Naturalnie WhatsApp nie jest pierwszym komunikatorem wykorzystującym tę metodę szyfrowania, ale jst bez wątpienia najbardziej poplarnym. Inna znana marka […]

Martwicie się o bezpieczeństwo swoich rozmów przeprowadzanych za pomocą Gmaila czy Facebooka? Może czas sięgnąć po usługę zapewniającą nieco wyższy standard bezpieczeństwa? Mowa naturalnie o szyfrowaniu typu end-to-end, dla którego wsparcie pojawiło się właśnie w WhatsApp.

Naturalnie WhatsApp nie jest pierwszym komunikatorem wykorzystującym tę metodę szyfrowania, ale jst bez wątpienia najbardziej poplarnym. Inna znana marka tego rynku, Telegram, nie może pochwalić sie tak dużym gronem użytkowników, dlatego szanse na to, że wśród znajomych znajdą się osoby korzystające z WhatsApp są znacznie większe.

Jak na razie jednak pełne szyfrowanie, czyli end-to-end, wspierane jest w aplikacji WhatsAppa na Androida i niestety na obecną chwilę nie wiemy, kiedy pojawi się w wersji dla iOS-a. Co istotne, taki typ szyfrowania jest domyślnie włączony. Pojawienie się szyfrowania w WhatsApp jest efektem współpracy firmy z Open Whisper Systems i wykorzystaniu open soruce’owego kodu.

Clipboard

Co to oznacza dla użytkowników? W sytuacji, gdy ktokolwiek w WhatsApp chciałby podejrzeć Wasze wiadomości będzie to po prostu niemożliwe. Nawet w przypadku przymuszenia przez organy ścigania, firma nie będzie w stanie odszyfrować przeprowadzonych przez nas konwersacji. WhatsApp odpowiada za nawiązanie bezpiecznego połączenia, ale tylko dwaj użytkownicy biorący udział w rozmowie będą dysponować kluczem. To, co najbardziej świadczy o powadze tego wdrożenia jest czas, jaki był potrzebny na przygotowanie kodu odpowiedzialnego za szyfrowanie – prace nad nim trwały aż pół roku, zanim był gotowy do wdrożenia na tak dużą skalę.

Oczywiście największą przeszkodą przy zmianie komunikatora jest grono znajomych, z którymi nie chcemy stracić kontaktu. Facebook zbudował ogromną społeczność wokół Messengera dzięki bazie użytkowników serwisu i niezwyke trudno będzie z nim teraz konkurować innym usługom. Jak na razie nic nie wskazuje na jakąkolwiek intgrację Messengera i WhatsAppa, ale może kiedyś…