6

Uwaga! Aplikacja malware na Androida udająca Google+

Temat malware na Androida powraca jak bumerang. Abstrahując od tego, że użytkownicy Androida to najwięksi ignoranci w kwestii bezpieczeństwa, są oni bardziej narażeni na zagrożenia związane m.in. z malware ze względu na otwartość wykorzystywanej platformy. Kod Androida jest publicznie dostępny, użytkownicy mają możliwość instalacji oprogramowania ze źródeł trzecich – to wszystko tworzy potencjalne zagrożenia. Tym […]

Temat malware na Androida powraca jak bumerang. Abstrahując od tego, że użytkownicy Androida to najwięksi ignoranci w kwestii bezpieczeństwa, są oni bardziej narażeni na zagrożenia związane m.in. z malware ze względu na otwartość wykorzystywanej platformy. Kod Androida jest publicznie dostępny, użytkownicy mają możliwość instalacji oprogramowania ze źródeł trzecich – to wszystko tworzy potencjalne zagrożenia. Tym razem na rynku pojawiło się nowe oprogramowanie malware podszywające się pod aplikację do nowego serwisu społecznościowego Google’a.

Nazwa kodowa nowego malware to Nickispy.C. Program ten został namierzony przez Trend Micro, a charakteryzuje się tym, iż podszywa się pod aplikację do obsługi serwisu społecznościowego Google+.

Nickispy.C kryje się pod nazwą Google++ i potrafi bardzo wiele. Wirus nie tylko przechwytuje wiadomości SMS czy pozycję GPS, ale także i logi połączeń, czy nawet podsłuchuje i nagrywa rozmowy telefoniczne. Opisywany malware wykorzystuje lukę w Androidzie 2.2 i tylko użytkownicy tej wersji systemu są narażeni. Co prawda nie jest to najnowsza wersja Androida, ale wciąż wykorzystuje ją przeszło połowa użytkowników.

Na początku stałem po tej stronie barykady, która zarzucała Apple ograniczanie użytkowników poprzez zabranie możliwości instalacji oprogramowania z zewnątrz. Wraz ze wzrostem liczby zagrożeń Androida, zaczynam dostrzegać plusy rozumowania Jobsa. Totalitaryzm Apple’a w tym przypadku daje rzeczywiste bezpieczeństwo.