20

USB 3.0 w mobilnych urządzeniach za rok, a już za chwilę Thunderbolt na pecetach

Błyskawiczne przesyłanie danych „po kablu” dla urządzeń mobilnych coraz bliżej. Producenci sprzętu przygotowują się do wdrożenia najnowszych technologii w swoich urządzeniach. Tylko, dlaczego zajmuje im to tyle czasu? Smartfony i tablety z USB 3.0 pojawią się dopiero pod koniec roku. Do tego czasu Intel zdąży już zapewne spopularyzować Thunderbolta na pecetach. Nie lubię korzystania z […]

Błyskawiczne przesyłanie danych „po kablu” dla urządzeń mobilnych coraz bliżej. Producenci sprzętu przygotowują się do wdrożenia najnowszych technologii w swoich urządzeniach. Tylko, dlaczego zajmuje im to tyle czasu?

Smartfony i tablety z USB 3.0 pojawią się dopiero pod koniec roku. Do tego czasu Intel zdąży już zapewne spopularyzować Thunderbolta na pecetach.

Nie lubię korzystania z kabla w smartfonie. Dlatego tak bardzo do gustu przypadł mi AirDroid, o którym jakiś czas temu pisał Grzegorz Ułan. Niestety, niekiedy bez kabla po prostu się nie obejdziemy, na przykład chcąc dokonać oficjalnej aktualizacji systemu (chociaż to również się zmienia).

Jak poinformowała organizacja dbająca o standardy USB, wersja 3.0 technologii powinna zostać wprowadzona w urządzeniach przenośnych do końca roku. Smartfony i tablety otrzymają zapewne w większości porty MicroUSB bazujące na USB 3.0. Pozwoli to na przesył danych od 100 do 800 Mbps. Wiadomość przekazał Rahman Ismai z USB Implementers Forum podczas targów CES 2012.

To, co normalnie zajmuje 15 minut, potrwa około 1 minuty i 10 sekund.

Przyśpieszenie z pewnością będzie, tyle że technologia USB 3.0 w urządzeniach mobilnych jest znacznie wolniejsza od tej zastosowanej w pecetach. W komputerach może osiągnąć nawet 5 GB na sekundę. Urządzenia mobilne nie mają natomiast możliwości pełnego wykorzystania USB 3.0. Warto też zauważyć, że coraz prężniej na rynek wchodzi nowa, o wiele szybsza technologia, czyli Thunderbolt Intela.

Jak podaje DigiTimes, kolejni twórcy pecetów przygotowują się do wdrożenia Thunderbolta w swoich urządzeniach. Obecnie technologia obecna jest w komputerach Apple’a (np. MacBook Air) czy Little Big Disk firmy LaCie.

Thunderbolt jest na razie drogi (ponad 20$ za moduł), ale na wiosnę ceny mają spaść i będziemy mogli spodziewać się większej liczby urządzeń obsługujących tę technologię.

No właśnie – czy warto wprowadzać USB 3.0, kiedy na horyzoncie pojawia się znacznie szybsze rozwiązanie? Z jednej strony można zrozumieć producentów, którzy nie chcą czekać na dostosowanie technologii do urządzeń mobilnych. Z drugiej jednak USB 3.0 już jakiś czas temu powinno być standardem, nie zaś dopiero wprowadzanym rozwiązaniem. Zwłaszcza, że Intel zapowiada rychłe wprowadzenie technologii Thunderbolt do urządzeń mobilnych.