0

W Dubaju drukują domy z wyposażeniem. Dla muzeum

Polska literatura zrodziła pojęcie „szklanych domów”, które oznaczały m.in. coś nowoczesnego, odstającego od realiów, oszałamiającego. Gdyby Przedwiośnie powstawało dzisiaj, Baryka senior chyba opowiadałby o domach… drukowanych. I chociaż wizja jest futurystyczna, to trudno nazwać ją mrzonką – w Zjednoczonych Emiratach Arabskich znowu chcą zadziwić świat i wydrukować nie tylko dom, ale też całe jego wyposażenie. […]

Polska literatura zrodziła pojęcie „szklanych domów”, które oznaczały m.in. coś nowoczesnego, odstającego od realiów, oszałamiającego. Gdyby Przedwiośnie powstawało dzisiaj, Baryka senior chyba opowiadałby o domach… drukowanych. I chociaż wizja jest futurystyczna, to trudno nazwać ją mrzonką – w Zjednoczonych Emiratach Arabskich znowu chcą zadziwić świat i wydrukować nie tylko dom, ale też całe jego wyposażenie.

Szejkowie lubią pokazywać, że popierają innowacyjność, że nie jest im obcy rozwój technologiczny i są w stanie łożyć na to olbrzymie środki. Wykorzystują to firmy z różnych zakątków globu, które zgłaszają się do bogatych państw arabskich i przekonują, że warto wesprzeć ich pomysł. Niektóre projekty pewnie kończą się klapą, ale inne robią wrażenie. Ostatnio pojawiły się doniesienia o drukowanym budynku, który ma się pojawić w ZEA. Takie konstrukcje już powstawały, ale ten projekt ma być kompleksowy: maszyna wydrukuje budynek, a do tego całe jego wyposażenie. Wszystko będzie pochodzić z drukarek 3D działających na miejscu.

Wizja ciekawa, chociaż zastanawiam się, co zrobią np. z instalacjami: wydrukują rury czy przewody? Chyba nie. Na konkretne informacje w tej kwestii nie trafiłem, więc zakładam, że tych rzeczy nie będzie lub zostaną założone w tradycyjny sposób. Nie podnosi się jednak tej kwestii, bo efekt nie byłby już tak imponujący. Nie zmienia to faktu, że projekt intryguje – możliwe, że patrzymy na przyszłość budownictwa. Coraz częściej podkreśla się, że takie rozwiązania będą tańsze, bardziej ekologiczne, umożliwią szybszą budowę i zmniejszą zapotrzebowanie na pracowników. Kombinacja tych cech może uczynić technologię popularną.

Dubaj 3D 2

Warto wspomnieć, że jedną z firm, które mają realizować projekt w ZEA, jest WinSun Global – chińska firma, o której już pisałem. Przedsiębiorstwo drukowało pokazowe budynki w Państwie Środka, najwyraźniej zainteresowali tym szejków, którzy chcą mieć podobne rzeczy u siebie. I to nie byle gdzie: budynek ma być częścią tworzonego właśnie w Dubaju Muzeum Przyszłości. Nazwa może i dziwna, wygląda trochę na oksymoron, ale sama idea brzmi ciekawie i nie ukrywam, że chętnie odwiedziłbym to miejsce. Ruszy za parę lat, więc wszystko przede mną.