10

VLC dla Windows 8.1 „prawie” ukończony. Czekacie na wersję dla WP? To jeszcze poczekacie…

VLC dla Modern UI w Windows 8.1 to jeden z największych crowdfundingowych niewypałów ostatnich lat. Program podczas zbiórki na Kickstarterze zgromadził ponad 47 tys. funtów, co miało przełożyć się na uruchomienie w pełni funkcjonalnej i nieziemsko wyglądającej wersji na tablety. Wypuszczono jednak najeżoną błędami betę, którą potem bez większego pośpiechu łatano. Ale na tym historia […]

VLC dla Modern UI w Windows 8.1 to jeden z największych crowdfundingowych niewypałów ostatnich lat. Program podczas zbiórki na Kickstarterze zgromadził ponad 47 tys. funtów, co miało przełożyć się na uruchomienie w pełni funkcjonalnej i nieziemsko wyglądającej wersji na tablety. Wypuszczono jednak najeżoną błędami betę, którą potem bez większego pośpiechu łatano. Ale na tym historia się nie kończy.

Tempo rozwoju VLC nigdy nie było zachwycające – niezależnie, czy mówimy o znajdujących się obecnie na świeczniku wersjach dla Windowsa 8.1 i Windowsa Phone czy też o klasycznej, desktopowej aplikacji. Trudno od tej ostatniej wymagać czegokolwiek – w końcu to program niekomercyjny. Finansowanie wydania dla Modern UI zakończyło się jednak 29 grudnia 2012, a więc niedługo stukną dwa lata od tego momentu. Tymczasem VLC na tabletach z Windowsem jest ciągle programem mocno niedopracowanym.

Niedopracowanym to chyba nawet za mało powiedziane. Ciągnące się miesiącami aktualizacje nie sprzyjają poprawie wizerunku programu, który w dniu swojego debiutu w Windows Store był chyba jedną z najgorszych aplikacji w całym sklepie. Odtworzenie jakiegokolwiek filmu za jego pomocą graniczyło z cudem. Pomijam tutaj ciągłe restarty, błędy i samoczynne wyłączanie się. Odtwarzacz zwyczajnie nie odtwarzał. Od tamtego czasu co prawda wprowadzono już szereg poprawek, a na Twitterze kierującego projektem Thomasa Nigro możemy znaleźć informację, że finalne wydanie jest już prawie gotowe.

Dramat będzie się jednak ciągnął dalej – tym razem na Windowsie Phone, gdzie znów poinformowano o opóźnieniach. Finalnie VLC ma być aplikacją uniwersalną, a więc działającą zarówno na Windows 8.1, Windows RT oraz mobilnym Windowsie Phone. Kiedy jednak uda się to zrealizować? Żadnych dat nie podano. Coraz lepiej ma się natomiast finansowa strona przedsięwzięcia. W lipcu twórcy VLC poinformowali o współpracy z akceleratorem AppCampus, wspierającym aplikacje mobilne. Działający przy fińskim uniwersytecie Aalto w Espoo projekt otrzymał 18 mln dofinansowania od Nokii i Microsoftu, co ma zintensyfikować prace nad aplikacjami dla Windowsa Phone.

VLC dla Windows 8.1 i Windowsa Phone to przykład tego, jak można skutecznie zepsuć opinię znanej software’owej marki. Podejrzewam, że wszyscy, którzy chcieli odtwarzać wideo na swoich tabletach i smartfonach już dawno postawili na sprawniej rozwijane alternatywy. Po VLC pozostał natomiast jedynie niesmak.