11

Vivaldi oficjalnie na Androidzie. W wersji mobilnej i desktopowej zablokuje reklamy i trackery

Vivaldi ogłosiło nowość dotyczącą blokowania reklam i trackerów. Użytkownicy będą mogli skorzystać z niej zarówno w wersji na komputerach jak i na urządzeniach mobilnych.

Twórcy przeglądarki Vivaldi ogłosili, że wprowadzają do swojego produktu nowe zmiany. W wersji na urządzenia mobilne oraz komputery pojawi się blokada reklam oraz trackerów. Blokowanie trackerów będzie wspierał DuckDuckGo’s Tracker Radar. To narzędzie wykorzystywane w dbaniu o prywatność w trakcie przeglądania sieci. Blokowanie reklam jak i modułów śledzących będzie domyślnie w przeglądarce wyłączone. Wystarczy jednak uruchomić funkcję w opcjach, aby w pełni się nim cieszyć.

Vivaldi wprowadza blokowanie reklam i trackerów

Użytkownicy mogą wybrać poziom blokady, jakiego sobie życzą, decydując się na przykład na pozbycie się wyłącznie trackerów. Można też dodawać witryny do listy wyjątków, na których przeglądarka nie będzie blokowała niepożądanych modułów. W ten sposób można dostosowywać blokowanie również w mobilnej wersji przeglądarki Vivaldi. Twórcy rzecz jasna podkreślają, że bardzo ważna jest dla nich prywatność i bezpieczeństwo ich użytkowników. To właśnie o te zmiany fani Vivaldiego prosili od dłuższego czasu i wreszcie dostali je w pełnej krasie. Vivaldi dzięki temu stał się jedną z niewielu przeglądarek, która oferuje blokowanie reklam i modułów śledzących w wersjach mobilnych i desktopowych w ramach domyślnych opcji.

Chrome ma się czego uczyć. Kolekcje w Edge pozwalają zachować porządek w przeglądarce

Wersja przeglądarki Vivaldi na Androidy była dostępna w wersji beta od września. Teraz została wypuszczona oficjalnie. Twórcy postarali się, aby aplikacja była jak najbardziej przyjazna użytkownikom, aby jak najbardziej spodobała się fanom, korzystającym z Vivaldi na komputerach osobistych.  Aplikacja oferuje wiele opcji, które są dostępne w wersji na komputery osobiste.

Wśród nich znalazły się między innymi: blokowanie reklam i trackerów czy na przykład szybkie wybieranie wraz z możliwością personalizowania siatki zakładek. Twórcy przeglądarki Vivaldi podkreślają, że ich mobilna aplikacja jest dostępna na urządzenia z Androidem Lollipop (który był piątą z kolei odsłoną tego systemu operacyjnego) lub nowszej. Kolejne nowości dotyczące przeglądarki w wersji desktopowej oraz mobilnej z pewnością są już w drodze. Obyśmy przez panującą pandemię koronawirusa nie musieli na nie zbyt długo czekać.

Źródło: The Verge