12

WAT opracował dla policji nowe laserowe radary

Często narzekamy na stopnień innowacyjności polskich uczelni, które wg stereotypu zamiast wspierać swoich studentów w rozwijaniu ich pomysłów, produkują rzesze bezrobotnych. Takie myślenie jest jednak w dużej mierze spowodowane brakiem skomercjalizowania uczelnianych projektów. Jednak ten skonstruowany na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie z pewnością znajdzie oddane grono użytkowników z odznakami na piersi. Twórcy laserowego prędkościomierza […]

Często narzekamy na stopnień innowacyjności polskich uczelni, które wg stereotypu zamiast wspierać swoich studentów w rozwijaniu ich pomysłów, produkują rzesze bezrobotnych. Takie myślenie jest jednak w dużej mierze spowodowane brakiem skomercjalizowania uczelnianych projektów. Jednak ten skonstruowany na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie z pewnością znajdzie oddane grono użytkowników z odznakami na piersi.

Twórcy laserowego prędkościomierza z WATu chwalą się, że ich technologia nie dość, że pozwala na precyzyjny pomiar prędkości to jeszcze dzięki wykorzystaniu światła lasera jest niemal niemożliwa do oszukania. Oto jak działanie swojego wynalazku opisuje Jacek Wojtanowski z Instytutu Optoelektroniki WAT:

Laserowy prędkościomierz wysyła w kierunku pojazdu błyski światła i na podstawie informacji o tym, kiedy światło zostanie odbite od danej powierzchni, oblicza odległość od obiektu. Odległość mierzona jest wiele razy na sekundę i na tej podstawie ustalana jest prędkość pojazdu.

Do tej pory w polskiej policji zdecydowanie dominowały prędkościomierze radarowe, jednak już w najbliższej przyszłości mogą one zostać zastąpione przez ich laserowe odpowiedniki, które dzięki wykorzystaniu bardzo wąskiej wiązki światła pozwalają na dokładniejsze wycelowanie urządzenia na konkretny, poruszający się samochód i niwelują niebezpieczeństwo zmierzenia prędkości dla jakiegoś innego obiektu poruszającego się w pobliżu. Dodatkowo urządzenie ma być jeszcze w przyszłości wyposażone w kamerę, która ma dokumentować moment przekraczania prawa.

To nie pierwszy taki wynalazek studentów z WATu, który raczej może liczyć na spopularyzowanie. Wcześniej wojskowi stworzyli m.in. Shibę – pojazd przygotowany do neutralizowania materiałów wybuchowych, a także unikalne mosty pontonowe, którymi zainteresowane były ponoć firmy azjatyckie. Z wartych wspomnienia wynalazków opracowanych na innych uczelniach w ostatnim czasie zapadły mi w pamięć jeszcze chociażby: gniazdo USB, do którego nie da się włożyć pendrive’a złą stroną (AGH) i błyskawiczna technologia badania czystości wody (Uniwersytet Śląski).

Może jednak z polska innowacyjnością nie jest aż tak źle? Chociaż patrząc na liczbę patentów opracowanych przez naszych rodaków można stwierdzić coś zupełnie innego…

Foto